|
|
Bardzo proszę o interpretację - 2010/09/29 15:24
Z góry dziekuje za wszelkie uwagi do mojego horoskopu urodzeniowego.
 - Pozycje planet: Słońce 21° Koziorożca 55' - Księżyc 22° Barana 28' - Merkury 11° Koziorożca 43' - Wenus 00°
Koziorożca 35' - Mars 08° Strzelca 36' - Jowisz 20° Koziorożca 23' - Saturn 14° Bliźniąt 43' ® -
Uran 22° Wagi 55' - Neptun 06° Strzelca 37' - Pluton 04° Wagi 26' ® -
- Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 15° Koziorożca 10' - II dom 08° Ryb 50' - III dom 22° Barana 43' - IV dom Imum Coeli (IC) 19° Byka 46' - V dom 09° Bliźniąt 09' - VI dom 26° Bliźniąt 11' - VII dom Descendent (DS) 15° Raka 10' - VIII dom 08° Panny 50' - IX dom 22° Wagi 43' - X dom Medium Coeli (MC) 19° Skorpiona 46' - XI dom 09° Strzelca 09' - XII dom 26° Strzelca 11' -
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/02 16:36
No cóż, specem to ja nie jestem, ale ostatnio miałem podobną sytuację. Saturn w 8 domu w koniunkcji do Plutona i kwadrat Pluton Pluton. Ogólnie mówiąc totalne dno, frustracja i brak wiary. Nic sie nie udawało do momentu kiedy Saturn opuścił dom 8.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/02 17:45
prosze podac miasto za leniwy jestem zeby szukac po danych dlugosci i szerokosci
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/02 19:33
KLUCZBORK 18 13 E 50 58 N
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/02 19:38
I jeszcze tranzyty 
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/10 12:35
Horoskop pełen napięć, 4 kwadraty jeśli dobrze policzyłem. Teraz musi chyba być "gorąco", Pluton tranzytuje Wenus w kwadracie do urodzeniowego Plutona w 8 domu w Wadze, do tego Uran daje o sobie znać. Trzymam kciuki!
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/10 16:49
napiecia jak napiecia ale to nioe od nich sie zaczyna i nie tu waznosc spraw. interpretacje zaczyna sie od slonca- czyli ducha bo to ono jest wyznacznia tego co jest sciezka duchowa, reszta tylko dopowiada historie i poakzuje w jaki sposob chcesz sie czegos nauzyc, albo w jaki sposob musisz, bo tak jest tez. kwadratury to duza intensywnosc dlatego z regulysie bardzie uwidaczniaja, sa wazniejze bo to je najpierwe trzeba roziwazac opanowac. ale fajnie ze juz wiesz ze sa wazne i ze moga byc nie ;klopotem' ale wskazaniem gdzie trzeba zwrocic uwage a ze pluton to juz sprawa powazniejsza karmiczna.u ciebie wazne i zakentowane jest twoje JA.
slonce i asc sa w jednym znaku i to w koniunkcji i do tego jeszcze wezel ksiezycowy i jowisz i mwerkury i sie tego nazbieralo sporo. to jakie sa kozirozce to juz pewno bylo przeczytane , bo wszedzie tego pelno. teraz co wazne realizacja poprzez sprawy pierwszego domu, to tuta jdwoch duh chce sie odnalesc. a oznacza to ze masz silna osobowsc robiaca wrazenie na innyh. duza sila woli i energi ale to sprawia ze istnieje nibiespieczenstowo zagluszania innyh bo twoje ja jest tak waazne ze ich nie slyszysz no i sprawy wladcy pierwszego domu marsa- energia poloczane z upartoscia kozioroaza, niekoniecznie pozwalasz im by tym kim chca byc masz gotowe role dla nih bo twoje ja jest wazne. niemniej duza samodyscyplina, ktora ma ci pomo kontrolowac w pelni siebie.bo wtedy mozesz zdziaalc wiele dobrego.asc daje ambicje . dlatego nie jest latwo usiasc tobie i sie zrelaksowac a rak na dsc to tak naoprawde wrazliwa i delikatna osoba w srodku ktora sie prezy i stara bo jak dostnaie , tomoze to byc smiertelne dla niej, nie bedzie potrafila sie z tym pogodzic. fajnie ze bo ciagnie za soba poczucie humoru. a zatem co twoje slonce w koniunkcji z aszjeszcze mowi zawse chcec byc liderem grupy, ze wszyyscy musza wiedziec ze jestes w pokoju., zwyciestwo przedewszytkim, ale czy t ozachowanie nie ogranicza wolnosci innyh czy nieprzekraczas swoja ambicja poza uniwersalna milosc, bo to rani innyh i wtedy nie koniecznie jestes lubiana osoba.napewno moze zaskoczyc ich ze mimowszytko masz wilkie serce. ale czy czesto pozwalasz sobie na to?slone w kwadraturze do ksiezyca to wenwtrzny konflikt emocjonalny wazny zwlaszcza ze ksiezyc to wladca dsc czyli widoczny konflikt pomiedzy tym kim w srodku jestes a tym kim i jak widza ciebiue na zewn-asc.ciezka pozytaj o tym na astromixsie co to oznacza no i wazna sprawa wenus w 12 domu to ciezka sprawa a w kwadraturze do plutona to juz wogole.wenus w 12 domu jest wyjatkowa ciezko ja rozpoznac bo wymaga zebyc zrozumial jak najwiecej o sobie poznal sie
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/10 20:08
Ciekawi mnie tak duża liczba planet i ważnych punktów w obrębie jednego znaku oraz tranzyt przez nie Plutona w najbliższych latach. Właściciel będzie mieć ciekawe życie.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/10 21:08
ciekawie to dopiero bedzie tranzyty plutona przes asc to jazda a tu jeszcze pokolei tyle planet, tak jak pisalem kwasratury sa ciekwe a tu jeszcze tranzyt kosiarza plutona, moja przemyslenia sa takie lepiej chciec niz sieopierac bo bedzie sie dzialo. Z pewnoscia to ja bedzie wygladalo inaczej. co ciekawe trnzyt saturna zaliczyl plutona juz wiec jest juzciekawie saturna w tym miesjy kosmogramu oznacza szzyt szczytow wiec teraz to jzunei bedzie tak wesolo, tzn przez najbliozsze 7 lat jakby sila rozpedu, ale dodtakowo beda kwadratry od saturna do 1 domu. oj bedzie bolalo.nawet juz zazyna.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/11 08:05
Całość nie brzmi zbyt zachęcająco Jakieś światełko w tunelu?
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/11 12:38
Jasne, że jest światełko w tunelu. Te tranzyty kiedyś się skończą
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/11 17:24
Ja mam trochę podobny horoskop. Pluton w I domu tranzytował mi Asc, Wenus, Słońce i Merkurego. Szczerze mówiąc, myślałem, że nie dotrwam z uwagi na wiele ważnych zmian, ale teraz widzę, że wyszło mi to na dobre.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/11 19:39
swiatelko jest takei ze juz wiesz i jestes swodom/a swojego celu zyiowego. oczywiscie to co napisalem to tylko poczatek,jest tego duzo wioecej, ale kazdy z nas zaczynal w jakis sposob, bo hial wiedziec dlaczego cos sie dzieje, ludzie w swoim zyciu sa zycani na testy i sa rozne takie wyznaczniki glebokich zmian w zyciu, wile osob ktore tutaj przychodzi zazwuyczaj nie wie dlaczego tak sie dzieje w ich zyciu a 2 z wielu oprzypadkow sa najczestrze zblizajacy sie tranzyt plutona przez os asc dsc na horoskopie to jest bardzo wazny czas gdzie twoje JA zostanie mocno zmienione czy tego chcesz czy nie jesli sie podasz amianom to beda szybki i mile ale beda , jesli sie bedziesz opierac to cie beda zmuszac do zamian poprzez rozne nieszczesliwe lub szczesliwe zbiegi i okolicznosici. druga taka grupa(miedzy iinymi ja jestem w tej grupie ) tot tranzyz saturna przez domy 1-3 lub dokladniej 1 cwiartke kosmogramu. to tez sa bardzo wazne sprawy w zyiu czlowieka. zanim pluton wejdzie na as to minie jeszcze pare lat, ale juz jak bedzie blisko to bedzie sie czuc zmiany i jak przejdzie tez. proiponuje pogadac z jan82 skoro pzezyl to moze przekazac swoje spostrzezenia i cenne dla ciebie uwagi. Gdzies tam chcial zeby mu zinterpretowac tez. co do horoskopu jest to praca na wiele godzin, zeby byla skuteczna trzeba iec wiele lat doswidczania. ciezko lizyc na to ze amatorzy ktorzy robia tylko z pasji od tak zinterpretuja calosc. Ja juz 2 lata sie baiwe ze swoim. Proponuje strony gdzie sa ladnie graficznie podane informacje z opisami aspektow i polozen planet-tylko po angielsku astro.com astrologyafe.com. trzeba sie rejestrowac. proponuje poczytac, jeden wieczor to zamalo, rok tez.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/12 11:29
w moim przypadku przejście Plutona przez Asc, z do końca niewytłumaczonych przyczyn, spowodowało, że zacząłem ubierac się na czarno i zrobiłem się bardzo pewny siebie. Moi znajomi byli tym faktem bardzo zdziwieni. Przejście przez Wenus zmieniło totalnie moje relacje z żoną, generalnie na lepsze, ale chwilami było ciężko (wniosek o rozwód, przejście przez Merkurego oznaczało bardzo intensywne analizę zycia innych, czyli wymadrzanie się co Ty powinieneś zrobić. I nagle okazało się,że tak zwani przyjaciele zwiali gdzie pieprz rośnie.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/13 13:37
Troche bardziej sie wynurze. O tranzycie Plutona dowiedzialem sie, po tranzycie zeby bylo ciekawiej. Moje obserwacje sa takie: tranzyt przez Asc to istna jazda, mialem wrazenie, że nie mam wplywu na nic, tylko jakis czolg chce mnie zmiazdzyc, az do samego konca. Czesc mojego dotychczasoego zycia zupelnie legla w gruzach. Tranzyt z Wenus oznaczal inne podejscie do ludzi: stalem sie pewny siebie, niektorzy twierdza ze chamski ale ja przestalem si eprzjmowac i uznalem ze to ich problem. Merkury byl najciekawszy. Zaczalem opieprzac ludzi, ktorych zachowanie mnie denerwowalo, ale z ktorymi znalem sie wiele lat i sadzilem ze przynajmniej sa moimi kolegami w moim sensie tego slowa. Ale nie byli bo zaczeli sie obrazac itp. Faktycznie teraz jestem jak mowi zona innym czlowiekiem, troche na plus i minus, ale dla samego siebie znacznie bardziej na plus. Zachecam do dyskusji innych po przejsciachj z Plutonem.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/16 12:02
Dziekuję wszystkim za pomoc. Pozdrawiam.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/17 15:30
Ja też chętnie podzielę się wrażeniami po przejściu Plutona przez ASC. Mój Asc wypada w ostatnich stopniach strzelca. Dokładnie kiedy Pluton wchodził na ASC znalazłam pracę w dużej firmie, świetnie płatną, ale w delegacji - daleko od domu. Wyprowadziłam się z domu rodzinnego i zaczęłam życie na swój rachunek. To jak dotychczas najlepsza praca i ludze jakich udało mi się w życiu spotkać i poznać. To był czas wielkich zmian bo i uczuciowo też to odczułam - zamieszkałam z moim partnerem i choć nam nie wyszło niczego nie żałuje, bo prawdziwa miłość przyszła niedługo potem, teraz jesteśmy na etapie planowanie czegoś więcej . Życie zmieniło mi się o 180 stopni, ale w moim odczuciu baaaardzo na +.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/18 16:56
Tak sie składa, że mam Wenus w XII domu oraz Słońce, Jowisza oraz Merkurego w I domu. Doswiadczyłem tranzytu Plutona przez w/w planety plus Asc, wszystkie w Koziorozcu. Muszę powiedzieć, ze był to szok!!! Diametralnie zmieniłem podejście do życia, ludzi, pracy (zmieniałem ja 2 razy). Teraz myśle, że większość zmian była na plus, ale to przeżyć to sztuka.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/10/18 21:36
Chętnie podziele sie wrażeniami mojego znajomego po tranzytach Plutona. Facet zrezygnował z całkiem niezłej posady i zajął się hodowlą owiec na Podhalu.
|
|
|
O:Bardzo proszę o interpretację - 2010/11/07 13:05
Ja niedawno przeszedlem tranzyty Plutona przez czesc czulych punktow i musze powiedziec ze w moim przypadku bardzo trudnym momentem bylo przejscie prze wenus i ascendent. w przypadku wenus moj 5 letni zwiazek byl poddany probom i w koncu sie skonczyl a w przypadku asc wyjechalem z kraju (9 dom) i do dzisiaj tam siedze. Strasznie boli ale daje rade.
|
|