|
|
O:Syn burzy - czy mam jeszcze szansę...??? - 2011/02/21 20:23
konto cytat: No ale to odwieczny dylemat astrologii - determinizm jest czy go nie ma, tu na forum nie rozwiązemy tego dylematu.
Rozwiązywaliśmy ten temat na forum i oficjalne stanowisko Astromix.pl w tej sprawie brzmi: Determinizm jest Determinizm ten nie jest jednak totalny, bo nie dotyczy świadomych jednostek, które potrafią uchronić swoje postrzeganie świata od znamion fatalizmu, czyli "nie przeszkadza mi wiedza o zdeterminowaniu moich losów, bo moja świadomość nie jest zdeterminowana, nie cieszę się bezgranicznie gdy jest mi bosko i nie smucę się głęboko, gdy jest mi tragicznie źle, bo gdybym to robił, byłbym zdeterminowany totalnie, zdeterminowane losy + zdeterminowana świadomość". No tak, ktoś powie "mam zdeterminowaną chemię w głowie i jest mi trudno być niezdeterminowanym". Ktoś inny wtedy odpowie "pracuj nad sobą"
|
|
|
O:Syn burzy - czy mam jeszcze szansę...??? - 2011/02/22 14:24
Profess cytat:
Witaj Wenusiu,
no właśnie tego nie rozumiem..., wiem i sam o tym wcześniej pisałem, że człowiek ma wolną wolę i od niego samego najwięcej zależy ale wcześniej napisałaś - "Zaczynają Ci sie takie tranzyty na zakochanie, że ho ho . Czekaj cierpliwie i samo sie wszytsko pouklada.", a teraz piszesz - "Jesli bedziesz czujny i ostrozny byc, moze uda ci sie zmniejszyc skutki wynikające z danego tranzytu." Więc mam czekać aż wszystko samo sie poukłada, czy mam działać, to może przeżyję... ??? 
Proffes jestes niepoprawny Chcesz gotową recepte na swoje problemy w zyciu? Niestety nie dostaniesz, bo astrologia nie daje odpowiedzi na pytania, tylko pewne tendencje. Ja wierze w karme, w prawo przyczyny i skutku. Jesli wlozyles energie w jakies dzialanie, to rowniez musi byc z tego konsekwencja i skutki tych poczynian. Napisalam ci zebys nie przeholowal, bo uwazam, ze bedziesz miec ku temu powody. Tak wskazują planety na te lato. Czy ci sie powioda zamiary czy tez nie, to pokaze czas odleglejszy. Ja tylko spojrzalam na twoje tranzyty do lata. Glebsza analiza tranzytow wymaga czasu i sporej pracy. Ale moze jeszcze dopowiem, ze ten tranzyt Jowisza ktory ci zrobi opozycje nie bedzie jakos specjalnie przykry dla Ceibie z uwagi na to, ze Jowisz nawet w nieharmonijnych aspektach daje "ochrone" wiec przestan sie zamartwiac, tylko uwazaj w tym czasie, abys za duzo "okazji" nie przyciagnal i potem nie mogl z tego skorzystac. Pozdrawiam
|
|
|
O:Syn burzy - czy mam jeszcze szansę...??? - 2011/02/22 22:24
No tak..., gdy wskazujesz kobiecie, że jest niespójna, słyszysz - jesteś niepoprawny Wenusiu, jestem bardzo wdzięczny za interpretację i nie oczekuję recepty tylko wyjaśnienia. Mam jeszcze jedno pytanie, czy obecne tranzyty (dla mnie lada chwila, to jutro, a nie kwiecień lub lato ) wskazują na jakieś bardzo negatywne aspekty... ?? To o tyle ważne, że czuję straszną niemoc i jeszcze trochę i mogę nie dotrwać do wiosny lub lata...
Pozdrawiam serdecznie.
|
|