Nesia
    
Przemyślenia - 2010/08/24 18:06
Wiadomo że horoskop natalny czy jakikolwiek typu tranzytowy , ogółem Astrologia opiera się na prawdopodobieństwie statystycznym, czyli prawdopodobieństwie okręslonych tendencji , zdarzeń , etc. przy powtarzaniu się tych zdarzeń przy określonych układach planetarnych zebranych statystycznie i o dużym procencie prawdopodobieństwa. Temu pewnie astrologia czy "wróżenie" z horoskopu może się sprawdzić ale nie musi. To oczywiste. Okoliczności zewnętrzne że tak powiem mogą sprawić zupełnie inny los- czy nie- w sensie całego życia? Ja powiem na swoim przykładzie - mój horoskop wogóle się nie sprawdza. Być może jakieś minimalne akcenty przez całe dotychczasowe życie, natomiast tak że bym przyznała że faktycznie zgadzam się z tym co wynika z natalnego i tranzytów -niestety trudno mi się zgodzić z czystym sercem. Bardziej 90% w sensie przeżyć psychicznych , jesli mowa o sprawdzalności niż w sensie życiowych wydarzeń realnych. Godzina i tak dalej jest potwierdzona. Acz to bardziej komplikuje niż rozwiązuje zagadkę niesprawdzalności.
Powiem otwarcie, apropos okoliczności zewnętrznych : Jak rozpatrywać wpływ środowiska (mówię o swoim przykładzie) które wywiera wpływ długotrwale negatywny (tu konkretnie mówię o patologii w domu rodzinnym u siebie) w odniesieniu do ogółem niosącego optymizm horoskopu osoby żyjącej w takim domu (no nie ukrywam że mówię o swoim horoskopie). Jeszcze dalej idąc mówię o bardzo silnym zblokowaniu życia (które w moim odczuciu tzn moje życie jest dla mnie szczęśliwe, siebie bardzo lubie , umiem czuć szczęście) czyli odczuwaniu autonomicznym jego radości -zblokowaniu przez destruktywne traktowanie mnie przez członków rodziny-zarówno matkę i ojca. Dodam tutaj, jak kiedyś ktoś w wątku napisał o trujących rodzinach- tutaj chyba śmierć może rozwiązać problem. Niestety obawiam się czasami że nie agresywnych rodziców tylko moja. Czy możliwe jest to że rodzina może zepsuć czyjeś życie do tego stopnia że człowiek wogóle nie żyję swoim wynikającym z horoskopu szczęśliwym życiem? Czy to również widać w moim horoskopie? :
-długotrwałą samotność
-patologiczny dom
-długotrwałą depresję
i wszystkie te rzeczy tworzą jedną współzależna całość , hermetyczny krąg którego żaden tranzyt przerwać nie umie, dobry czy zły.
Tak więc : czy wpływ środowiska zewnętrznego może radykalnie zmienić los-jeśli rozpatrujemy to astrologiczne? I czym jest tak naprawdę horoskop jeśli na tym przykładzie jednak moje losy są uzależnione od wpływów patologicznej rodziny i mój horoskop jest przez nią zablokowany bez opcji : wyjście. (dla mnie w zasadzie już wyjścia nie ma, opadłam z sił wykończyli mnie poprostu, mam prawo się poddać, mam prawo czuć się przez nich skopana do końca i nawet już nie mam tyle naiwności niestety by ufać że się polepszy , dla mnie to nonsens-nic samo nie przychodzi a ja już nic nie zrobię bo po prostu mnie "zabili" .)

Lula
    
O:Przemyślenia - 2010/08/24 18:24
Nesia, to straszne co piszesz.
Musisz się od nich całkowicie odciąć, wtedy łatwiej Ci przyjdzie uruchomienie i wykorzystanie pozytywnych aspektów Twojej osobowości. Nie możesz się poddawać, absolutnie nie.
Pewnie mądrezjsi ode mnie poproszą o kółko, więc wstaw, proszę

Nesia
    
O:Przemyślenia - 2010/08/24 19:34
Nie jestem w stanie niestety odciąć się. Samotność-depresja-patologia-samotność. Tak to wygląda. Nie umiem tego przerwać. Dlatego że rodzice są dysfunkcyjni i moje posunięcia w życiu są analogicznie -dysfunkcyjne-mocno pod wpływem tego domu. Tu mogę śmiało pisać ale rodzice dążą do tego abym podporządkowała się ich życiowej myśli , ja wiem że to mnie zniszczy , aczkolwiek czy się podporządkuję czy nie-efekt raczej będzie taki sam. Zostanę tu starzejąc się z nimi. Nigdy nie dostając akceptacji od nich i prawa , w sensie zrozumienia takiego rodzinnego do swojego życia, swobody podejmowanych wyborów (bez poczucia winy, tłumaczeń się, podejrzliwości, wiary we mnie, zaufania, ciągle będąc szantażowana sądami, ubezwłasnowolnieniem,straszona tym że sobie nigdy bez nich nie poradzę - tak jakbym była zła -i tak też mnie traktują , z góry, jak gorszą od nich, a to mi rzutuje na relacje z resztą ludzi, zwłaszcza z kobietami, bo w dużej mierze chodzi o matkę moją), prawa do własnego zdania. No ogółem podstawowe prawa obywatelskie. A jest to mocno skomplikowane- bo wiem że należy się odciąć, ale nie umiem , to zbyt silna siła by taka dziewczyna jak ja przerwała ją. Próbowałam nie raz i nie dwa.(i tu pisałam więcej ale stwierdziłam że lepiej tego nie pisać bo to nie forum o przemocy psychicznej )
A tak wygląda horoskop:

  • Pozycje planet: Słońce 14° Wagi 43' - Księżyc 23° Bliźniąt 19' - Merkury 03° Wagi 10' ® - Wenus 07° Wagi 50'  - Mars 12° Strzelca 46' - Jowisz 13° Skorpiona 01' - Saturn 23° Wagi 53' - Uran 02° Strzelca 02' -  Neptun 24° Strzelca 33' - Pluton 26° Wagi 24' - 
  • Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 19° Skorpiona 40' - II dom 20° Strzelca 05' - III dom 29° Koziorożca 49' - IV dom Imum Coeli (IC) 09° Ryb 53' - V dom 10° Barana 29' - VI dom 02° Byka 39' - VII dom Descendent (DS) 19° Byka 40' - VIII dom 20° Bliźniąt 05' - IX dom 29° Raka 49' - X dom Medium Coeli (MC) 09° Panny 53' - XI dom 10° Wagi 29' - XII dom 02° Skorpiona 39' - 




Tagunia
    
O:Przemyślenia - 2010/08/24 20:27
Droga Nesiu!To bardzo smutne!Czy nie ma w Twoim najbliższym otoczeniu kogoś w kim miałabyś wsparcie, kto mógłby dodać Ci sił w uwolnieniu się od toksycznych rodziców?Czasem tak niewiele wystarczy żeby na nowo uwierzyć w siebie. Jaka tajemna siła Cię przy nich trzyma? Pewnie strach i brak wiary czy sobie poradzisz...A dałabyś sobie radę na pewno, bo odcinając się od nich mogłabyś mieć już tylko lepiej.
Wiem, że łatwo radzić, ale z serca chcę Cię pokrzepić i wirtualnie zmotywować Cię do odmiany życiana pewno na lepsze


Edytowany przez Tagunia: 2010/08/24 20:28

Astromix
    
O:Przemyślenia - 2010/08/24 23:50
Znajdź pracę wyjazdową, choćby marnie płatną, nabierzesz dystansu do swoich problemów.

Daniela
    
O:Przemyślenia - 2010/08/25 01:51
Tak więc : czy wpływ środowiska zewnętrznego może radykalnie zmienić los-jeśli rozpatrujemy to astrologiczne? I czym jest tak naprawdę horoskop jeśli na tym przykładzie jednak moje losy są uzależnione od wpływów patologicznej rodziny i mój horoskop jest przez nią zablokowany bez opcji : wyjście. (dla mnie w zasadzie już wyjścia nie ma, opadłam z sił wykończyli mnie poprostu, mam prawo się poddać, mam prawo czuć się przez nich skopana do końca i nawet już nie mam tyle naiwności niestety by ufać że się polepszy , dla mnie to nonsens-nic samo nie przychodzi a ja już nic nie zrobię bo po prostu mnie "zabili".


Witaj Nesiu. Żywię głębokie przekonanie że każdy z nas niezależnie od wewnętrznych czy zewnętrznych uwarunkowań ma szanse na realizację swoich pragnień. Horoskop należy traktować jako przewodnik po naszej osobowości a wpływy rodzinne jak jeden z elementów wchodzących w jej skład. U Ciebie stało się tak że rodzinna nie spełniła swej roli ale Twój horoskop wskazuje że nie pełni ona w Twoim życiu roli wiodącej. Skąd więc tak silny jej wpływ na Twoją osobę. Z natury ludzkiej i z innych uwarunkowań Twojego horoskopu.Ludzie z silnie zaznaczonym znakiem Wagi często doświadczają niemocy decyzyjnej, czepiają się innych choć sami mogliby sobie poradzić lepiej. Księżyc w Bliźniętach i Mars w Strzelcu dodatkowo potęgują niezdecydowanie.W Twoim horoskopie nie ma patologi jest za to niemoc i miotnie się. Ale jest też coś co może zmienić bieg wydarzeń: Mars i Uran na ASC. Planety które w jednej chwili mogą przeforsować Twój własny obraz samej siebie. Dbaj zatem o to żeby było on pozytywny. Mars w Strzelcu pomimo niezdecydowania jest ognisty a ognień to energia bardzo potrzebna w Twoim horoskopie. Nesiu to że czegoś nie używasz nie znaczy że tego nie ma. To jak talent do czegoś o którym dowiadujemy się nagle i wtedy dopiero wiemy że jest.


Księżyc w kwadraturze do Neptuna to Twój balast w postaci racjonalizacji potrzeb pasożytniczych. Bliska Ci kobieta może mamić Cię fałszywym oglądem Twojej osoby co z uwagi na położenie księżyca w VIII domu mogło w znaczącym stopniu wpłynąć na Twoją obecną postawę. Osoba ta może wmawiać Ci niezaradność i osłabiać Twoje poczucie wartość ( Neptun jest w II domu ).


Nesiu moja nieastrologiczna uwaga. To czego doświadczasz będzie miało na Ciebie wpływ tak silny jak Ty na to pozwolisz. Moim zdaniem doświadczasz poczucia utraty kontroli nad rzeczywistością co jest bardzo częste wśród osób żyjących w dysfunkcyjnej rodzinie.Jest to dość powszechna reakcja na tego typu doświadczenia i im szybciej poprosisz o pomoc tym lepiej.


Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za nowe cele.


Edytowany przez Daniela: 2010/08/25 23:15

Astromix
    
O:Przemyślenia - 2010/08/25 14:48
Duży plus dla Danieli za ten post.

Hermes
    
O:Przemyślenia - 2010/08/29 02:09
Nesia Napisała : Temu pewnie astrologia czy "wróżenie" z horoskopu może się sprawdzić ale nie musi. To oczywiste. Okoliczności zewnętrzne że tak powiem mogą sprawić zupełnie inny los- czy nie- w sensie całego życia? Ja powiem na swoim przykładzie - mój horoskop wogóle się nie sprawdza. Być może jakieś minimalne akcenty przez całe dotychczasowe życie, natomiast tak że bym przyznała że faktycznie zgadzam się z tym co wynika z natalnego i tranzytów -niestety trudno mi się zgodzić z czystym sercem. Bardziej 90% w sensie przeżyć psychicznych , jesli mowa o sprawdzalności niż w sensie życiowych wydarzeń realnych. Godzina i tak dalej jest potwierdzona. Acz to bardziej komplikuje niż rozwiązuje zagadkę niesprawdzalności.

Nesia twój horoskop jak najbardziej się sprawdza biorąc pod uwagę to, co napisałaś.
Opozycja Neptun/Księżyc pokazuje, że matka i rodzina może być dysfunkcyjna ( alkohol).
Zwłaszcza że Neptun jest władcą 4 domu dodatkowo w domu 2 w opozycji do Księżyca może wskazywać że twój sposób zarobkowania nie pozwala ci na usamodzielnienie się.
Masz także koniunkcje Słonce/Saturn, co daje często osobę o skłonnościach do depresji i melancholii.
W twoim horoskopie Merkury włada Księżycem a obecnie tranzytujący Saturn robi do niego koniunkcje co może pokazywać że wracasz do nie przyjemnych wspomnień z dzieciństwa oraz że często żyjesz przeszłością i tym co minęło nie koncertując się na przyszłości.
Masz fajny horoskop, w którym prawie wszystkie planety są po lewej stronie horoskopu co daje takiej jednostce dużą siłę by samemu kierować swoim życiem. Tylko do tego trzeba optymizmu i wiary w swoje mozliwosci, którą często odbiera Saturn w koniunkcji ze Słońcem.
Pozdrawiam Hermes .


Edytowany przez Hermes: 2010/08/29 02:11


Edytowany przez Hermes: 2010/08/29 02:13

stargazer
    
O:Przemyślenia - 2010/08/29 02:35
Ciekawe - niedawno pracowałam nad horoskopem osoby urodzonej 2 dni wcześniej, a rozkład domów był niemal identyczny

Oj, ja tu nie widzę koniunkcji Słońca z Saturnem - jak na moje oko za duża orba. Chyba że patrzymy klasycznie bądź tak, jak w astrologii wedyjskiej, że wystarczy aby planety były w tym samym znaku


Edytowany przez stargazer: 2010/08/29 02:35

Hermes
    
O:Przemyślenia - 2010/08/29 09:51
Orba jest mniejsza niż 10* dla Światła. Dla mnie to koniunkcjia.

seiw83
    
O:Przemyślenia - 2010/08/29 21:21
zgadza sie slonce to nie jakas tam zwykla planeta i stosuje sie znacznie wieksze orby, oczywiscie sila dziala nie jest tak duza ale wszelki aspekty ze sloncem sa silne i wplywowe. wazne bo saturn to ojciec w horoskopie. Zwlaszcza ze znak w ktorym masz slonce pociaga za soba potrzeba znalezienia rownowagi.

Nesia
    
O:Przemyślenia - 2010/08/30 23:06
Robię co mogę w każdej sferze : staram się o pracę już od roku, pracodawcy mnie wręcz wypychają za drzwi bo mają też innych kandydatów. Wciąż i wciąż się podnoszę i ide na kolejną rozmowę.

Miłość. u mnie samotność całe życie. Za każdym razem kosz. Nie jestem gotów na związek, chce być sam. W tym tylko roku to już chyba 7 kosz. Ja już nie chce nikogo poznawać Mam dosyć. Dodatkowy ból.

I rodzina.

Już omijając te wszystkie horoskopy. To chyba w czymś innym musi by kres niż w bólu który rozrywa wewnątrz całe życie i śmierci w końcu? Ja nie wiem jak to zrobiłam że jeszcze żyję.

wenusia
    
O:Przemyślenia - 2010/08/31 13:16
Witam na Forum
Nesiu nie dziwie sie, że masz taki nastroj, bo Saturn na osobistej planecie jaką jest Merkury potrafi dokuczyc.
Nie martw sie, za pare lat Saturn da ci odetchnąc, a ty jestes jeszcze bardzo mlodą dziewczyna, wiec masz czas żeby sobie jeszcze poukladac wszytsko. A co do tranzytow ..mysle, ze musisz poczekac na tranzyty Urana , on ci na pewno podsunie jakis orginalny pomysl.
Uran z Saturnem za 1-2 lata beda wojowac z twoim zyciu i mysle, ze wtedy bedziesz miala okazje, żeby rewolucje zrobic i uwolnic sie od niektorych spraw )
Od nowego roku zacznie cie Jowisz wspierac od 5 domu, odzyjesz troszke ) a poki co musisz pocierpiec.Do tego na niebie jest konfiguracja polkrzyza Uran - opozycja Saturn w kwadracie do Plutona do tego ukladu podlaczony jest twoj Merkury w Wadze
Spojrz na tego Saturna bardziej filozoficznie moze..wszystko mija.. kiedys..

Nesia
    
O:Przemyślenia - 2010/09/06 19:29
na koniunkcji 3.0 saturn -mercury - dokładnej dostałam job, pracuje już sobie 2nd day

wenusia
    
O:Przemyślenia - 2010/09/06 19:49
Nesia cytat:
na koniunkcji 3.0 saturn -mercury - dokładnej dostałam job, pracuje już sobie 2nd day

No widzisz..nie taki diabel straszny jak go malują
A tak serio to masz calkiem ladnego Saturna w horoskopie natalnym i nie dziwie sie, że efekty są!

Daniela
    
O:Przemyślenia - 2010/09/06 20:24
Gratuluję tym bardziej że ostatnio nie jest łatwo na rynku pracy.

Nesia
    
O:Przemyślenia - 2010/09/06 21:30
jest strasznie ciężko z tym ; / ten 2010 coś strasznego , 2007-2008-2009 było najlepiej pod tym kątem , wszystkie te lata coś robiłam zawodowo, za to praca teraz całkiem dostojna by się zgadzało saturn-merkury w wadze w sumie niespodziewany telefon i praca natychmiastowa na dokładnej koniunkcji -zerowej jak mówicie.

Nesia
    
O:Przemyślenia - 2011/10/25 16:08
a na dokładnej koniunkcji z saturnem praca ta się skończyła i już znów klepie bide na bezrobociu Ktos coś rzutem na taśmie może cos powiedziec o tranzytowym moim? wrzucam go . Co tu by było słychać jesli mowa o najblizszych 12 miesiącach?
Z tego co moge zrealcjonować z ostatnich lat to pod katem tego przejścia Saturna przez Merkurego, Słońce, Wenus aż do koniunkcji z Saturnem to tak : mam całkiem spokojny, stabilny związek w którym za podstawę uważam głęboką przyjaźń i wspólne cele (ale niewiem czy bedzie to taki do końca zycia, wróżką nie jestem), praca była bardzo ciężka raz bardzo satysfakcjonujaca. W odwrotnej kolejności, jak stala się horrorem szybko przeszłam w stan bezrobocia potem, co dalej, mocne trzęsienie ziemi jesli chodzi o dom rodzinny, oj to było istne tsunami, powiadam. Przeżylam horror.
No i teraz wody ustąpiły i nie ma trzęsień ziemi , spokojnie sobie nie pracuje i myślę co dalej po tym przerwyniczku. I tak właśnie jakoś postanowiłam wrzucić tranzytowy co astrologiczni powiedzą , jak by to wyglądało. Praca, uczucia, oraz czy los mnie może czymś by zaskoczył .

Pozdrawiam stargazer!



seiw83
    
O:Przemyślenia - 2011/10/25 20:32
no coz saturn wladca twojego 2 domu, pieniadze, wartosci musial namieszac, widac praca byla nie odpowiednia, moj saturn tez miesza, jako ze w kwadraturze do 6(praca) opiscilem swoja prace tuz przez zakonczeniem kwadratury

Nesia
    
O:Przemyślenia - 2011/10/25 21:39
powiesz może cos co bys rzekł o nadchodzacym roku u mnie. Widac cus dobrego, cus niedobrego czy raczej konstans jakiś bez rewelacji?


Forum astrologiczne: * Astrologia - teoria i praktyka * Horoskopy - interpretacja * Twój horoskop * Funkcjonowanie Astromix.pl * Forum towarzyskie *

Uwaga: Zasady korzystania z Forum Astromix.pl

Ostatnie 40 postówOstatnie 40 wątków
Ascendent i MC - smoczyca Ascendent i MC (1)
O:Astromix Reaktywacja :) - smoczyca horarny z grudnia się sprawdził :) (1)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix Astromix Reaktywacja :) (21)
O:Astromix Reaktywacja :) - AniaLu10 idealna partnerka (10)
O:Astromix Reaktywacja :) - adam03 Zmartwiona nowicjuszka - 7 kwad ... (6)
O:Astromix Reaktywacja :) - margarett Rozczarowanie (9)
O:Astromix Reaktywacja :) - CzarnaMamba koniunkcja wenus-mars (18)
O:Astromix Reaktywacja :) - dorota40 wezly ksiezycowe (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - kaxa81 STRZELEC + BARAN (19)
O:Astromix Reaktywacja :) - ewza Tranzyt Neptuna przez ds i 7 domu (2)
horarny z grudnia się sprawdził :) - margarett prosze i interpretacje (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - Profess relokacja (2)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix czy... (24)
O:Astromix Reaktywacja :) - turandot Prośba o interpretację - związk ... (6)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix pociąg namiętność satysfakcja s ... (30)
O:Astromix Reaktywacja :) - aneta377 2 dom w synatrii (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - sett partnerskie porównanie (7)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix Tranzyt Saturna przez Ascendent (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - sett pomóżcie z chironem :) (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - carolinew86 czy mars kwadrat saturn zadziala ? (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - koko ROMANS czy odpuścić czy ciągnąć ... (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix solariusz i nie tylko (2)
Astromix Reaktywacja :) - Astromix Czy jest szansa? (8)
O:Muzyka nocą - luppiter Problemy techniczne (3)
O:Zmartwiona nowicjuszka - 7 kw ... - luppiter Anty-Astromix.pl (103)
O:idealna partnerka - gigi Fenomen astrologii (42)
O:wezly ksiezycowe - Astromix dzieci (2)
O:idealna partnerka - gigi O:O co w tym wszystkim chodzi??? (14)
O:idealna partnerka - zetablack czy dobry dzisiaj dzien na powa ... (3)
O:idealna partnerka - zetablack Na stadionie... (1)
O:idealna partnerka - gigi Domy (18)
O:idealna partnerka - Caterina Prośba :-) (8)
O:idealna partnerka - gigi ksiazki artykuly (3)
O:wezly ksiezycowe - ruda77 Czy się zakocham z wzajemnością? (11)
O:Muzyka nocą - ruda77 O:Astrokartokartografia - inter ... (16)
O:Muzyka nocą - ruda77 kiedy? (1)
O:Rozczarowanie - ruda77 Czy to coś na dłużej? (9)
O:idealna partnerka - gigi czy przelamie blokade? (16)
O:idealna partnerka - zetablack kwadratura księżyc-uran (6)
O:Zmartwiona nowicjuszka - 7 kw ... - artais co o nim myślicie? (5)

Pokaż: 48h

Odwiedza nas 25 gości oraz 13 użytkowników: Sunny - tomula440 - angelandwitch - Physis - asia.asia.werner@wp.pl - piotr222 - krysme - stargazer - Eliza - artfs - Dor1989 - paolina - Lidka -

Kalendarz i pozycje planet

Dzisiaj jest wtorek
22 maja 2012 r
Imieniny obchodzi
Julia, Wiesława, Helena

Aktualne pozycje planet
Słońce  1° Bliźniąt  
Księżyc  12° Bliźniąt  
Merkury  24° Byka  
Wenus  23° Bliźniąt ®
Mars  11° Panny  
Jowisz  25° Byka  
Saturn  23° Wagi ®
Uran  7° Barana  
Neptun  2° Ryb  
Pluton  9° Koziorożca ®
® = retrogradacja

Logowanie

Copyright © 2007-2012 by Astromix.pl
All paintings by Hieronymus Bosch in the PD