|
|
O:MC - 2010/07/07 12:35
Marta cytat: Hm...Miara sukcesu...każdy ma swoja,dokładnie.Hermesie nie wiem jaki masz problem z Waris Dirie, wiesz wogóle kto to jest?i jak wyglądała jej historia?Ona miała takie seme warunki jak wszyscy z jej wioski, czyli jej przyszlość opierała się głównie na małżeństwie i wychowywaniu dzieci.Pochodziła z Somalii Udało jej sie nie tylko uciec, sprzeciwić, ale też zostać jedną z najlepiej oplacanych modelek lat 90tych. Szukałam, bo chcialam fajny przykład znaleźć do dyskusji,niestety nie znalazłam, data jej urodzenia nawet bez godziny nie jest dokładnie znana... Marto, mam pytanie, a ty wiesz kim jest Hermes. Napisałaś w swojej wizytówce, że Twoja wiedza astrologiczna jest na poziomie zaawansowanym" - to zobowiazuje. Moja astro-wiedza jest na poziomie niżej niż podstawowym i wiele wody upłynie zanim to sie zmieni. Co do Waris - modelki z pustyni , nie napychaj sobie głowy popkulturowymi historyjkami.
Edytowany przez lisek1711: 2010/07/07 12:37
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 12:44
Co do Waris - modelki z pustyni , nie napychaj sobie głowy popkulturowymi historyjkami.
Tak Marto szukaj rejonów nieskażonych popkulturą a jak już się w niej ubabrałaś to się nie wychylaj. Lisku a co jeśli wszystko rządzi się tymi samymi prawami. Jeśli w pogoni za czymś autentyczniejszym trafiasz na to samo tyle że w innym opakowaniu. Pozwól ludziom być sobą
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 12:47
A tak swoją drogą to czy o tym dostrzeżeniu i o formie tego dostrzeżenia nie decydują planety na szczycie nieba? To pytanie nie teza. Co tym sądzicie? Hermesie jakie jest Twoje zdanie?
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 12:50
Tematem tego wątku jest Mc i prosiłbym o dalsze kontynuowanie tego a nie innego tematu.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 12:53
lisek1711 cytat: Marto, mam pytanie, a ty wiesz kim jest Hermes. Napisałaś w swojej wizytówce, że Twoja wiedza astrologiczna jest na poziomie zaawansowanym" - to zobowiazuje. Moja astro-wiedza jest na poziomie niżej niż podstawowym i wiele wody upłynie zanim to sie zmieni. Co do Waris - modelki z pustyni , nie napychaj sobie głowy popkulturowymi historyjkami.
AAAA i to Cie boli...wizytowka, wiedzialam hehe, i co teraz bedziesz mi cos chciala udowodnic. Jak dla mnie to w tej wizytówce nie musi być nic napisane jesli chcesz to moche sobie zmienic na nawet podstawowa. Co to za glupkowate pytanie kim jest Hermes, nie wiem czego ono dotyczy. Tak wiem kim jest. Nie wiem po co zadałas to pytanie...Chyba masz mnie za kogos innego niz jestem. Ale o czym my tu piszemy za kogo i jak masz mnie wogole za kogos uwazac skoro nie znamy sie osobiscie. Powtorze sie wyluzuj. Nie mow mi czym mam sobie napychac glowe a czym nie. To bezczelność.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 12:56
Zmienilam Lisku, zeby nie wyszlo ze uwazam sie za taka madra juz mozesz byc dla mnei mila. Przepraszam Hermesie juz nie zasmiecam watku.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:02
Daniela cytat:
Tak Marto szukaj rejonów nieskażonych popkulturą a jak już się w niej ubabrałaś to się nie wychylaj. Lisku a co jeśli wszystko rządzi się tymi samymi prawami. Jeśli w pogoni za czymś autentyczniejszym trafiasz na to samo tyle że w innym opakowaniu. Pozwól ludziom być sobą  Danielo, to co napisałam ma dosłownie znaczyć, że historia Waris, jest przykładem na to co nie zdarzy się milionom innych kobiet, zamieszkujących kraje trzeciego świata. W konsekwencji tego nagłaśnia się historie "typu Waris" - aby podtrzymać mit od pucybuta do milionera i odwrócić wzrok społeczeństwa od sedna sprawy. Tutaj potrzeba dobrej polityki socjalnej,a taka niestety nie leży w interesie możnych tego świata. Historia Waris ma podsycać popkulturowe marzenie o bogactwie, które jest w zasiegu każdego.
PS. Polecam świetny film Erwin Wagenhofer'a, pt.:"Zaróbmy jeszcze więcej". Tam jest świetnie przedstawiony ten mechanizm. Pozdrawiam serdecznie
Edytowany przez lisek1711: 2010/07/07 13:25
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:06
Daniela : A tak swoją drogą to czy o tym dostrzeżeniu i o formie tego dostrzeżenia nie decydują planety na szczycie nieba? To pytanie nie teza. Co tym sądzicie? Hermesie jakie jest Twoje zdanie?
Mc pokazuje o jakiej godzinie w danym dniu w danym punkcie na niebie górowało Słońce. Ten punkt wskazuje, dokąd powiliśmy zmierzać i planety w koniunkcji z Mc orba 1* mogą wskazywać na ułatwioną karierę danej osoby. Ale także planety w koniunkcji z Asc dają podobne możliwości. Także planety w domu 10 pokazują, że u danej osoby może być duże parcie na zrobienie kariery.
Ważną planetą w karerze jest także ta, która jest najwyżej położoną. Np. Jowisz jest już na szczycie domu 11 i patrząc na horoskop leży on wyżej od wierzchołka Mc. Te ostatnie zdanie to już z wykładów L.Weresa. Pozdrawiam Hermes
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:10
Dziewczyny macie pocztę astromix i tam możecie wymieniać swoje uwagi. Tematem jest Mc.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:12
I jeszcze mała prywata. Jeśli potraktować MC jako miejsce najbardziej na widoku to u mnie wychyla się nieśmiały Raczek z dumną Wenus w Lwie. Czy może to odpowiadać za to że tak źle czuję się w nowych miejscach zatrudnienia i w tłumie gdy muszę się czymś wyróżnić. Z tego chociażby powodu nigdy nie byłam żadnym castingu na które byłam czasem zapraszana. W nowych miejscach często rodzą się plotki na mój temat ponieważ z jednej strony jestem totalnie zagubiona ( co widać ) a drugiej dość niedostępna ( co też widać ). Z drugiej strony w kwestiach "kariery" jak nigdzie indziej mam wyczucie co do ludzi i jak nigdzie potrafię zaskarbić sobie przychylność wpływowych osób. Niestety często pojawia się też brak wiary w swoje możliwości i wycofywanie się. Wszystko to jest o tyle ciekawe że w innych sprawach sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
 - Pozycje planet: Słońce 15° Bliźniąt 13' - Księżyc 15° Barana 08' - Merkury 21° Byka 37' - Wenus 00° Lwa 14'
- Mars 14° Bliźniąt 25' - Jowisz 04° Strzelca 48' ® - Saturn 28° Wagi 13' ® - Uran 06° Strzelca 44'
® - Neptun 28° Strzelca 11' ® - Pluton 26° Wagi 59' ® -
- Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 01° Wagi 08' - II dom 24° Wagi 59' - III dom 25° Skorpiona 08' - IV dom Imum Coeli (IC) 01° Koziorożca 29' - V dom 07° Wodnika 38' - VI dom 07° Ryb 32' - VII dom Descendent (DS) 01° Barana 08' - VIII dom 24° Barana 59' - IX dom 25° Byka 08' - X dom Medium Coeli (MC) 01° Raka 29' - XI dom 07° Lwa 38' - XII dom 07° Panny 32' -
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:21
Hermes cytat: Dziewczyny macie pocztę astromix i tam możecie wymieniać swoje uwagi. Tematem jest Mc.
Ok, mam pytanie. Czy posiadając MC w znaku Lwa ,nie posiadając jednocześnie planet w X domu ,powinnam szczególną uwagę zwrócić na Słońce ( i jego aspekty) w VIII domu , czy jednak ważniejszy dla mojego "marnego żywota" będzie Saturn. Przepraszam, że pytam o to kolejny raz ale zgłebiam ten temat już od kilku dni, a odpowiedzi mnożą się w nieskończoność.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:27
Za to czy chcemy być zauważeni czy nie odpowiada Asc i jego władca oraz planety w 1 domu. U ciebie Danielo ma on kwadraturę od Saturna i Plutona i ten aspekt odpowiada za to, co napisałaś wcześniej.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:38
Za to czy chcemy być zauważeni czy nie odpowiada Asc i jego władca oraz planety w 1 domu.
Tu pełna zgoda. Ale czy to nie MC określa jaki wpływ wywieramy na otoczenie? Druga sprawa to jeśli rozpatrywać to w kategoriach kwadratów Saturna i Plutona do Wenus to czarno to widzę. Przy pierwszym ciągły lęk przed ubóstwem który paraliżuje spontaniczność a przy drugim nieświadoma walka o władzę i zakulisowe działania z szemranym towarzystwem 
Edytowany przez Daniela: 2010/07/07 14:21
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:41
Lisku najważniejsza Planetą w twoim horoskopie jest Wenus gdyż jest dyspozytorem znaku oraz domu 7 potem Mars jako władca horoskop następnie Uran jak planeta w koniunkcji z Asc. Słońce ma pomniejsza rolę chociaż tez ważną.
Można to porównać do orkiestry gdzie Wenus jest dyrygentem, Mars solista wokalny orkiestry oraz Uran wirtuoz np. skrzypiec. Pozostałe planety też są członkami orkiestry ale stanowią tło dla tych trzech wymienionych. Te planety, które mają harmonijne aspekty są członkami orkiestry, którzy grają czysto zaś te, które mają aspekty nie harmonijne są członkami orkiestry, którzy fałszują. Nawet dyrygent może być nieprzygotowany do koncertu, jakim jest życie.
Edytowany przez Hermes: 2010/07/07 13:52
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:42
Czy posiadając MC w znaku Lwa ,nie posiadając jednocześnie planet w X domu ,powinnam szczególną uwagę zwrócić na Słońce ( i jego aspekty) w VIII domu , czy jednak ważniejszy dla mojego "marnego żywota" będzie Saturn.
Lisku tu chyba obędzie się bez poczty według K.Konaszewskiej-Rymarkiewicz Saturn.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 13:50
Hermes cytat: Lisku najważniejsza Planetą w twoim horoskopie jest Wenus gdyż jest dyspozytorem znaku oraz domu 7 potem Mars jako władca horoskop następnie Uran jak planeta w koniunkcji z Asc. Słońce ma pomniejsza rolę chociaż tez ważną.
Można to porównać do orkiestry gdzie Wenus jest dyrygentem, Mars solista wokalny orkiestry oraz Uran wirtuoz np. skrzypiec. Pozostałe planety też są członkami orkiestry ale stanowią tło dla tych trzech wymienionych. Dziękuję za odpowiedź. Cały czas mam na uwadzę Wenus (o której mi wspominałeś uprzednio), ale czy Słońce nie jest bardziej kluczowe dla MC ( jako władca znaku Lwa) Przepraszam, że tak drążę, ale głowię się nad tym okropnie.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 17:21
gemini84 cytat: czy w moich tranzytach widac zmiane pracy na lepsza? tak np za jakies pol roku?czy moj horoskop sprzyja bardziej podazaniu w kierunku obecnym, czyli wlasnie miedzynarodowa ksiegowosc i komunikacja? Czy bardziej finanse i audyt? Rób swoje i zaczekaj aż Saturn ostatni raz przejdzie przez MC (ewentualne retrogradacje). Może wtedy da o sobie znać wsparcie od Plutona w domu protekcji. Koniunkcja Słońca i Wenus może bardziej wskazywać na finanse i audyt - komunikacja (luźniejsza koniunkcja z Merkurym) może zejść na drugi plan.
|
|
|
O:MC - 2010/07/07 18:23
identyzne horoskopy nie moga istniec jeden centymetr i jedna tysieczna sekundy robi roznice. Nie posiadamy naredzie ktore potrafia dokladnie okreslic to, co do dieci w afryce, pewnie wiekszosc rodzi sie naturalnie a naturalne porody sa typowe dla porankow i wieczorow o tez w znacznym stopniu usstawia ich domy horoskopowei o obecnocs bardzo powtarzalna planet pokoleniowyh, zreszta z tego co czytalem afryka to takie miejse gdzie przechodza mlode dusze poznac postawowe cechy tego swiata zwiazane z krolestwem i zywiolem ognia, dlatego w wikszosci przyapdkow ucza sie przetrwania i innych malo milych aspektow zycia, za to jakie my mamay szanse i mozliwosci, gdybtsmy tylko potrafil skorzystac jak nalezy z tego.
|
|