|
|
Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/01 18:50
Witajcie Jestem nowicjuszką jeśli chodzi o astrologie i próbuje rozgryźć swój natalny radix. Czy dobrze myślę, ze najsilniejszą planetą u mnie jest słońce?
 - Pozycje planet: Słońce 19° Barana 11' - Księżyc 16° Panny 14' - Merkury 25° Ryb 59' - Wenus 13° Ryb 46' -
Mars 02° Barana 01' - Jowisz 29° Raka 21' - Saturn 07° Panny 52' ® - Uran 20° Skorpiona 11' ® -
Neptun 20° Strzelca 25' ® - Pluton 17° Wagi 51' ® -
- Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 29° Panny 02' - II dom 23° Wagi 02' - III dom 23° Skorpiona 04' - IV dom Imum Coeli (IC) 28° Strzelca 46' - V dom 04° Wodnika 35' - VI dom 04° Ryb 49' - VII dom Descendent (DS) 29° Ryb 02' - VIII dom 23° Barana 02' - IX dom 23° Byka 04' - X dom Medium Coeli (MC) 28° Bliźniąt 46' - XI dom 04° Lwa 35' - XII dom 04° Panny 49' -
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/01 19:41
a nie Mars?
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/01 20:04
Siłę planet w horoskopie rozpatruje się różnorako, ale ogólnie chodzi o to, żeby określić stopień ich wpływania na osobowość człowieka. Im planeta silniejsza, tym bardziej widoczna w osobowosci. U Ciebie bardzo podkreslony jest znak barana, więc najsilniej będzie widoczny Mars,także jesli spojrzy się na aspekty planet. Jesli chodzi o połozenia w domach to drugą silną planetą w horoskopie jest pierwszodomowy Pluton w opozycji do Słońca .
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/01 20:35
Marcuscynicus cytat: Jesli chodzi o połozenia w domach to drugą silną planetą w horoskopie jest pierwszodomowy Pluton w opozycji do Słońca .
Hm, ASC jest w Pannie. Pluton jest już w Wadze więc na wygnaniu - słaby. Jest pod koniec I domu właściwie można mówić że jest II-go domowy, więc jego działanie w I domu jest słabe. Dodatkowo Pluton jest w retro.
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/01 20:41
Dzięki za odpowiedz. Z tym Marsem i Plutonem by sie zgadzało, energii mam sporo. Tylko wykorzystanie tej sporej energii utrudnia chyba mi Neptun na MC, rozprasza mnie i nie potrafię czasem wykorzystać swojego potencjału. A i utrudniało mi skupianie sie na bliskich związkach zamiast na sobie. W sumie to odkąd pamiętam starałam sie skupić na partnerstwie, założeniu rodziny, związkach i tam sie spalałam, a zaniedbywałam siebie i swoje sprawy/obowiązki, byłam w stanie poświęcić wiele byle związek sie utrzymał ale chyba nie jest mi tu pisana harmonia w miłości(księżyc opozycja wenus, saturn opozycja wenus, ksieżyc koniunkca saturn). No i traciłam czas i energie na kolejne nieudane związki, nie z winy moich partnerów ale z winy mojego podejścia, złych wyborów i nieumiejętności odpuszczenia gdy już coś wygasło i trzeba było iść dalej.
Ten Neptun to w ogóle tez chyba silny jest i mi tylko przeszkadza zobaczyć innych realnie np. w kwadracie do Wenus, Ksieżyca i Merkurego.
Edytowany przez hedonism79: 2010/10/01 20:48
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/01 20:48
hedonism79 cytat: Tylko wykorzystanie tej sporej energii utrudnia chyba mi Neptun na MC,
Hm, Ty nie masz Neptuna na MC, ani na IC
Wg mnie Pluton jest za słaby żeby byc planetą dominującą w Twoim horoskopie.
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/01 20:50
Tzn chodzi mi o to, ze Neptun jest w opozycji do MC.
Aaaaa jak mozna wykorzystać wielki trygon wodny jaki mam - Jowisz, Uran i Merkury?
Edytowany przez hedonism79: 2010/10/01 22:53
Edytowany przez hedonism79: 2010/10/01 22:54
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/02 00:57
Konto cytat: Hm, ASC jest w Pannie. Pluton jest już w Wadze więc na wygnaniu - słaby. Jest pod koniec I domu właściwie można mówić że jest II-go domowy, więc jego działanie w I domu jest słabe. Dodatkowo Pluton jest w retro cytat;
Asc. jest w ostatnim stopniu panny, wchodzi do wagi, w takim położeniu już ma więcej cech wagi niż panny. Pluton oczywiscie nie jest w swoim znaku , ale to nadal Pluton pierwszodomowy i nie szkodzi ,że w retro. W ogóle nie wiem ,czy jest sens rozpatrywania powolnego Plutona w retro w horoskopie urodzeniowym, gdzie liczy się kazda minuta. Wg.Wesołowskiego, wszystkie planety, które wschodzą lub za chwile będa wschodzić sa najsilniejsze w horoskopie, przy czym odległość pierwszodomowej planety nie powinna wynosic od Asc. więcej niż 20 stopni. Pluton w tym kosmogramie ten warunek spełnia. Gdybym brał pod uwage tylko pozycję planet w domach to najsilniejszy byłby Pluton. Druga sprawa to silny aspekt jaki daje Pluton w horoskopie do Słońca, które jest przy wierzchołku ósmego ,plutonicznego domu. Oczywiscie w poprzednim poście pisałem ,ze siłę planet mierzy się różnorako.Ja zrobiłem to na swój sposób, wskazujac co będzie najbardziej widac w osobowosci, a więc cechy barana i skorpiona.
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/02 13:55
Taki mam właśnie ascedent na pograniczu panny/wagi, ale to moja rzeczywista godzina urodzenia. Nawet mam do dzisiaj paseczek z godzina, który miałam na ręce jako niemowlak No i mam hopla jak rasowa panna na punkcie zdrowia, zdrowego odżywiania, wyglądu, urody itd I podobno wyglądam na mniej lat niż mam rzeczywiście, co też jest podobno cechą ascedentu panny i w ogóle silnej panny lub połączeń wenus - saturn. Jestem też dość zdecydowana, więc ta waga to nie bardzo. Wagi lubią sie wahać i rozważać, cieżko im sie zdecydować na coś, bo może coś innego sie lepszego trafić, z nikim nie zadrą, z każdym sie ułożą,lizusy itd a to na pewno nie ja
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/02 14:17
hedonism79 cytat: Taki mam właśnie ascedent na pograniczu panny/wagi, ale to moja rzeczywista godzina urodzenia. Nawet mam do dzisiaj paseczek z godzina, który miałam na ręce jako niemowlak No i mam hopla jak rasowa panna na punkcie zdrowia, zdrowego odżywiania, wyglądu, urody itd I podobno wyglądam na mniej lat niż mam rzeczywiście, co też jest podobno cechą ascedentu panny i w ogóle silnej panny lub połączeń wenus - saturn. Jestem też dość zdecydowana, więc ta waga to nie bardzo.
No to by sie zgadzało z moim poglądem na ostatnie stopnie znaku. Uważam, że planeta (tudzież inny ważny punkt horoskopu) w ostatnich stopniach działa bardzo silnie, wręcz karykaturalnie obnaża swoje cechy danego znaku a jednocześnie poprzez bliskość (i inne elementy o których teraz pisać nie będę) ma posmak następnego znaku. Niemniej jednak 29* Panny jest w znaku Panny.
pozdrawiam
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/02 23:27
Najważniejszą planetą w tym horoskopie jest Merkury jako władca asc , mc. Merkury mimo upadku w znaku Ryb rządzi wszystkimi planetami w tym horoskopie, ale jak by to powiedział Andrzej W jest pod dużym wpływem Marsa w znaku Barana, jako dominanty ( koniunkcja z des). Mars w 7 domu nie działa korzystnie podobnie jak w znaku Wagi. Taka osoba często za wszelka cenę albo chce partnerskiego w związku lub nadmiernie ulega partnerowi. Często także zbyt zabiega, często walczy ( Mars w Baranie) o posiadanie partnera i stworzenie trwałego związku do czego zmusza go władca horoskopu Merkury który jako władca horoskopu oraz władca Mc ( cel życiowy ). Planetami także b.ważnymi w tym horoskopie jest silne Słońce w Baranie + Jowisz wywyższony w Raku oraz silna Wenus w znaku Ryb. Można zadać pytanie, co dla takiego człowieka jest ważne? Do czego będzie dążył i co według niego przyniesie mu największe szczęście?
Władca horoskopu Merkury ma silny trygrom z Jowiszem który jest w znaku Raka ( rodzina ) , Jowisz dodatkowo jest władcą 4 domu a Merkury jest władcą Mc. Celem tej osoby w tym życiu jest założenie rodziny. Co prawda przez położenie Marsa i Słońca w 7 domu może pragnąć osiągnąć swój cel w sposób zbyt szybki, co przejawia się ucieczką kandydata lub kandydatki z przed ołtarza. Pozdrawiam Hermes
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/03 00:46
Dziękuje Hermes. Sporo racji w tym co piszesz. Zawsze zależało mi na rodzinie i nijak nie wychodziło. Byłam zaręczona aż trzykrotnie. Pierwszy związek zakończyłam dla drugiego, drugi był pomyłką - bo co nagle to po diable , a za trzecim razem ze mną zerwano zaręczyny, czemu sie nie dziwie wcale Plus ileś tam krótszych relacji. W sumie to sobie już trochę odpuściłam tą rodzinę. Nie wiem. Obecnie jakoś tego nie widzę. Dobrze dla tych trzech mężczyzn i dla mnie również, ze nie założyliśmy ze sobą rodziny, z perspektywy czasu mogę ocenić, ze byliśmy zupełnie z innych bajek. Dzisiaj sobie tego nie wyobrażam i aż sie dziwie dlaczego czasem upierałam się i na siłę sama siebie przekonywałam, ze to jest to A może to tylko pragnienia moich nastawionych prorodzinnie planet
Ta wenus w rybach silna to prawda. Taki czasem ze mnie zwiewnoduch, chociaż staram sie być świadoma swoich własnych iluzji, jednak kiepsko to wychodzi nieraz. Jeszcze co do ascedentu to cechy charakteru panny są mi nawet bliskie. I ta męcząca skłonność do perfekcji, walczę z tym bo mnie samą to meczy. Z wyglądu jestem wysoka, szczupła, długie ręce, nogi, długie kręcone ciemne włosy, oczy również ciemne i skóra raczej oliwkowa - to nie wiem czy to do typowej asc Panny pasuje czy silnej Ryby - Neptuna (tam Merkury i Wenus i w 12 domu Ksieżyc, Wezeł północ i Saturn), a styl ubierania jak tylko się da to zwiewne materiały, sukienki, tuniki itd Wysoki wzrost 177cm to wpływ silnego Jowisza (w sekstylu do Asc), tak wyczytałam.
Obecnie mam tranzytującego saturna w pierwszym domu i urana na descedencie. Fajnie wspominam czas plutona na IC - transformacje, zmiana spojrzenia na wiele spraw, zmiany priorytetów, podejścia i wiele niesamowitych doświadczeń. Oczyszczenie również ale zyskałam dzięki temu więcej odwagi i moge pełniej oddychać piersią. Wiele dobrego mnie spotkało w tym czasie. Poznałam również właściwych ludzi we właściwym czasie.Wtedy również miałam saturna w 12 domu, na swoim księżycu natalnym, saturnie natalnym, węzle północnym, to nie wiem co silniej działało - saturn czy ten pluton. Ale było super. Teraz trochę mi para zeszła i to chyba ten saturn w pierwszym domu.
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/03 11:31
Cytat hedonism 79: No i mam hopla jak rasowa panna na punkcie zdrowia, zdrowego odżywiania, wyglądu, urody itd I podobno wyglądam na mniej lat niż mam rzeczywiście, co też jest podobno cechą ascedentu panny i w ogóle silnej panny lub połączeń wenus - saturn. Jestem też dość zdecydowana, więc ta waga to nie bardzo. Wagi lubią sie wahać i rozważać, cieżko im sie zdecydować na coś, bo może coś innego sie lepszego trafić, z nikim nie zadrą, z każdym sie ułożą,lizusy itd a to na pewno nie ja .
W astrologii najwiekszym, problemem interpretacyjnym jest wywazenie siły poszczególnych elementów horoskopu, oraz dokładnego przyporządkowania co za co odpowiada. To o czym piszesz wcale nie świadczy ,że Twój ASC nie ma cech wagi. Trudno być obiektywnym wobec własnego ascendentu, bo żeby zdobyć wiedze na jego temat , trzeba się pytać obcych ludzi co o nas sądzą patrząc tylko na to jak wyglądamy, jakie na nich robimy wrażenie. Masz mocno podkreślony znak panny- księżyc i saturn w tym znaku , a także obstawiony dom 6 panny, więc te cechy możesz mieć stąd, poza tym zapominasz ,że masz Plutona w pierwszym domu, więc to wyraźnie modyfikuje Twój ascendent., z kolei zdecydowanie , to cecha solarnego barana .,Powyzej pisałaś o stylu ubierania się, moze powinny wypowiedzieć się o tym kobiety, ale zwiewne sukienki raczej mało pasują do ascendentalnej panny.
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/03 18:48
Hermes cytat: Najważniejszą planetą w tym horoskopie jest Merkury jako władca asc , mc. Merkury mimo upadku w znaku Ryb rządzi wszystkimi planetami w tym horoskopie,
Zastanawiam sie Hermesie dlaczego nadal uwazasz Merkurego za władcę znaku panny. Wiem ,ze uprawiasz astrologię klasyczną, ale czy jest sens jeździć pojazdem na drewnianych kołach, gdy juz w powszechnym uzyciu są niskoprofilowe opony osadzone na alufelgach. Jeszcze niedawno do skorpiona przypisywano Marsa nie znając Plutona, do wodnika Saturna , a do ryb Jowisza. Dzisiaj juz wiadomo, ze ryby to Neptun, wodnik- Uran , a panna to Ceres. Nie można łączyc tej samej planety do dwóch tak róznych znaków, a nie ma najmniejszych watpliwosci ,że Merkury należy do bliźniąt. Co do działania Ceres , to łatwo to sprawdzić znajdując jej położenie u osób , które kojarzą się z cechami panny. Mam siostrzenicę , której matka(moja siostra) ma cechy typowej zodiakalnej panny- Słońce i Wenus w tym znaku i jednoczesnie także w domu panny. Otóż ta siostrzenica przyszła na swiat ze Słońcem w znaku raka. Jak wiadomo dzieci dziedziczą cechy po swoich rodzicach. Ojciec jest neptunicznym strzelcem, matka "rasową" podwójną zodiakalno-domową panną, więc co w tym komplecie robi raczyca? Odpowiadam.- U małej raczycy w samym centrum Słońca ulokowała się Ceres.
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/03 19:35
Witaj Marcuscynicus Odpowiem ci na to pytanie słowami jednego z najlepszych astrologów polskich Leona Zawadzkiego. Po śmierci doskonałego poznańskiego astrologa Mariusza Karlińskiego L.Zawadzki napisał na swojej stronie: Każdy astrolog tworzy swój własny warsztat pracy z horoskopem. Jeden będzie używał gwiazd stałych, punktów arabskich, harmonik, a inny nie. Jedni używają planetoid, Lilith, drudzy przeciwko temu protestują i argumentują podobnie jak doktor Mariusz Karliński nie żyjący już niestety nestor Polskiej Astrologii ( 1925r -2009r ) w „Problemach Astrologii” (zeszyt 1988-1989): «Mnożą się „punkty arabskie”, „nowe szkoły astrologiczne”, nowe jednostki znaczeniowe, wreszcie robi się na zodiaku tłok, w którym przy odrobinie tupetu albo bezkrytycyzmu można każde zdarzenie i każdą cechę osobowości do czegoś (ex post, oczywiście) bez namysłu dowiązać».
Na koniec dodam, że kiedyś była na forum Anachelli na ten temat burzliwa dyskusja. Jak ktoś chce to można na ten temat poczytać.
http://forum.gazeta.pl/forum/
w,11132,103467990,,Ceres_Eris_Prosperina_w_interpretacji_horoskopu.html?v=2
Pozdrawiam
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/03 20:30
Co do Ceres to mam ją w 6 domu (panny) w rybach
Dlatego właśnie zapytałam, która planeta najsilniejsza, gdyż gdy sobie czytam o wpływach znaków, planet, aspektach, tranzytach na osobowość człowieka i jego wybory/motywacje/decyzję to widzę, ze nie jest to wszystko takie proste, łatwe, czarno - białe i jednoznaczne. Plus dochodzi do tego wszystkiego jeszcze determinizm wolnej woli, warunkujący jak i czy w ogóle dany człowiek wykorzysta energię planety, tranzytu lub aspektu w swoim życiu, bo może nie zrobić z tym nic, czyli przysłowiowo siedzieć przed TV z paczką chipsów w ręce.
Styl lubię taki romantyczny jak to Wenus w Rybach ale kolory zdecydowane i wyraziste. Tak tez jestem podobno odbierana przez ludzi - jako ktoś wyrazisty ale to może cecha właśnie Barana i Marsa.
Jeszcze co do tego ascedentu, to odżegnuje sie tak od tej Wagi gdyż zawsze takie osoby kojarzyły mi sie z ludźmi niezdecydowanymi, uległymi wobec tych, ze znajomości z którymi mieliby jakieś korzyści, rozmemłanymi, liczącymi, ze ktoś coś za nich zrobi, podchodzącymi konformistycznie do życia itd itp Przepraszam wszystkie piękne i wytworne Wagi za moje niesprawiedliwe uprzedzenia Z Wagi to mam to, ze uwielbiam sie stroić i robić wrażenie wyglądem na innych
Wiecie może gdzie można poczytać coś o planetach w ruchu wstecznym, w natalnym radixie? Mam takiego Urana, Plutona, Saturna i Neptuna. Chodzi mi bardziej o literature
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/04 09:43
Marcuscynicus cytat:
Zastanawiam sie Hermesie dlaczego nadal uwazasz Merkurego za władcę znaku panny.
Wrzuce panowie swoje trzy grosze do dyskusji, choc nie mnie wywolano do tablicy.
Hermesie, znam te dyskusje i fajnie, ze wkleiles do niej link, gdyz moglam ja sobie odswiezyc. Tam postulujesz, by poczatkujacy w astrologii nie zajmowali sie nowymi obiektami, lecz skupili sie na podstawach. W 100% z Toba zgadzam sie, ale tez nie moge nie przyznac racji tym, co eksperymentuja w nowych trendach i staja sie prekursorami zmodyfikowanej nowszej astrologii. Choc jestem wciaz raczkujaca w astrologii, to dyskusyjne dzis wladztwo Merkurego znaku Panny i mi nakazuje zachowanie w tym temacie ostroznosci.
Dlaczego? Ano jak kazdy poczatkujacy studiuje wlasny radiz. Lubie porzadkowac swoja wiedze, III domowa Ceres w trygonie do Slonca. W znaku Panny mam umieszczone stellum Jowisz-Pluton-Uran oraz MC. Wg astrologii klasycznej moim MC rzadzi Merkury, ktorego mam posadowionego w VII domu. Zatem moim celem zycia sa zwiazki partnerskie. I tu pojaiwa sie moj nagly sprzeciw. To nie ja, to nie moja skora. Jesli natomiast spojrze na Ceres jako wladczynie znaku Panny, to wylania sie kompletnie inny obraz mej osoby, z ktorym identyfikuje sie. Ceres w III domu, domu krotkich podrozy i edukuowania sie. Zawsze marzylam o podrozach, bardziej tych bliskich niz dalekich, bo panicznie boje sie latania oraz zawsze bylam chlonna wiedzy. Mimo uplywu lat, wciaz czegos nowego ucze sie, poznaje, dociekam. Dlatego jestem sklonna uznac Ceres za wladczynie Panny, a nie Merkurego, ktory patronuje Bliznietom.
Pozdrawiam!
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/04 10:40
Synastria cytat: Ano jak kazdy poczatkujacy studiuje wlasny radiz. Lubie porzadkowac swoja wiedze, III domowa Ceres w trygonie do Slonca... Wg astrologii klasycznej moim MC rzadzi Merkury, ktorego mam posadowionego w VII domu. Zatem moim celem zycia sa zwiazki partnerskie. I tu pojaiwa sie moj nagly sprzeciw. To nie ja, to nie moja skora. Jesli natomiast spojrze na Ceres jako wladczynie znaku Panny, to wylania sie kompletnie inny obraz mej osoby, z ktorym identyfikuje sie. Ceres w III domu, domu krotkich podrozy i edukuowania sie. Zawsze marzylam o podrozach, bardziej tych bliskich niz dalekich, bo panicznie boje sie latania oraz zawsze bylam chlonna wiedzy. Mimo uplywu lat, wciaz czegos nowego ucze sie, poznaje, dociekam. Dlatego jestem sklonna uznac Ceres za wladczynie Panny, a nie Merkurego, ktory patronuje Bliznietom.
Przecież Ceres pokazuje dokładnie to samo co pokazuje Twój Merkury. Ceres jest w III domu, domu Bliżniąt. Jest w aspekcie ze Słońcem które jest posadowione w VII domu. A Słońce wskazuje między innymi nasze cele życiowe.
pozdrawiam K.
ps. III dom to dom krótkich podróży (w obrębie ojczyzny) i podstawowej nauki. Rozwój, wiedzę wyższą oraz podróże zagraniczne pokazuje IX dom.
III dom jest przede wszystkim domem komunikacji z innymi ludzmi
Edytowany przez konto: 2010/10/04 13:22
|
|
|
O:Która planeta najsilniejsza? - 2010/10/04 11:03
Konto, oczywiscie, ze dluzsze podroze opisuje IX dom. Mnie nie pociagaja dalsze eskapady, choc akurat rzuca mnie troche po swiecie, gdyz panicznie boje sie latania.
|
|