«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»
Astromix
    
Uczucia i związki - 2010/04/25 13:55
Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat zależności między zdolnością do głębokiego angażowania się emocjonalnego, a trwałością i powodzeniem w związku partnerskim - wszystko w kontekście horoskopów urodzeniowych. Czy osoby szybko i mocno angażujące się uczuciowo i szukające tego samego u drugiej osoby mają szansę na trwały i szczęśliwy związek, czy wręcz przeciwnie, szkodzą sobie takim nastawieniem i tworzeniem presji emocjonalnej? Czy mamy w takich przypadkach do czynienia z uczuciami silnej zazdrości i zaborczości? Czy osoby bardzo uczuciowe są również wytrwałe i wierne swoim partnerom? Czy można powiedzieć, że taka uczuciowość wynika z monogamicznego nastawienia, lub odwrotnie - monogamia wynika z silnego angażowania się - ewentualnie jest to ze sobą silnie powiązane? Czy można być bardzo uczuciowym ogólnie, a w sferze związków zachowywać zimną krew i dystans? Jakie zależności astrologiczne tu występują, szczególnie w odniesieniu do pozycji świateł - Słońce, Księżyc i planet miłości - Wenus, Mars? Proszę o wypowiedzi na swój temat i załączanie horoskopów urodzeniowych osoby które są tutaj od dawna, może spróbujemy wyciągnąć z nich charakterystyczne zależności. Mam swoje typy forumowiczów u których występuje emocjonalne nastawienie do partnerstwa, ale nie będę wskazywał personalnie - jeśli czują, że ich to dotyczy i mają ochotę o tym porozmawiać, to zapraszam do dyskusji


Edytowany przez Astromix: 2010/04/25 14:06

gemini84
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 16:05
Hehe, mój ulubiony temat - związki tak więc już szybciutko parę swoich spostrzeżeń wpiszę

Czy osoby szybko i mocno angażujące się uczuciowo i szukające tego samego u drugiej osoby mają szansę na trwały i szczęśliwy związek, czy wręcz przeciwnie, szkodzą sobie takim nastawieniem i tworzeniem presji emocjonalnej?

Z mojego doświadczenia i z moich spostrzeżeń wynika, że takie osoby bardzo szybko stają się ofiarami swojej własnej uczuciowości. Osoby mocno angażujące się bardzo często równie silnie cierpią..nie wiem, dlaczego, ale Ci, co potrafią trzymać swoje emocje na wodzy, częściej na tym zyskują. Osoby uczuciowe są często wykorzystywane emocjonalnie ( na zasadzie - a bo on/ona tak mnie mocno kocha, że nie muszę się starać, żeby go/ją mieć...).

Oczywiście, są wyjątki od reguły..pewnie jest taka możliwość, że dwoje mocno uczuciowych ludzi będzie wzajemnie stymulować się takim żarem uczuć,ale ja osobiście takiego przypadku nie znam, bo to z czasem się wypala..

Czy osoby bardzo uczuciowe są również wytrwałe i wierne swoim partnerom? Czy można powiedzieć, że taka uczuciowość wynika z monogamicznego nastawienia, lub odwrotnie - monogamia wynika z silnego angażowania się - ewentualnie jest to ze sobą silnie powiązane?

Moim zdaniem nie ma takiej zależności. Znam osoby silnie uczuciowe, kochające żarliwie i bardzo zaborcze w swych uczuciach, a nie są monogamistami. Znam też na pozór chłodne relacje, ale stabilne i trwałe, bez ekscesów , silnie monogamiczne i szczęśliwe, chociaż wydawać by się mogło, że nie ma uczuć w tym.
Myślę, że uczuciowość w przypadku znaku Ryb, jest chwiejna i zmienna..to na zasadzie ścigania nierealnych marzeń, cierpienie dla samej idei cierpienia, a niech tylko zjawi się inny książę/księżniczka..uczuciowość jest tak duża, że pomieści kilka osób na raz

Mam swoje typy forumowiczów u których występuje emocjonalne nastawienie do partnerstwa, ale nie będę wskazywał personalnie - jeśli czują, że ich to dotyczy i mają ochotę o tym porozmawiać, to zapraszam do dyskusji

Hehe, czyżby była tu u mnie mowa? ciekawe, do jakiego typu mnie przypasowałeś, Astromixie Jestem bardzo ciekawa

pozdrawiam i miłej niedzieli życzę

Gemini

Daniela
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 17:18
Witam

Nie sądzę żebyś miał akurat mnie na myśli z tymi typami ale że temat mnie zaciekawił to podzielę się swoim spostrzeżeniami.

Gemini bardzo mądrze to ujęła. Rzeczywiście bardzo łatwo można stać się ofiarą swych uczuć i swego zaangażowania. Oczywiście wszystko zależy od tego jacy ludzie spotkają i jaką formę przybiera ta uczuciowość. Bo jeśli jest to postawa kompensująca pewne niedostatki np. w dzieciństwie albo też niskie poczucie własnej wartości to tu może być poważny problem.

Czy osoby szybko i mocno angażujące się uczuciowo i szukające tego samego u drugiej osoby mają szansę na trwały i szczęśliwy związek, czy wręcz przeciwnie, szkodzą sobie takim nastawieniem i tworzeniem presji emocjonalnej? Czy mamy w takich przypadkach do czynienia z uczuciami silnej zazdrości i zaborczości?

Trudne pytanie na które nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć. Myślę że osoby które szybko się angażują mają większe prawdopodobieństwo rozczarowania bo zbyt szybko pokładają w kimś nadzieje. Ludzie z Wenus w znakach wodnych często czują silną potrzebę odczucia wszystkiego na własnej skórze. Powietrzne Wenus mają tą przewagę że ich kontakty są dość powierzchowne i raczej intelektualne. Ziemska Wenus potrzebuje czasu żeby się zaangażować. Z ognistą jest ten problem że równie szybko się zapala co i gaśnie jeśli nie dostanie odpowiedniej porcji adrenaliny. W kontekście tego o co pytasz najtrudniej jest ludziom z wodnym położeniem Wenus ponieważ ich uczuciowość jest najsilniejsza. Ziemska Wenus najtrudniej znosi rozstania i zmiany. Najłatwiej ludziom z powietrznym położeniem Wenus. Duże znaczenie ma tu również położenie Księżyca. I tu dam swój przykład .Księżyc w Baranie jest bardzo spontaniczny w okazywaniu uczuć ale z drugiej strony broni się przed zbyt silnym więzami emocjonalnymi. Inny przykład to księżyc w Bliźniętach który nie lubi zbyt silne emocjonalnego zaangażowania. Podobnie rzecz się ma z Księżycem w Wodniku. Wszystko to oczywiście może być skorygowane aspektami.


Czy można powiedzieć, że taka uczuciowość wynika z monogamicznego nastawienia, lub odwrotnie - monogamia wynika z silnego angażowania się - ewentualnie jest to ze sobą silnie powiązane?

Nie sadzę żeby jedno wynikało z drugiego. Zachodzi tu być może silne skupienie się na obiekcie swych uczuć ale obiekty te mogą się zmieniać np. jak słusznie zauważyła Gemini ma to często miejsce w przypadku Ryb.

Daniela
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 17:35
Czy można być bardzo uczuciowym ogólnie, a w sferze związków zachowywać zimną krew i dystans?

Myślę do pewnego stopnia że tak. Wyobraźmy sobie osobę której Księżyc jest w Rybach a Wenus w Bliźniętach. Ogólnie będzie to osoba dość emocjonalna ale w miłości może być powierzchowna i raczej niestała.

Na koniec trochę prywaty. Ja mam odwrotny problem. Księżyc niby w spontanicznym Baranie w sekstylu do Marsa co sprawia że działam zazwyczaj pod wpływem silnych emocji można nawet powiedzieć że objawia się to dość gwałtownie. Ale w miłości w fazie wstępnej często towarzyszy mi chłód i nadmierna duma ( Wenus w lwie w kwadraturze do Saturna) . Druga sprawa że trygon z Jowiszem i Uranem nie sprzyja stałości a kwadratura z Plutonem powoduję nieco wypaczone pojęcie związku. W ogóle jestem zdania że ludzie z nieharmonijnymi połączeniami Wenus-Pluton bycie razem traktują w kategoriach walki o dominację i kontrolę. Problematyczne jest to o tyle że przejawiają dość "dziwne" zachowania względem swych partnerów.

  • Pozycje planet: Słońce 15° Bliźniąt 13' - Księżyc 15° Barana 08' - Merkury 21° Byka 37' - Wenus 00° Lwa 14'  - Mars 14° Bliźniąt 25' - Jowisz 04° Strzelca 48' ® - Saturn 28° Wagi 13' ® - Uran 06° Strzelca 44'  ® - Neptun 28° Strzelca 11' ® - Pluton 26° Wagi 59' ® - 
  • Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 01° Wagi 08' - II dom 24° Wagi 59' - III dom 25° Skorpiona 08' - IV dom Imum Coeli (IC) 01° Koziorożca 29' - V dom 07° Wodnika 38' - VI dom 07° Ryb 32' - VII dom Descendent (DS) 01° Barana 08' - VIII dom 24° Barana 59' - IX dom 25° Byka 08' - X dom Medium Coeli (MC) 01° Raka 29' - XI dom 07° Lwa 38' - XII dom 07° Panny 32' - 


rudadaria
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 17:52
Astromixie, ja bym powiedziała, że wariantów jest tyle ile możliwości. Jeśli ktoś chce, niech policzy;P
Silna uczuciowość nie wyklucza działania popędów, instynktów. Uczuciowy nie oznacza monogamiczny, altruistyczny. Te cechy mogą się łączyć, ale nie muszą, równie dobrze mogą łączyć się z egoizmem i rozwiązłością np. To samo moim zdaniem w kwestii podejścia do związków i radzenia sobie w nich. Poza tym nie wrzucałabym wszystkiego do jednego worka. Każdy ma jakąś własną, charakterystyczną uczuciowość, którą musi poznać i w miarę świadomie z nią być.

rudadaria
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 18:01
Jeszcze inną kwestią jest spojrzenie na kosmogram. Już kiedyś o tym tu wspominałam, ale się powtórzę. Osobiście jest mi bliskie 'całościowe' podejście. Czyli np. W jakim znaku Księżyc, gdzie i w jakim znaku leży jego dyspozytor+ w jakim znaku mamy IV dom. To dopiero wyjaśniło mi pewne sprawy- do tamtego momentu żadne interpretacje nie godziły silnej uczuciowości, skoro już to tak nazywamy;P, z horoskopem. I dlaczego mimo Wenus w Baranie i Księżyca w Wodniku, lubię gotować obiadki heh;P

Astromix
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 20:53
Hehe, czyżby była tu u mnie mowa? ciekawe, do jakiego typu mnie przypasowałeś, Astromixie Jestem bardzo ciekawa
Tak , pasujesz do tego monogamicznego, trochę zaborczego typu i pisałaś wiele razy o głębokim emocjonalnym nastawieniu do tych spraw, oczywiście nie w wątku BravoGirl
Moim zdaniem nie ma takiej zależności. Znam osoby silnie uczuciowe, kochające żarliwie i bardzo zaborcze w swych uczuciach, a nie są monogamistami. Znam też na pozór chłodne relacje, ale stabilne i trwałe, bez ekscesów , silnie monogamiczne i szczęśliwe, chociaż wydawać by się mogło, że nie ma uczuć w tym.
Tego właśnie nie potrafię ogarnąć. Wychodzi na to, że tak naprawdę kochają Ci, którzy tego nie okazują, a targani uczuciami są ludzie niestali i niegodni zaufania.
Oczywiście wszystko zależy od tego jacy ludzie spotkają i jaką formę przybiera ta uczuciowość. Bo jeśli jest to postawa kompensująca pewne niedostatki np. w dzieciństwie albo też niskie poczucie własnej wartości to tu może być poważny problem.
Ciekawe, ale to chyba działa odwrotnie, bo czym skorupka za młodu nasiąknie... Może Pelagia się wypowie na ten temat, pracuje z dziećmi z deficytem uczuciowości, czy jak to się tam nazywa.
Ziemska Wenus potrzebuje czasu żeby się zaangażować. Jak rozpatrujemy Wenus, to chyba trzeba od razu spojrzeć na Marsa, żeby było do parki

seiw83
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 20:57
zgadzam sie z rudadaria, za duzo mozliwosci, a aktualne traznyty tez sa be zabczenia bo ktos moze byc taki ale ukarat przez pewien okres ma kopa od jakies planety i szlak wszytko trafia.



Astromix
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 21:15
Daniela cytat:
Ale w miłości w fazie wstępnej często towarzyszy mi chłód i nadmierna duma ( Wenus w lwie w kwadraturze do Saturna) . Druga sprawa że trygon z Jowiszem i Uranem nie sprzyja stałości a kwadratura z Plutonem powoduję nieco wypaczone pojęcie związku. W ogóle jestem zdania że ludzie z nieharmonijnymi połączeniami Wenus-Pluton bycie razem traktują w kategoriach walki o dominację i kontrolę. Problematyczne jest to o tyle że przejawiają dość "dziwne" zachowania względem swych partnerów.
O ile dobrze pamiętam, to pisałaś o kwadraturze Wenus - Saturn jako klasycznym aspekcie u osób które mają silne przekonanie, że nikt ich nie jest w stanie pokochać. W tych trygonach to ja bym nie doszukiwał się niestałości, co najwyżej chęć zabłyśnięcia i zaszokowania, a generalnie widzę tu pozytywną i ekspresyjną towarzyskość. Kwadratura Wenus i Plutona to faktycznie zagwozdka. O ile kwadratura z Saturnem to zwykły dystans i brak zaufania, to Pluton nieźle miesza chochlą w tym garze, tu wiele jest możliwości, a wszystko związane z silnymi emocjami i przeżyciami w sferze partnerskiej. Jeśli prywatnie, to moim zdaniem ta dominacja i kontrola wynika bardziej z koniunkcji Słońca i Marsa i oczywiście Księżyca w Baranie.

rudadaria
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 21:22
Tego właśnie nie potrafię ogarnąć. Wychodzi na to, że tak naprawdę kochają Ci, którzy tego nie okazują, a targani uczuciami są ludzie niestali i niegodni zaufania.

Mnie wydaje się to całkiem proste. Uczuciowość nie musi iść w parze z dojrzałością emocjonalną i jakimś specjalnym 'kodeksem' i cały czas myślę, że tu na nic nie wychodzi

Dusiah
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 21:57
Ile horoskopów-tyle możliwości każdy jest inny i ma inne podejście do uczuć i związków...
Ja np jestem bardzo uczuciowa i emocjonalna ale ...wenus w kwadracie do saturna ślicznie to blokuje a nie pozwala pokazać swoich uczuć księżyc w koziorożcu i mam tu kontrast w którym muszę być a jeszcze kwestia zaufania to już temat odległy bo bez tego u mnie ani rusz mam z tym ogromny problem (kwadratura księżyca do plutona) i bądź tu mądra


Astromix
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 21:58
rudadaria cytat:
Silna uczuciowość nie wyklucza działania popędów, instynktów. Uczuciowy nie oznacza monogamiczny, altruistyczny. Te cechy mogą się łączyć, ale nie muszą, równie dobrze mogą łączyć się z egoizmem i rozwiązłością.
Z egoizmem mogą, z rozwiązłością już chyba nie. Jeśli rozwiązłość = hiperseksualność to wracamy do kwestii zaburzeń psychicznych - borderline, chad itp. - ale to nie ten wątek (na przykład oligofrenicy odczuwają chorobliwy popęd płciowy). W tym wątku sprawy seksualne zamknijmy w kwestii niewierności okazjonalnej, czyli przypadku, lub jak kto woli przygody, która może zdarzyć się tylko raz, na wiele długich lat wiernego związku.

rudadaria
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 22:14
Podam Ci taki przykład z życia Astromixie(bo tylko takie przykłady mam )
Byłam kiedyś związana z człowiekiem o ogromnej wrażliwości, uczuciowości i naprawdę bardzo dobrym sercu. To była taka osoba, która obok żadnej osoby w potrzebie nie przeszłaby obojętnie i sama byłam tego świadkiem, jak pomagał osobom zaczepianym na ulicy itd. Miał ogromny szacunek do ludzi w ogóle. Był taki dziadek w naszym otoczeniu, do którego większość osób traciła cierpliwość, on zawsze miał dla niego czas, zabierał go nawet z nami na spacery czy drinka, odwoził do domu. Łatwo się wzruszał, był bardzo czuły etc. Miał niestety jedną wadę- niewierność. Zanim sie spotkaliśmy, zostawila go ukochana dziewczyna i przez jakis czas wydawalo mi się, że to dlatego. Ale po roku wrócili do siebie, mają nawet dziecko, a on się nie zmienił. Rozmawialiśmy nawet o tym. Wiem, że męczy go to, ale po prostu lubi seks i nie umie sobie odmówić przyjemności, zresztą jak większość facetów tłumaczy sobie seks z innymi kobietami jako rzecz bez znaczenia i twierdzi, że dla niego nie jest to zdrada. Problem w tym, że np. dla osoby zdradzanej jest. I to jest dla mnie dojrzałość emocjonalna- dbanie zarówno o swoje uczucia na równi z uczuciami innych.
Ja nie mówię o żadnej patologii, tak po prostu bywa, co nie znaczy, że od razu należy kogoś kwalifikować do psychiatry. Są ludzie, którzy żyją w tzw. otwartych związkach i odpowiada im to.
Dlatego wydaje mi się, że szukasz recepty, która nie istnieje. Nie da się powiedzieć, ze osoby uczuciowe to, a skrywające emocje tamto. Taki sam schemat może wystąpić u osoby, która nie okazuje uczuć i u osoby tzw. uczuciowej.

pelagia
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/25 22:37
Astromix: na przykład oligofrenicy odczuwają chorobliwy popęd płciowy

nie sądzę ... popęd mają podobny jak ludzie z norma intelektualną (czyli rózny) ... w ich przypadku zawodzą raczej mechanizmy rozeznania w sytuacjach społecznych i kontroli własnych reakcji ..

Astromix
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/26 09:19
rudadaria cytat:
zresztą jak większość facetów tłumaczy sobie seks z innymi kobietami jako rzecz bez znaczenia i twierdzi, że dla niego nie jest to zdrada.
ludzie, którzy żyją w tzw. otwartych związkach i odpowiada im to.
Ludzie brzmi sprawiedliwiej
I to jest dla mnie dojrzałość emocjonalna- dbanie zarówno o swoje uczucia na równi z uczuciami innych.
I to jest bardzo ważne, o takiej uczuciowości pisałem - nie o ckliwości, sentymentalności, czy misji niesienia pomocy wszystkim dookoła.

Astromix
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/26 09:23
pelagia cytat:
nie sądzę ... popęd mają podobny jak ludzie z norma intelektualną (czyli rózny) ... w ich przypadku zawodzą raczej mechanizmy rozeznania w sytuacjach społecznych i kontroli własnych reakcji ..
Możliwe, ale wtedy rozwiązłość u ludzi zdrowych psychicznie będzie również problemem w kontroli własnych reakcji, czyli jednak dysfunkcją psychiczną.

rudadaria
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/26 10:32
W takim razie mówimy o jednym z wariantów. Uczuciowy nie znaczy dla mnie od razu dojrzały emocjonalnie.
Jeśli osoba jest dojrzała emocjonalnie, to automatycznie problemy w związkach, tworzeniu ich, zrywaniu, powinny działać mniej boleśnie.
Bo o ile uczuciowość jest ukierunkowana dobrze, tzn. ani za bardzo na siebie, ani za bardzo na zewnątrz, co też można pod jakąś dysfunkcję podpiąć, czyli akceptuje siebie i innych, to działa bardziej świadomie, może realizować swoje potrzeby w zw., potrzeby drugiej osoby i chyba jednocześnie ma większą świadomość z kim ten związek tworzy. Dla mnie każdy odchył jest trochę nie halo, np. nadmierna zazdrość i zaborczość. Jeśli mamy z tym problem, to sami musimy do tego dojść i pewne rzeczy sobie w głowie poustawiać i nie męczyć drugiej strony i siebie.


Czy osoby szybko i mocno angażujące się uczuciowo i szukające tego samego u drugiej osoby mają szansę na trwały i szczęśliwy związek, czy wręcz przeciwnie, szkodzą sobie takim nastawieniem i tworzeniem presji emocjonalnej?
Jasne, o ile mądrze kierują swoje uczucia. Mnie np. podoba się zestaw emocjonalny+powściągliwy, bo oboje czegoś się od siebie uczą, jeśli przez powściągliwy rozumiemy osobę, która uczucia ma, ale zatrzymuje je w środku. Trochę podobnie mam w swoim związku, bo ja od razu np. muszę o czymś gadać, coś wyjaśniać, denerwować się albo cieszyć, a mój narzeczony mimo że jest niesamowicie wrażliwym gościem i potrafi wspaniale okazywać uczucia, to niespecjalnie potrafi o nich mówić, więc ja przy okazji uczę się gryźć w język i brać szerszy ogląd na rózne sprawy, nabierać dystansu, On otwiera się i próbuje nazywać to, co czuje i naprawdę daje nam to dużą satysfakcję, bo czujemy, że zmieniamy się na lepsze.
Ale nasz zestaw, to jak zwykle jeden z wariantów.

Czy można być bardzo uczuciowym ogólnie, a w sferze związków zachowywać zimną krew i dystans?
Ja bym nazwała to taką, nie wiem... Zdrową i mądrą miłością, chociaż dystans to dla mnie za duże słowo.

Czy można powiedzieć, że taka uczuciowość wynika z monogamicznego nastawienia, lub odwrotnie - monogamia wynika z silnego angażowania się - ewentualnie jest to ze sobą silnie powiązane?
W moim odczuciu, pierwsza wersja to raczej oddanie, nie uczuciowość, druga i owszem, ale piszę tak, bo to występuje u mnie. Jak jestem w związku, to zawsze z miłości i nie wyobrażam sobie, że mogłabym kogoś zdradzić, zresztą nie widzę wtedy nikogo innego;P, więc chyba mi to nie grozi.

pelagia
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/26 10:32
Możliwe, ale wtedy rozwiązłość u ludzi zdrowych psychicznie będzie również problemem w kontroli własnych reakcji, czyli jednak dysfunkcją psychiczną

1. z tego co sie orientuję oligofrenia nie jest chorobą psychiczną
2. jak już, to rozwiązłość jest raczej dysfunkcją społeczną a nie psychiczną ... bo w przypadku zmiany środowiska, gdzie następuje zmiana wartości społecznych rozwiązłość może się okazać zaletą ... być może bardziej adekwatne określenie dla rozwiązłości w kulturze monogamicznej jest niedostosowanie społeczne w tej konkretnej sferze
3. jeżeli chodzi o aspekt typowo naukowy ... to z punktu widzenia ewolucji wskazane jest mieć wiele partnerek i jak najwiecej potomstwa ... natomiast kobiecie zalezy by jak najdłużej utrzymac partnera by "wykarmił" ją i ich wspólne potomstwo
4. to okreslone społeczeństwo narzuciło monogamię .. prawdopodobnie jest to bardziej opłacalne w sensie społecznym ... bardziej wiaże a tym samym jestesmy zmuszani do różnych ruchów związanych z rodziną (np. chodzenie do pracy, płacenie podatków w obawie o rodzinę itp) i tym samym pracujemy na rzecz określonej wspólnoty szeroko pojętej ... no i zapewne ma społeczność ma większą kontrolę nad jednostką (choćby potrzeba osiedlenia sie z rodziną)
5. ja osobiście nie widzę żadnej zalezności między uczuciowością (emocjonalnością) a trwałością związków


Edytowany przez pelagia: 2010/04/26 10:52

Daniela
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/26 13:09
rudadaria
I dlaczego mimo Wenus w Baranie i Księżyca w Wodniku, lubię gotować obiadki heh;P

W przypadku solarnego Byka nie jest to dla mnie zaskoczeniem

Astromix
W tych trygonach to ja bym nie doszukiwał się niestałości, co najwyżej chęć zabłyśnięcia i zaszokowania, a generalnie widzę tu pozytywną i ekspresyjną towarzyskość.

Idealnie to określiłeś. Tak właśnie jest. Niemniej jednak jestem zdania że ludzie z aspektami Wenus-Uran mają problemy z pewną nieprzewidywalnością swych reakcji w związkach.

O ile kwadratura z Saturnem to zwykły dystans i brak zaufania, to Pluton nieźle miesza chochlą w tym garze, tu wiele jest możliwości, a wszystko związane z silnymi emocjami i przeżyciami w sferze partnerskiej.

No nie taki zwykły ale bądź co bądź jest łatwiejszy do zrozumienia i dotychczas to raczej na tym aspekcie skupiałam swą uwagę. Ostatnio jednak zauważam że ten Pluton miesza w równym stopniu co i Saturn a trudniej jest mi go zrozumieć. Druga sprawa to występowanie obu tych aspektów w horoskopie jednej osoby.


Edytowany przez Daniela: 2010/04/26 14:38

rudadaria
    
O:Uczucia i związki - 2010/04/26 14:26
W przypadku solarnego Byka nie jest to dla mnie zaskoczeniem

A dla mnie jest, bo Słońce chyba za co innego odpowiada, niż np. uczucia wobec ludzi etc., tym bardziej, ze u mnie jest w X domu, ale jak się mylę, to mnie poprawcie

«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»

Forum astrologiczne: * Astrologia - teoria i praktyka * Horoskopy - interpretacja * Twój horoskop * Funkcjonowanie Astromix.pl * Forum towarzyskie *

Uwaga: Zasady korzystania z Forum Astromix.pl

Ostatnie 40 postówOstatnie 40 wątków
Ascendent i MC - smoczyca Ascendent i MC (1)
O:Astromix Reaktywacja :) - smoczyca horarny z grudnia się sprawdził :) (1)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix Astromix Reaktywacja :) (21)
O:Astromix Reaktywacja :) - AniaLu10 idealna partnerka (10)
O:Astromix Reaktywacja :) - adam03 Zmartwiona nowicjuszka - 7 kwad ... (6)
O:Astromix Reaktywacja :) - margarett Rozczarowanie (9)
O:Astromix Reaktywacja :) - CzarnaMamba koniunkcja wenus-mars (18)
O:Astromix Reaktywacja :) - dorota40 wezly ksiezycowe (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - kaxa81 STRZELEC + BARAN (19)
O:Astromix Reaktywacja :) - ewza Tranzyt Neptuna przez ds i 7 domu (2)
horarny z grudnia się sprawdził :) - margarett prosze i interpretacje (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - Profess relokacja (2)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix czy... (24)
O:Astromix Reaktywacja :) - turandot Prośba o interpretację - związk ... (6)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix pociąg namiętność satysfakcja s ... (30)
O:Astromix Reaktywacja :) - aneta377 2 dom w synatrii (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - sett partnerskie porównanie (7)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix Tranzyt Saturna przez Ascendent (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - sett pomóżcie z chironem :) (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - carolinew86 czy mars kwadrat saturn zadziala ? (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - koko ROMANS czy odpuścić czy ciągnąć ... (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix solariusz i nie tylko (2)
Astromix Reaktywacja :) - Astromix Czy jest szansa? (8)
O:Muzyka nocą - luppiter Problemy techniczne (3)
O:Zmartwiona nowicjuszka - 7 kw ... - luppiter Anty-Astromix.pl (103)
O:idealna partnerka - gigi Fenomen astrologii (42)
O:wezly ksiezycowe - Astromix dzieci (2)
O:idealna partnerka - gigi O:O co w tym wszystkim chodzi??? (14)
O:idealna partnerka - zetablack czy dobry dzisiaj dzien na powa ... (3)
O:idealna partnerka - zetablack Na stadionie... (1)
O:idealna partnerka - gigi Domy (18)
O:idealna partnerka - Caterina Prośba :-) (8)
O:idealna partnerka - gigi ksiazki artykuly (3)
O:wezly ksiezycowe - ruda77 Czy się zakocham z wzajemnością? (11)
O:Muzyka nocą - ruda77 O:Astrokartokartografia - inter ... (16)
O:Muzyka nocą - ruda77 kiedy? (1)
O:Rozczarowanie - ruda77 Czy to coś na dłużej? (9)
O:idealna partnerka - gigi czy przelamie blokade? (16)
O:idealna partnerka - zetablack kwadratura księżyc-uran (6)
O:Zmartwiona nowicjuszka - 7 kw ... - artais co o nim myślicie? (5)

Pokaż: 48h

Odwiedza nas 25 gości oraz 22 użytkowników: Sunny - tomula440 - angelandwitch - golemm - Physis - aasd - jasia7 - asia.asia.werner@wp.pl - piotr222 - FANETAK - krysme - stargazer - bartekboruta - Eliza - Dor1989 - nneyvo - piotrlll - paolina - lgrazyna - agata785 - Lidka - idalie78 -

Kalendarz i pozycje planet

Dzisiaj jest wtorek
22 maja 2012 r
Imieniny obchodzi
Julia, Wiesława, Helena

Aktualne pozycje planet
Słońce  1° Bliźniąt  
Księżyc  11° Bliźniąt  
Merkury  24° Byka  
Wenus  23° Bliźniąt ®
Mars  10° Panny  
Jowisz  25° Byka  
Saturn  23° Wagi ®
Uran  7° Barana  
Neptun  2° Ryb  
Pluton  9° Koziorożca ®
® = retrogradacja

Logowanie

Copyright © 2007-2012 by Astromix.pl
All paintings by Hieronymus Bosch in the PD