|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 01:30
Danielo sądzę, że nikt nie będzie Tobie w stanie( pomimo wiedzy...) odpowiedzieć na to pytanie...
Obawiam się że możesz mieć racje. Tym bardziej że na obecną chwilę pytanie jeszcze bardziej się skomplikowało. Bo co z celami planety? Jeśli celem Merkurego jest komunikacja to jak rozumiem w I domu jest w służbie kreacji pożądanego przez nas wizerunku i w tym sensie Merkury jest instrumentem którym się posługuje ASC ale z drugiej strony czy położenie Merkurego w I domu nie wpłynie na nasze potrzeby czyli chęć być postrzeganą jako osoba komunikatywna?
Eh... może dam już sobie spokój na dziś z tymi pytaniami.
Dobrej nocy życzę
|
|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 01:43
lisek1711 cytat: Danielo, decyzja żeby iść spać jest najlepsza z możliwych Ja już padam ...Najbardziej udany Piątek.... Tylko ja i komp... DOBRANOC
|
|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 08:50
Faktem jest że z jakiś powodów Ciebie i Pelagie nosi po świecie ale nie muszą być to te same powody a więc Wasze horoskopy nie muszą zawierać tego jednego kluczowego elementu, który byłby odpowiedzią.
właśnie to chciałam pokazać ... że podobny w jakiś sposób opis życiorysów niekoniecznie oznacza te same elementy horoskopu ...
a propo mojego podróżowania to dla mnie zagadka ... nie cierpię podróży ... jak mam gdzies jechać to "choruję" już kilka dni wczesniej ... a samą podóż też zawsze "odchoruję" po ... żebym się gdzies wybrała moja podróż musi mieć jakiś cel nadrzędny (spotkanie z kimś bliskim, zdobycie konkretnej wiedzy, itp) ... nie wiem dlaczego tak jest
pozdr
|
|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 09:27
Pelagia cytat:
a propo mojego podróżowania to dla mnie zagadka ... nie cierpię podróży ... jak mam gdzies jechać to "choruję" już kilka dni wczesniej ... a samą podóż też zawsze "odchoruję" po ...
A ja wręcz przeciwnie, ja bardzo lubię podróżować dziś właśnie się pakuję, jutro rano wylot do USA
U mnie mój Księżyc jest w 3 domu i faktycznie, sprawdza się jego oddziaływanie, wszystkie moje podróże ( które polegały na tym, że kilka mies. byłam w jakimś kraju) były w celach edukacyjnych ( a więc studia zagraniczne, staż zagraniczny, szkolenie z pracy itp..). Więc zgadza się - 3 dom nauka, komunikacja, krótkie podróże...
A że Ryby? Hmm, nie przepadam za tym znakiem u siebie w horoskopie..chciałabym, żeby mój Księżyc był w bardziej "twardych" i zdecydowanych znakach..mój Księżyc odbiera tylko jeden aspekt - ścisła koniunkcja z Lilith...i może dlatego tak silnie u mnie działa chęć bycia niezależną, nowoczesną kobietą, która nie musi usługiwać facetom, która nie żyje według tradycyjnych zasad podziałów ról...może to ta Lilith działa na mnie tak buntowniczo, heheh a może Uran na Asc..
W każdym razie temat Księżyca i jego oddziaływania bardzo mnie intryguje i do tej pory jest dla mnie zagadką..
pozdrawiam w ten upalny dzień!
Gemini
|
|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 10:22
mnie mój Księżyc jest w 3 domu i faktycznie, sprawdza się jego oddziaływanie, wszystkie moje podróże ( które polegały na tym, że kilka mies. byłam w jakimś kraju) były w celach edukacyjnych ( a więc studia zagraniczne, staż zagraniczny, szkolenie z pracy itp..). Więc zgadza się - 3 dom nauka, komunikacja, krótkie podróże...
no własnie KRÓTKIE podróże ... w obrębie kraju ... czasami nawet po okolicy ...
za dalekie podróże odpowiada Jowisz i Strzelec i IX dom
|
|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 11:55
Cytat gemini84: A ja wręcz przeciwnie, ja bardzo lubię podróżować dziś właśnie się pakuję, jutro rano wylot do USA
U mnie mój Księżyc jest w 3 domu i faktycznie, sprawdza się jego oddziaływanie, wszystkie moje podróże ( które polegały na tym, że kilka mies. byłam w jakimś kraju) były w celach edukacyjnych ( a więc studia zagraniczne, staż zagraniczny, szkolenie z pracy itp..). Więc zgadza się - 3 dom nauka, komunikacja, krótkie podróże...
Zgadza się ale częściowo. Za podróże zagraniczne i studia odpowiada u Ciebie ASC w strzelcu i dziewiąty dom, którego władcą jest Słońce. Słońce wchodzi do raka ,którym włada właśnie Księżyc znajdujacy się w trzecim domu edukacji i komunikacji. Lubisz podróżować, bo masz koniunkcję władcy dziewiątego domu Słońca do Wenus.
|
|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 12:07
Hermesie,
dziekuje za Twoje sprostowanie i nie dlatego, zebym na Ciebie byla zla 
Ja nie przecze, ze uszkodzony Ksiezyc w skorpionie moze swiadczyc o zlych relacjach z matka, jednak, jak w moim przypadku, podlaczony sesktylem do Jowisza zmienia postac rzeczy.
Na tym forum wiekszosc z nas uczy sie astrologii, a ta uwaga jest dla nas kolejna cenna wskazowka, by horoskop urodzeniowy rozpatrywac calosciowo, a nie wyrokowac na podstawie jednego aspektu.
Dziekuje Ci jeszcze raz za lekcje astrologii.
Pozdr 
Edytowany przez Synastria: 2010/06/12 12:10
|
|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 12:15
Daniela cytat: Tak myślę i do końca nie wiem czy planety w I domu to tylko energie służące celom ASC realizujące się jednak zgodnie ze swą naturą czy same stawiają jakieś cele. I tu pytanie do kompetentniejszych: co o tym sądzicie?
A o jakie konkretnie cele ASC chodzi?
Ja uważam ,ze po prostu planety pierwszodomowe bardzo dobrze widać dla postronnych osób , które dobrze nas nie znają. Ich działanie ma zarówno znaczenie ogólne jak i to pierwszodomowe wygląd i afirmacja. Jeżeli horoskop przyrównać do góry lodowej , której sześć części jest pod wodą , a jedna część z siedmiu jest widoczna , to planety pierwszodomowe sa tą częścia nadwodną, choć nadal stanowią całość góry lodowej(horoskopu).
|
|
|
O:Ostatnie i początkowe stopnie :) - 2010/06/12 14:29
Pelagia cytat:
za dalekie podróże odpowiada Jowisz i Strzelec i IX dom
Marcuscynicus cytat:
Zgadza się ale częściowo. Za podróże zagraniczne i studia odpowiada u Ciebie ASC w strzelcu i dziewiąty dom, którego władcą jest Słońce. Słońce wchodzi do raka ,którym włada właśnie Księżyc znajdujacy się w trzecim domu edukacji i komunikacji. Lubisz podróżować, bo masz koniunkcję władcy dziewiątego domu Słońca do Wenus.
Marcuscynicus i Pelagio, bardzo dziękuję za Wasze interpretacje
Faktycznie, to, co napisaliście, sprawdza się..Marcuscynicus, bardzo trafne są Twoje spostrzeżenia...a widzicie może u mnie szansę na stałą emigrację? Bo tak jakoś się powoli nad tym zaczynam zastanawiać..za granicą zawsze miałam dużo szczęścia i zawsze udawało mi się z sukcesem ( odpukać w niemalowane!) zakończyć każde szkolenie..np Amerykanie mnie polubili bardzo...ale zawsze też tęskniło mi się za Polską i jakoś trzyma mnie coś tutaj, zawsze chętnie wracałam do rodzinnego miasta..
pozdrawiam ciepło!
Gemini
|
|