|
|
czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/08/29 22:33
Interpretacje dosc sprzeczne
 - Pozycje planet: Słońce 01° Wodnika 02' - Księżyc 09° Koziorożca 25' - Merkury 09° Wodnika 01' - Wenus 05°
Wodnika 01' ® - Mars 11° Byka 02' - Jowisz 18° Wodnika 59' - Saturn 29° Bliźniąt 10' ® - Uran 27°
Wagi 41' - Neptun 08° Strzelca 58' - Pluton 06° Wagi 48' ® -
- Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 10° Byka 58' - II dom 10° Bliźniąt 22' - III dom 01° Raka 23' - IV dom Imum Coeli (IC) 21° Raka 20' - V dom 14° Lwa 59' - VI dom 19° Panny 27' - VII dom Descendent (DS) 10° Skorpiona 58' - VIII dom 10° Strzelca 22' - IX dom 01° Koziorożca 23' - X dom Medium Coeli (MC) 21° Koziorożca 20' - XI dom 14° Wodnika 59' - XII dom 19° Ryb 27' -
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/08/29 22:47
Interpretacja naszego horoskopu partnerskiego wyszla dosc sprzeczna, raczej w niej wiecej przeciw niz za. Czasem ten zwiazek dodaje mi skrzydel a czasem je podcina czy tak bedzie zawsze? Czy jest szansa aby w jakis sposob zblizyc sie do siebie rowniez na innych plaszczyznach?
 - Pozycje planet: Słońce 25° Strzelca 10' - Księżyc 27° Raka 49' - Merkury 05° Strzelca 37' - Wenus 13°
Skorpiona 37' - Mars 03° Koziorożca 35' - Jowisz 08° Lwa 18' ® - Saturn 13° Panny 54' - Uran 18°
Skorpiona 58' - Neptun 18° Strzelca 18' - Pluton 18° Wagi 53' -
- Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 04° Barana 19' - II dom 20° Byka 37' - III dom 13° Bliźniąt 52' - IV dom Imum Coeli (IC) 01° Raka 36' - V dom 19° Raka 39' - VI dom 14° Lwa 14' - VII dom Descendent (DS) 04° Wagi 19' - VIII dom 20° Skorpiona 37' - IX dom 13° Strzelca 52' - X dom Medium Coeli (MC) 01° Koziorożca 36' - XI dom 19° Koziorożca 39' - XII dom 14° Wodnika 14' -
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/08/30 13:28
Czy ktos pomoze mi odczytac czy nasz zwiazek ma szanse przetrwac, co wynika z naszego ukladu?
Kompletnie nie wiem jak mam sobie te wszystkie astralne sprawy zinterpretowac.
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/08/31 14:06
Ponownie odwiedzam forum w nadziei ze moze ktos mi cos odpisal. Byc moze napisalam zbyt lakonicznie ale nie wiem od czego zaczac a tez nie chce opisywac swojego zyciorysu. Poza tym osoby "wtajemniczone" wiele spraw osobistych moga wyczytac z mojego wykresu horoskopu. Co do mojego zwiazku, jest on nowy po dlugim innym zakonczonym w bolesny sposob. Ten nowy zwiazek jest dla mnie pelen nadziei ale .. czesto czuje sie "zaniedbana" jakby "odstawiona na bok" przez mojego partnera i nie chodzi tu o strefe seksualna bo jak wynika z naszego ukladu ten ma sie znakomicie. Moj partner daje mi duzo ciepla ale ja jestem jakby "nienasycona", nawet jego bliskoscia. Czasem zyje w takim zawieszeniu ze zyjemy nie ze soba ale obok siebie. Odczuwam tez ze ja sie w pelni oddaje a on to odbiera jako oczywiste i nie widzi mojego poswiecenia. W naszym zwiazku nie ma dosc istotnych klotni, sa niewielkie spory ale czasem brak mi takiego wspolnego mianownika ktory nas zblizy do siebie. Kiedy nachodza mnie chwile zwatpienia dyskutuje z moim partnerem a on mowi ze mam sie nie zamartwiac bo nic sie nie dzieje. On czesto okresla jako swoja najwieksza wade "ze ma wszystko gdzies" ja to nazywam po imieniu egoizmem lub ignorancja. Czy teraz da sie cos zrozumiec z tego co mamy w tym naszym ukladzie?
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/08/31 16:56
Witaj He he szanse są zawsze Zobacz jak ladnie jego DSC wchodzi na Twoją Wenus i do 7 go domu w skorpionie bedąc w opozycji do Jego Marsa. Przyciąganie jest mocne, a seks pewnie gorący
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/01 00:22
Fakt, duże przyciąganie seksualne : koniunkcja Księżyca do Marsa i choć Wenus siedzi prawie na DSC ( VII dom związków ), to równocześnie tworzy opozycję do Jego Marsa w Byku na ASC Aspekt ten jest ważniejszy niż koniunkcja z DSC lub nawet ASC. Aspekt Wenus do Marsa wzbudza uczucie miłości wzajemnej. Jednak miłość Wenus jest głębsza i szlachetniejsza, bardziej oddana niż miłość właściciela Marsa. Masz tutaj odpowiedź na swoje pytanie i wątpliwości dlaczego Ty dajesz siebie, a On działa ,,na pół gwizdka" ...
Dodatkowo Wenus w opozycji do Marsa - ( z astromix ) to układ trzymania się na dystans i obrony swoich przekonań, lub postanowień, utrudniona współpraca oraz brak wymaganego zaufania, rozmijanie się z propozycjami wspólnego spędzania czasu, różne preferencje towarzyskie, pozbawiona odpowiedniej aury emocjonalnej wzajemna atrakcyjność fizyczna.
Dorzucę jeszcze takie spostrzeżenie - Jego Słońce, Wenus i Merkury są w Wodniku. Wiesz jaki to znak ? Wodnik ignoruje wszelkie konwenanse i ,,ramy", odrzuca je jako swoisty zamach na Jego wolność, niezależność ... Nie lubi schematów i reguł. Oryginalność i nowatorstwo może łatwo przerodzić się w ekstrawagancję i trudności w przystosowaniu się do otoczenia, a przekraczanie granic w anarchię i bunt dla samej zasady, nawet jeśli nie ma konkretnego powodu. Podkreślanie niezależności i nieangażowanie się może być odbierane jako chłód emocjonalny.
Wenus w Wodniku ma dużą potrzebę wolności w związkach, bardzo źle odbiera zaborczość i wszelkie próby ograniczania. Chce mieć poczucie, że zawsze ma jakąś „furtkę”, możliwość odwrotu. Może przez to sprawiać wrażenie osoby chłodnej i mało zaangażowanej. Relacje partnerskie nieraz bardziej przypominają przyjaźń niż typowy związek miłosny. Szuka partnerów stymulujących intelektualnie, z którymi może prowadzić interesujące rozmowy. Przy Wenus w Wodniku szczególnie ważne jest, by partner miał otwarty umysł i nie kierował się schematami, tak by mógł zaakceptować często niekonwencjonalne poglądy, zainteresowania czy upodobania. Jego Wenus - to Jego ideał kobiety ...
To wszystko dodatkowo ,,spina" i potęguje Merkury w Wodniku - całe wesołe towarzystwo siedzi w Jego X domu kariery i sensu życia .....
Pamiętaj, to opinia laika
nie zabijajcie , darujcie życie jeśli ,,zbłądziłam" z analizą ...
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/01 08:50
Dziekuje Wam dziewczyny ze zechcialyscie sie wypowiedziec. Lilith Twoja wypowiedz (nie wnikam na ile laicka) ma w sobie wiele prawdy. Ja nie rozumiem jak sie ma jego DSC do mojej Wenus (nie moge tego nigdzie znalezc), jak to mozna zinterpretowac? To prawda ze moj facet to bardzo niezalezny typ. Jego decyzja o wspolnym zamieszkaniu zszokowala nawet najblizszych (wlasnie ze wzgledu na jego niezaleznosc). Poza tym jak napisalas ja czuje sie raczej jak przyjaciolka, kochanka ale nie calkiem jak partnerka. Poza tym slubu z tego zwiazku nie bedzie ... :// ale moze szansa na dzieci. Jako Strzelec moglabym mu dac wiele swobody ale jako kobieta i to w dodatku ze Skorpionem w Wenusie ciagle czuje ten wewnetrzny niepokoj i zazdrozc, ktora ja nazywam byciem ostrozna. Ale awantur i scen zazdrosci nie robie. Moj facet natomiast mowi mi wprost ze nie jest o mnie zazdrosny. Czasem mnie to strasznie irytuje jak mozna tak powiedziec kobiecie bo zaczynam odczuwac ze trace cos ze swojej atrakcyjnosci. W poprzednim zwiazku facet szalal za mna i byl bardzo zazdrosny w dodatku traktowal mnie jak dziecko i do tego bylam przyzwyczajona a zwiazek byl dlugoletni. Rozpadl sie bo czulam sie osaczona a takze z innych bardziej powaznych powodow. Czy zatem jesli moj "Wodnik" (bo jest go wiele w swoim horoskopie urodzeniowym) jest tak strasznie niezalezny to czy ja mam spasowac? Nie chce aby czul sie osaczony ale tez nie chce mu az dac wiele swobody aby mi odfrunal do innej pani Czuja sie ze cholernie sie poswiecam, ale czegoz to nie zrobia kobiety dla dobra zwiazku! A co oznacza moje sloneczko na jego Neptunie? To ze obydwaj mamy nasze Slonca na Merkurym? Opozycja Marsa do Wenus? Mysle ze to opozycja jego Marsa do mojej Wenus bo moja Wenus ma sie znakomicie )) Gdzies w tym horoskopie porownawczym wyczytalam ze nasz zwiazek jest burzliwy (nie wiem gdzie bo sie pogubilam, moze to bylo cos z tym jego Marsem, albo z Merkurym ale ja raczej wielkich klotni nie zauwazylam, czy byc moze czekaja mnie w przyszlosci??) jakby ktos jeszcze chcial przemaglowac moj zwiazek to zapraszam i z gory dziekuje. Wszystkie te informacje pozbieram sobie i przeanalizuje jakby sie tu zblizyc do szczescia.
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/01 13:09
Edy ASC w Baranie oznacza że sprawiasz wrażenie bardzo silnej osoby jednak DSC w Wadze wskazuję że w relacjach z innymi ludźmi jesteś w stanie iść na wiele ustępstw. Ponieważ jednak w VII domu pojawiają się Pluton ( kontrola ) , Uran ( wolność ), Wenus ( partnerstwo ) kompromis ten ma formę kontrolowaną co najlepiej oddaje cyt.
Nie chce aby czul sie osaczony ale tez nie chce mu az dac wiele swobody aby mi odfrunal do innej pani
Czytając Twój post odniosłam wrażenie że wszystko w tym związku jest podporządkowane decyzją Twojego partnera.W zasadzie to chyba boisz się go spłoszyć bardziej konkretnymi oczekiwaniami a kwadratura Wenus-Jowisz wskazuję że masz ich niemało. Być może wynika to z osamotnionego Księżyca. A ten w V domu i w Raku wskazuję na silną potrzebę posiadania dzieci ( to dobra prognoza dla macierzyńskich planów ). Uważaj jednak na pewną pułapkę tego położenia. Ludzie z Księżycem w Raku często traktują dzieci jako pewnego rodzaju zabezpieczenie.
Wasz porównawczy nie wygląda imponująco. Opozycja Słońce-Księżyc przyciąga Was i odpycha od siebie. Opozycja Wenus-Jowisz może wskazywać na nieszczerość a Wenus-Mars na silny pociąg seksualny ale też na brak zrozumienia. Radziłabym też przystopować z poświęceniem się bo opozycja Słońce-Saturn wskazuję że partner z czasem będzie wymagał coraz więcej
Edytowany przez Daniela: 2010/09/01 13:11
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/01 13:30
Dziekuje Ci Daniela.
Czytając Twój post odniosłam wrażenie że wszystko w tym związku jest podporządkowane decyzją Twojego partnera.W zasadzie to chyba boisz się go spłoszyć bardziej konkretnymi oczekiwaniami
Na to wyglada. Moj partner juz czuje sie moim mezem mimo ze nim nie jest i nie zamierza tego stanu formalizowac.
Wasz porównawczy nie wygląda imponująco. Opozycja Słońce-Księżyc przyciąga Was i odpycha od siebie.
Brzmi jak strzal w 10-tke. Czasem mam go dosc i w tym czasie on zmienia sie w bardzo czulego partnera i zaczynam wierzyc ze cos sie miedzy nami zmienilo lub odwrotnie on daje mi sygnaly ze kompletnie ma mnie dosyc bo nie spelniam jego oczekiwan (a wymagania ma ogromne) i byc moze wynika to z tej opozycji Slonce-Saturn o ktorej wspomnialas. Pomylilam sie z tym moim Sloncem na Neptunie, to Slonce jest na Saturnie.
Opozycja Wenus-Jowisz może wskazywać na nieszczerość (to chyba z jego strony bo ja z natury jestem szczera) a Wenus-Mars na silny pociąg seksualny ale też na brak zrozumienia (brak zrozumienia to raczej z mojej strony).
Tak sie zastanawiam i mysle ze czeka mnie cholernie trudny zwiazek
Poza tym z tego co zrozumialam to moja Wenus w VII domu chce formalnego zwiazku i dzieci (wyniko to tez z Ksiezyca w V domu)i pomimo ze moja Wenus wchodzi prawie na jego DSC to nie ma znaczenia bo jego Wenus jest w X domu i woli skupic sie na karierze. Czyli moje plany dla niego sa typu "z czym mi tu kobieto wyjezdzasz". Oprocz tego moja Wenus w Skorpione niby uczuciowa ale zaborcza, psuje szyki jego Wenus w Wodniku ktora niby uczuciowa ale uchyla sie od powaznych angazy.
Czy ja dobrze kombinuje? Edytowany przez Daniela: 2010/09/01 13:11
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/01 14:03
Hm...Edy przekopiowałaś moją edycję i teraz wyjdzie na to że Ci posty poprawiam
W VII domu jest Wenus co oznacza że dążysz do kompromisu i partnerskich relacji a posiadanie drugiej połówki jest dla Ciebie niezwykle istotną sprawą. Nie zapominaj jednak że jest tam również Uran który może wskazywać na niekonwencjonalne związki i nagłe rozstania oraz Pluton który powoduję że chcesz kontrolować sytuację. Ponieważ Pluton znajduję się w znaku Wagi wszystko to ma subtelniejszy wymiar. Chce wpływać na partnera poprzez swoją zdolność do kompromisu.
Poza tym z tego co zrozumialam to moja Wenus w VII domu chce formalnego zwiazku i dzieci (wyniko to tez z Ksiezyca w V domu)i pomimo ze moja Wenus wchodzi prawie na jego DSC to nie ma znaczenia bo jego Wenus jest w X domu i woli skupic sie na karierze. Czyli moje plany dla niego sa typu "z czym mi tu kobieto wyjezdzasz". Oprocz tego moja Wenus w Skorpione niby uczuciowa ale zaborcza, psuje szyki jego Wenus w Wodniku ktora niby uczuciowa ale uchyla sie od powaznych angazy.
Wenus w VII domu najlepiej czuję się w związku ( nie ważne jakim ) , Wenus w X ma talent do nawiązywania kontaktów i silną potrzebę posiadania znaczącego ( atrakcyjnego towarzysko, wysoko postawionego ) partnera. Ludzie z Uranem w VII domu chętnie wchodzą w wolne związku jednak pojawienie się tam Plutona wskazuję że pomimo niechęci do zobowiązań potrzebujesz silnych intensywnych więzi. Pociągają ich relację trudne i głębokie ale bez elementu formalnego przymusu. Twoja Wenus w Skorpionie jest bardziej emocjonalna i zmysłowa niż preferująca raczej koleżeńską miłość Wenus w Wodniku.
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/01 14:35
Tak wyszlo ze skopiowalam a chcialam zacytowac
Jestem pod wrazeniem trafnosci Twoich analiz! Staram sie integrowac wszystkie te informacje, ktore mi przekazalas.
Hmm to sprawka Urana ze mi miesza w sferze uczuciowej? Nagle zerwania (czy nagle to nie wiem ale juz jeden rozwod mam za soba spowodowany moja decyzja odejscia). Jakos tak mam ze czesto poswiacam sie dla tych moich partnerow a potem mi sie to nudzi i uciekam. Czyli nie ma co szukac nowego pana bo historia sie powtorzy.
Zas jesli Pluton to ciezka planeta a ja mam ja w Wadze i on tez czyli czy to oznacza ze my sie wzajemnie kontrolujemy w lagodny sposob (czyli niby ze jestesmy tacy wyzwoleni ale gdzies tam jakas kontrola tej drugiej osoby jest)?
"Kolezenska milosc" (coz za trafne okreslenie!!!) Wenus moje Wodnika czasem sprawia ze ja mam wrazenie ze moj Wodnik najchetniej mialby sporo tych kolezanek.
Z tymi moimi relacjami Pluton, Uran to tak jak napisalas. Po jednej zyciowej porazce raczej najchetniej nie formalizowalabym juz zadnego zwiazku, ale jednoczesnie czuje taka potrzebe formalizacji jako cos bezpiecznego. Wiem ze brzmi absurdalnie, zwlaszcza slowo bezpieczenstwo w ustach rozwodniczki.
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/03 14:52
Edy jak dla mnie jest tu jedno podstawowe pytanie. Czy Tobie odpowiada taki model związku. Ja np, 5 minut nie byłabym z takim facetem ale Ty byś mogła nawet 2 nie pobyć z tymi co mi się podobają. Kobiety Strzelce bardzo często mylą chłód z tajemniczością i preferują mężczyzn o który stale muszą walczyć. Oczywiście kluczowe znaczenia ma tu pozycja Wenus. U Ciebie jest w Skorpionie ale tworzy koniunkcję z Uranem i to jest właśnie powód dlaczego ciągnie Cie do Wodnika.
zapytalam mojego Wodnika czy zna swoj zodiakalny ideal kobiety wiec mi odpowiedzial ze Strzelec (czyli moj) , ehhh a jakby inaczej ... z moja sklonnoscia do poswiecen
A ja mojego byłego jakie kobiety uważa za najatrakcyjniejsze i odpowiedział mi że takie jak ja Wiesz Edy to są pytania z tylko jedną opcją odpowiedzi. Twoja skłonność do poświęceń to nie Słońce w Strzelcu ale Księżyc w Raku a że jego jest w Koziorożcu to przygotuj się że uczuć Ci nigdy nie będzie pod dostatkiem.
Jeśli chodzi o aspekty to:
sekstyl Wenus do Merkurego - zrozumienie, przychylne nastawieni, sympatia trygon Marsa do Saturna - dobra kombinacja dla praktycznych osiągnięć
A tak w ogóle to ja widzę trochę inne aspekty. I nie zawracałabym sobie specjalnie głowy sekstylem Jowisza do Neptuna. Najważniejsze są aspekty w których uczestniczą planety osobiste.
Edytowany przez Daniela: 2010/09/03 14:54
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/03 16:02
Dzieki Daniela po raz kolejny.
Ja tam wypisalam wszystko bo ja nie mam zielonego pojecia o tych aspektach.
Oczywiscie ze mnie taki typ pociaga inaczej nie trwalabym w takim zwiazku.
Z teoretycznego punktu widzenia (z roznych aspektow planet) ze moj facet jest zerujacym na mojej dobroci serca pasozytem
Ale co ja za to moge ze mam Ksiezyc w Raku... Ponarzekam sobie przez to ze brakuje mi czulosci, co wiecej narzekam sobie. Poza tym ja z natury jestem opiekuncza i brak samodzielnosci mnie rozczula.
Mysle ze dobralismy sie na zasadzie przeciwienstw i przy moim malo bojowym Marsie taki zwiazek nadal "trzyma sie kupy". A tak z innej beczki wyczytalam ze ja mam w Marsie rowniez chlod emocjonalny. To jest prawda jesli spotykam na mojej drodze faceta ktorym musze sie zaopiekowac ale facet jest bardziej jak dziecko niz facet.
a moj Wodnik nawet jesli spotkalby inna pania to i tak nie zmieni faktu ze ma Ksiezyc w Koziorozcu. Poza tym moj Wodnik czasem ma nagly przyplyw czulosci z czego korzystam maksymalnie.
Martwi mnie tylko fakt ze to ja mam doskonalic swoje wady a moj Wodnik swoich nie widzi. A najgorsza jesgo wada jest egoizm i to nie tylko w stosunku do mnie. Tak jak widzac w jego horoskopie on sie raczej skupia na pracy (stanowisko dosc wysokie)a reszta jest dla niego sprawa drugorzedna. Dla mnie przede wszystkim dom i rodzina a praca ... coz jak milosci mi brakuje to robie kariere zawodowa, to u mnie tez w parze nie idzie.
Generalnie zeby juz Wam nie zawracac glowy moim watkiem odeslijcie mnie do jakiejs dostepnej literatury dla laikow
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/03 16:41
Generalnie zeby juz Wam nie zawracac glowy moim watkiem odeslijcie mnie do jakiejs dostepnej literatury dla laikow
Dlaczego zaraz zawracać głowy to miejsce jest chyba właśnie po to żeby pytać 
Ale co ja za to moge ze mam Ksiezyc w Raku... Ponarzekam sobie przez to ze brakuje mi czulosci, co wiecej narzekam sobie. Poza tym ja z natury jestem opiekuncza i brak samodzielnosci mnie rozczula.
No to jest właśnie klasyczna postawa Księżyca w Raku tyle że Wenus w Skorpionie w silnych aspektach do Jowisza i Urana wskazuję że tych potrzeb jest jednak trochę więcej. To jest mniej więcej tak emocjonalnie jesteś nastawiona na opiekuńczość i aby czuć się bezpiecznie potrzebujesz ciepłego rodzinnego gniazdka najlepiej z gromadką pociech. Twoje potrzeby partnerskie są jednak nieco inne i o nich informuję Wenus. Ponieważ twój ASC wypada w Baranie tworzysz obraz silnej i zaradnej kobiety co przyciąga słabszych partnerów. Mars w Koziorożcu sugeruje jednak że lepiej by Ci było z kimś praktyczniejszym kto dałby Ci oparcie. Koniunkcja Wenus-Uran i opozycja Wenus-Jowisz sprawia jednak że wybierasz raczej niekonwencjonalne i powierzchowne związki.
A tak z innej beczki wyczytalam ze ja mam w Marsie rowniez chlod emocjonalny.
Ja bym Marsa aż tak bardzo z emocjami nie utożsamiała no chyba że z agresją. Mars to nasza siła przebicia, energia życiowa, gotowość stawiania czoła konfliktom, popęd seksualny. Mars w Koziorożcu wskazuję na dużą dozę praktycyzmu w działaniu i silną ale dobrze kontrolowaną seksualność.
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/03 22:16
Ech nie ma rozy bez kolcy i w kazdym zwiazku jakies kwadratury czy opozycje sie znajda. Choc strasznie mi przykro ze tych trygonow u mnie jest tak malo
Tak to prawda nie ma róży bez kolców, mało trygonów? Nie będzie nudno- "Trochę pieprzu, ciut mięty Część dróg prostych, część krętych Ciut poezji, ciut prozy Trochę plew, trochę ziarna Taka miłość, W sam raz, idealna
Pozdrawiam
Edytowany przez Tagunia: 2010/09/04 10:11
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/07 19:24
Po glebszym namysle jakos ta moja relacje partnerska sobie poukladalam. Zachodzi we mnie pytanie czy z tej relacji wynika czy ktores z nas ma sklonnosci do zdrad? Nie wiem jak mam to odczytac z relacji Wenus-Mars ktora jest w opozycji. Czy przejmuje od mojego partnera "pozytywne" lub "negatywne" "rzeczy" i jakie i vice versa. Moze niezbyt fortunnie sformulowalam to pytanie ale moze ktos mnie zrozumie. Czy moj partner dobrze sie czuje ze mna w zwiazku? Czy dzieci przysporza nam wiele problemow w zwiazku?
Dowiedzialam sie wiecej o mojej roli w zwiazku, daje mi to do myslenia wiec pytam dalej 
PS. Pozdrowienia dla Taguni
|
|
|
O:czy ten zwiazek ma szanse? - 2010/09/11 22:25
Co moze w tym zwiazku uwierać?
Moim zdaniem Saturn Edyty ( który u Cry jest w 5 domu - romansów), którego zaś ona ma w urodzeniowym w kwadraturze do Neptuna ( który jest w 8 domu partnera) schładza jego jego uczucia i tworzy lekkie zamieszanie w jego podświadomości ( 8 dom). Sam Saturn w 5 domu u kogoś jest niekorzystnym usytuowaniem dla miłości czy ekspresji zyciowej. Własciciel Saturna ma wpływ przygnebiajacy, melancholijny, może nawet hamować rozwój partnera.
Ten sam Saturn Edy jest w kwadraturze z Neptunem Cry ( w jego 7 domu) - no to chyba bez komentarza. Odczuwa destrukcję w partnerstwie i na dodatek nie potrafi jej umiejscowić, a sygnały idą od Saturna Edy w 5 domu. Byłoby pieknie gdyby był trygon, a tutaj mamy zmacenie uczuć kwadraturą. W sytuacji kiedy mamy doczynienia z Saturnem, na dłuższą metę związek nie przetrwa, bo wiemy jak działa Saturn.... Powoli sieje destrukcję, aż wreszcie nie ma co zbierać. Moim zdaniem trzeba duzej pracy, aby zwiazek utrzymać, nawet przy tak pięknym aspekcie porównawczym jak koniunkcja Księżyca z Marsem ( namiętność, magnetyzm - tym bardziej, ze Mars jest Edy), niestety Saturn partnera jest do niej w opozycji....Ciągle widzimy jakiś atak!
Widzę tez koniunkcję Słóńca Edy z węzłem północnym Cry ( 8 dom)- czyli jak dla mnie karmiczna lekcja do przerobienia... Widzę piękną koniunkcję Neptuna z Merkurym w porównawczym, moim zdaniem porozumienie bez słów, nawet czytanie w myślach..
U Edy niepokoi jej Uran w 7 domu i jego również w jej domu - może przy złych tranzytach nastapić brak stabilności zwiazku i nawet rozpad.
Jest też ładny aspekt pomiędzy Wenus Edy ( w jego 7 domu), a jego Księzycem - sekstyl
Ja widzę, ze układ jest bardzo intensywny, zarówno na plus i minus. Tranzyty będa uruchamiać lub łagodzić jedno i drugie. Cięzko bedzie sie rozstać, ale zwiazek ma za duzo zagrożeń ze strony Saturnów obojga, zeby przetrwał. Jesli ktos ma inne zdanie, prosze o opinię - mogę sie mylić!!! Przecież!
|
|