O:rok 2010 - 2010/03/04 22:16
mam nadzije, ze wstawila odpowiedni horoskop
Pozycje planet: Słońce 15° Bliźniąt 28' - Księżyc 09° Wagi 58' - Merkury 02° Raka 02' - Wenus 11°
Bliźniąt 34' - Mars 19° Bliźniąt 46' - Jowisz 28° Lwa 47' - Saturn 22° Barana 35' - Uran 25°
Panny 05' - Neptun 24° Skorpiona 41' ® - Pluton 20° Panny 11' -
Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 25° Bliźniąt 01' - II dom 11° Raka 46' - III dom 28° Raka 16' - IV dom Imum Coeli (IC) 18° Lwa 19' - V dom 17° Panny 40' - VI dom 04° Skorpiona 38' - VII dom Descendent (DS) 25° Strzelca 01' - VIII dom 11° Koziorożca 46' - IX dom 28° Koziorożca 16' - X dom Medium Coeli (MC) 18° Wodnika 19' - XI dom 17° Ryb 40' - XII dom 04° Byka 38' -
O:rok 2010 - 2010/03/04 22:25
a propo "używek" Piotra ...
on ma Neptuna w kwinkunksie do Marsa wydaje mi się że to za duża orba na kwinkuns ... ale zauważyłam inny układ
natalnie ... wierzchołek VI domu scorpion ... jedyna planeta w VI domu pluton ... neptun robi ładny sekstyl do urana ... ale już kwadrature do jowisza ...
neptun daje min. uzywki ... a jowisz przesadę ... nadmiar .... kwadratura jest nieharmonijnym aspektem ... więc daje stały dyskomfort ...
dalej ...
pluton (władca VI domu) aspektuje kwadraturą marsa (stary władca skorpiona) który jest "zamknięty" w XII domu ... dając swego rodzaju izolacje ... zresztą tradycyjnie XII dom jest we władctwie neptuna
O:rok 2010 - 2010/03/04 22:52
Tranzyty Szukamy co się dzieje z planetami zamieszanymi natalnie w VI dom:
Po kolei począwszy do Neptuna w VI domu … aktualnie odbiera trudną kwadraturę od neptuna w X domu i sympatyczny trygon od urana w XI domu … za chwile dołączy do niego Jowisz … przez chwile dając sprzyjające okoliczności ale być może rozmach i zniecierpliwienie
Dalej …
Władca VI domu pluton … odbiera nieharmonijna opozycję od urana
Tuż obok uran … który również odbiera opozycję
Mars odbiera nieharmonijną kwadraturę od Jowisza (a właściwie to chyba dopiero za chwile będzie odbierać)
Warto przemyśleć sprawy związane z X i XI domem … poprawa związana z XI domem moż przyjść „sama” bo trygon daje pewną łatwość … natomiast tam gdzie pojawiły się kwadratury i opozycje należy samemu włożyć spory wysiłek by zmiany nie odbiły się nam (w tym przypadku Piotrowi) czkawką
O:rok 2010 - 2010/03/04 23:10musi wlozyc duzo wysilku w sprawy dotyczace jego pracy - dom X
tak ale ...
1. tam jest neptun ... tu nie chodzi o taki wysiłek w sensie roznieśc 1000 CV itp ... tranzyty neptuna wg mnie polecgają troche na "nic nierobieniu" ... wiem wiem ... teraz to dobiero mix wyszedł ... ... takie wu wei ...
ja gdzies tam pisałam o tranzytach neptuna ... a wyciągne ten wątek w najbliższych dniach bo mam nowe spostrzeżenia na ten temat ...
2. X dom to nie praca w sensie "zatrudnienie" ... to pozycja społeczna ... kariera ... powołanie społeczne ... zawód ale ten z powołania ...
O:rok 2010 - 2010/03/04 23:20
Wu wei - niedzialanie kojarzy mi sie z oswieceniem ...wszytsko ma dziac sie naturalnie bez wysilku - om mani padme hum ..stara tybetanska tantra
O:rok 2010 - 2010/03/04 23:22
nawet mam ja wytatulowana na plecach ..ma symbolizowac odrodzenie..przemiane duchowa...spokoj...oraz dzialac jako talizman chroniacy
O:rok 2010 - 2010/03/04 23:30
gratuluje odwagi ... zmykam spac ... gdyby jeszcze jakies pytania się pojawiły to pisz ... ja zajrze tu jeszcze ..
ps. zerknij jak te planety o których mówiłam o Piotrze aspektuja twoje planety w osobistym ... wówczas łatwiej Ci będzie zrozumiec jak go odbierasz ...
nie wiem czy wyraziłam sie czytelnie ... ... czas na sen
O:rok 2010 - 2010/03/04 23:32
dziekuje..tez zaraz zmykam ..jesli w wolnej chwili bedziesz mogla podac jeden przyklad jak mam to zrobic bylabym wdzieczna.
O:rok 2010 - 2010/03/05 01:07
wu-wei czyli jeśli dobrze pamiętam działaj nie działajac, nie ingerując, nie wdając się w porządek rzeczy . Trudne i jednocześnie łatwe. Starałam się żyć według zasady wu-wei jeszcze w liceum czytając "Tao Kubsia Puchatka". Pamiętam ,że przez tą książkę pojełam intuicyjnie zasady taoizmu...