|
|
Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/02 15:33
Witam. Planuję wyjazd do Niemiec i być może także przeprowadzkę tam na jakiś czas, konkretnie do Berlina. Jowisz przesunie się do 6go domu, a Wenus znajdzie się dokładnie na MC, poza tym nie ma znaczących zmian. Wenus na MC wygląda nieźle, ale Jowisz w 6 średnio, tak mi się wydaje. Zawsze powtarzałam sobie, że nie chcę wyjeżdżać, ale od jakiegoś czasu czuję bardzo silną potrzebę, żeby znaleźć się gdzie indziej. Może wynika to z tranzytów. A Berlin, to dobre miejsce, bo daleko i blisko jednocześnie Jak to wygląda Waszym zdaniem?
 - Pozycje planet: Słońce 04° Byka 25' - Księżyc 19° Wodnika 58' - Merkury 00° Byka 43' ® - Wenus 20°
Barana 25' - Mars 26° Skorpiona 05' ® - Jowisz 12° Koziorożca 54' - Saturn 13° Skorpiona 43' ® -
Uran 12° Strzelca 58' ® - Neptun 01° Koziorożca 15' ® - Pluton 00° Skorpiona 40' ® -
- Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 14° Lwa 35' - II dom 01° Panny 44' - III dom 24° Panny 25' - IV dom Imum Coeli (IC) 25° Wagi 46' - V dom 06° Strzelca 13' - VI dom 15° Koziorożca 03' - VII dom Descendent (DS) 14° Wodnika 35' - VIII dom 01° Ryb 44' - IX dom 24° Ryb 25' - X dom Medium Coeli (MC) 25° Barana 46' - XI dom 06° Bliźniąt 13' - XII dom 15° Raka 03' -
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/03 13:57
Wydaje mi się, że II i VIII dom może zmienić znak na wierzchołku, a tym samym zmienią się władcy tych domów. Napewno Saturna szybciej wejdzie na IC.
Pozdrawiam K.
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/03 17:37
Mozesz wrzucic tranzyty? W Uranii wyglada mi to troche inaczej-tzn uklad domow- ale ja z ta Urania moze cos zle robie, bo mi wchodzi, ze IC masz w skorpionie. Ja od lat mieszkam juz za granica i w zasadzie trudno mi powiedziec czy zrelokowany dziala. Czytalam gdzies, ze u niektorych dziala, u innych w ogole a u jeszcze innych dopiero po latach .
Tak w ogole to masz wenus w 9 domu to moze za granica jaka milosc Cie ogarnie.
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/03 17:51
zetablack cytat: Mozesz wrzucic tranzyty? W Uranii wyglada mi to troche inaczej-tzn uklad domow- ale ja z ta Urania moze cos zle robie, bo mi wchodzi, ze IC masz w skorpionie. Drugi kosmogram to przecież tranzyty. Po relokacji wg astro.com IC wypada w 20 stopniu Wagi. U mnie relokacja działa.
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/03 20:32
Dzięki dziewczyny. Rzeczywiście układ się zmienia, ale nie na tyle, żeby uwolnić Skorpiona i Byka, 5 i 11 dom nawet po relokacji zaczynają się w Strzelcu i Bliźniętach, aczkolwiek w pierwszych stopniach. 2 dom w Lwie, to mimo wszystko chyba lepiej niż w Pannie, chociaż to zależy, czy rozpatrujemy Merkurego czy Ceres...Sama nie wiem.
Tak w ogole to masz wenus w 9 domu to moze za granica jaka milosc Cie ogarnie. Tak się składa, że to właśnie uczucie trochę mnie wypędza
Napewno Saturna szybciej wejdzie na IC. To dla mnie też chyba lepiej byłoby, bo szykuje mi się sporo dobrych tranzytów. Taki Saturn podkreśliłby przypadkiem zmianę miejsca zamieszkania
Czekam jeszcze na jutrzejsze zaćmienie- wypada mi dokładnie na Jowiszu, a Jowisz to też podróże, więc może coś się uruchomi.
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/03 21:36
konto cytat: zetablack cytat: Mozesz wrzucic tranzyty? W Uranii wyglada mi to troche inaczej-tzn uklad domow- ale ja z ta Urania moze cos zle robie, bo mi wchodzi, ze IC masz w skorpionie. Drugi kosmogram to przecież tranzyty. Po relokacji wg astro.com IC wypada w 20 stopniu Wagi. U mnie relokacja działa.
Drogie Konto, oczywiscie ze drugi kosmogram to tranzyty, ale ja slepa jestem a tych kresek tak duzo, mialam na mysli "liste" tranzytow
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/03 22:08
Wrzucam dłuższe tranzyty:
kwadratura Jowisza do Neptuna trygon Jowisza do Marsa trygon Saturna do Księżyca za jakiś czas koniunkcja z Wenus w 9- kolejny wyjazd? opozycja Saturna do Wenus- Wenus wł. 4go domu, w 9- może taki tranzyt też mieć jakiś zw. z podróżą? sekstyl Saturna do Asc., kwadratura do Jowisza Uran w trygonie do Marsa
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/04 15:32
U mojej przyjaciolki Wenus w IX domu przyniosla meza za granica. Jowisz tranzytujacy IX dom ma sprzyjac podrozom zagranicznym, badz rozpoczeciu studiow w obcym kraju. Twoj natalny w ogole wyglada troche na emigracje. Jesli wladcy IV i IX domu sa w aspekcie to moze to oznaczac wlasnie zycie za granica. U mnie tak jest z tym, ze dodatkowo mam IC w Wodniku.
Jesli chodzi o Saturna w opozycji do Wenus to mnie on troche by zastanawial. Taki tranzyt pokazuje, ze pragnienie bycia w zwiazku koliduje jakby z potrzeba indywidualizmu. Moze tez oznaczac wstapienie w zwiazek karmiczny , albo to po prostu czas kiedy bedzie trzeba troche zaciskac pasa. Z drugiej strony trygon Jowisza do Marsa to jak najbardziej dobry czas na wcielanie nowych planow w zycie. Kwadrat Jowisza do Neptuna ostrzega np. przed bezmyslnymi wydatkami.
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/04 16:11
Niestety bezmyślne wydatki mnie nie ominęły. Trygon Jowisza do Marsa przyniósł m bardzo sporo pieniędzy na koniec roku i części się już pozbyłam niepotrzebnie , ale nie dużej na szczęście. Poza tym rozrzutność to mój natalny problem , chyba kwadratura pomiędzy Jowiszem a Wenus może to obrazować, chociaż luźna jest...
Jesli wladcy IV i IX domu sa w aspekcie to moze to oznaczac wlasnie zycie za granica.
Jeśli za władcę Ryb weźmiemy Jowisza, to tak, jeśli Neptuna, to nie ma już aspektu z Wenus.
Jesli chodzi o Saturna w opozycji do Wenus to mnie on troche by zastanawial. Taki tranzyt pokazuje, ze pragnienie bycia w zwiazku koliduje jakby z potrzeba indywidualizmu. Moze tez oznaczac wstapienie w zwiazek karmiczny , albo to po prostu czas kiedy bedzie trzeba troche zaciskac pasa. Hmm... nie wiem jak to potraktować. Z jednej strony, jeśli spojrzeć na ur. pozycję Saturna, to widać, że jestem mocno przywiązana do rodziny i kraju, np., z drugiej strony całkiem mi tu nie po drodze i czuję b. silną potrzebę wyjazdu i większej samorealizacji, nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że znajdę to właśnie tam. Czyli sama decyzja o wyjeździe stanowi jakiś konflikt wew. Z drugiej strony, tak jak napisałaś, ten tranzyt też może dotyczyć zw., bo poznałam kogoś ważnego, ale nie jest to znów sytuacja bez żadnych przeszkód, wymaga poświęceń.
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/04 16:18
Aaaa... Jeszcze jedno przyszło mi do głowy. W październiku chciałam zacząć studia, ale w Polsce, a Saturn robi opozycję z 3 domu, hmm...
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/05 13:53
A propos Wenus w 9 domu. Mówi się, że to partner poznany w podróży lub ogólnie zagranicą. Carol Rushman opisywała też w ten sposób swoich własnych partnerów- też ma Wenus w 9. Ja mam Wenus w Baranie w 9- Mars w 4 domu. Czyli co? Facet z zagranicy, którego poznam w domu? Haha
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/05 17:17
Twoj IV dom to w ogole zawiera same "ladne" planety. I do tego Mars w Skorpionie Mars wskazuje typ mezczyzny jakiego pragnie kobieta. Mars w IV domu moze wyrazac sie w pragnieniu mezczyzny uczuciowego, cieplego, dla ktorego ognisko domowe bedzie mialo znaczenie, ale, ze Mars w Skorpionie, to mezczyzna namietny, pelen charyzmy, erotycznie pociagajacy, tajemniczy, intensywny itp.
W jednej astrologicznej ksiazce, jednej z tych fatalistycznych, czytalam, ze w takiej sytuacji (Pluton, Satun, Mars w IV)ogolnie polecane jest opuszczenie miejsca urodzenia
Czy Twoja matka ma na Ciebie bardzo silny wplyw? Np. jesli takowy ma, czy nie czujesz sie u siebie w domu jak w klatce? Bo np. w Tobie drzemia emocje, ktore trzymane sa w ryzach przez wpojone schematy. Twoj IV dom obejmuje znak skorpiona, jakby sie tam kotlowaly skrajne emocje.
Edytowany przez zetablack: 2011/01/05 17:19
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/05 19:05
Sama nie wiem, jak to ugryźć. Jestem chyba zupełnie różna niż moi rodzice i raczej to ja byłam dość trudnym dzieckiem, niż odwrotnie. Rodziców mam dobrych, starcia były, ale to chyba normalne. Z fatalistycznych doświadczeń z dzieciństwa, to chyba tylko wspomnienie śmierci dziadków. Babcia chorowała i mieszkała wtedy razem z nami, wcześniej jeszcze nagle zmarł mój dziadek, potem drugi, sporo tego było i pamiętam, że bałam się, że moi rodzice też znikną. Bardziej ten IV dom kojarzy mi się właśnie ze strachem przed śmiercią bliskich niż z jakimiś negatywnymi doświadczeniami. Skrajne emocje też jakoś nie bardzo do mnie pasują. To tak w skrócie, bo sama nie wiem do końca, jak to interpretować.
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/05 19:16
Mars wskazuje typ mezczyzny jakiego pragnie kobieta. Mars w IV domu moze wyrazac sie w pragnieniu mezczyzny uczuciowego, cieplego, dla ktorego ognisko domowe bedzie mialo znaczenie, ale, ze Mars w Skorpionie, to mezczyzna namietny, pelen charyzmy, erotycznie pociagajacy, tajemniczy, intensywny itp.
No tak, musi być charyzma i czułość w jednym Tak właśnie jest. Ale też sporo Urana- to chyba wynik Wodnika na DSC, jeśli nie jest trochę świrem, to odpada A niedawno poznałam taką mieszankę strzelcowo-koziorożcowo-uraniczno-neptuniczną z domieszką Plutona
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/07 08:45
Ja mam Wenus w Baranie w 9- Mars w 4 domu. Czyli co? Facet z zagranicy, którego poznam w domu? Haha
Ja też tak mam. I gdyby pod to interpretować moje ex-małżeństwo, to męża poznałam prawie na podwórku czyli w domu, ale później całe życie on był w podróżach zagranicznych czyli jakby zagraniczny .
Ale 9 dom może mówić o drugim związku... 9 dom i Wenus w Baranie w trygonie do Marsa w 4 domu. 4 dom w skorpionie - dużo skrajnych emocji.
Te układy mamy podobne z Rudądarią, ale władcy 9 i 4 domu w kwadraturze i dla mnie zagranica tylko służbowo i wypoczynkowo. Jowisz wkrótce nadciągnie do 9 domu i mam nadzieję na jakieś udane wakacje zagramaniczne z jakimś czułym przystojniakiem, którego właśnie poznam
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/07 08:55
Jesli chodzi o Saturna w opozycji do Wenus to mnie on troche by zastanawial. Taki tranzyt pokazuje, ze pragnienie bycia w zwiazku koliduje jakby z potrzeba indywidualizmu. Moze tez oznaczac wstapienie w zwiazek karmiczny , albo to po prostu czas kiedy bedzie trzeba troche zaciskac pasa.
U mnie również taki tranzyt ma miejsce i to (póki co) oznacza samotność i kontemplację, rozważne planowanie inwestycji, wstrzemiężliwość. Ale wkrótce koniunkcja Jowisza do Wenus w trygonie do Marsa w ognistych znakach na pewno mnie ożywi, hehe
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/07 12:50
Te układy mamy podobne z Rudądarią, ale władcy 9 i 4 domu w kwadraturze i dla mnie zagranica tylko służbowo i wypoczynkowo. Jowisz wkrótce nadciągnie do 9 domu i mam nadzieję na jakieś udane wakacje zagramaniczne z jakimś czułym przystojniakiem, którego właśnie poznam
Trochę się pogubiłam Zajrzałam w Twój horoskop i władcą IV i IX domu jest Mars lub Mars i Pluton, w 2 domu- pieniądze.... Hmm I moje progresywne Słońce chyba właśnie jest na Twoim Zmienia znak, zobaczę jak to jest być trochę Bliźniakiem
Tutaj chyba największą różnicą jest to, że władca 4 domu znajduje się w 2/4 domu. Podobnie z władcą 7go domu, bo Neptun w 4, a stary władca w 2 razem z Plutonem. U mnie władcą 4go domu jest wenus w 9, wiec może to silniej wskazywać na emigrację. Chociaż i tak ciężko mi stąd wyjechać- skorpion w 4? U Ciebie Wenus włada MC i domem 3. Ciekawe, co tu przyniesie tranzyty Jowisza hmm... Ja dlatego spodziewam się wyjazdu, bo to pośrednio ma zw. z moim 4 domem. Chociaż ten zaplanowany wyjazd mam już na za chwilę prawie że, więc nie wiem specjalnie, dokąd mogłabym jechać później i po co Aaaa i jeśli o aspekt między władcami domów 4-9, to u mnie nie zachodzi, chyba że bierzemy pod uwagę stare władztwo- wtedy jest to kwadratura Wenus/Jowisz. Aspektu między Wenus a Neptunem, nie mam, na szczęście , bo bez tego cały czas zachowuję się jakby był bardzo aktywny- to pewnie tranzyty.
Kiedyś przeczytałam, że znak Barana przypisany jest Niemcom m.in. więc może ta koniunkcja da się odczuć pozytywnie w praktyce
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/07 12:57
U mnie również taki tranzyt ma miejsce i to (póki co) oznacza samotność i kontemplację, rozważne planowanie inwestycji, wstrzemiężliwość. Ale wkrótce koniunkcja Jowisza do Wenus w trygonie do Marsa w ognistych znakach na pewno mnie ożywi, hehe
Póki co mam podobne nadzieje i podobnie realizuje się u mnie to zjawisko, ale teoretycznie przynajmniej, taki tranzyt powinien przynieść chyba jakieś zdarzenie, nastroje owszem, ale bardziej przy tranzytach z Księżycem... Tu czegoś jeszcze mi brakuje, ale może tak zostać
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/08 09:42
Trochę się pogubiłam Zajrzałam w Twój horoskop i władcą IV i IX domu jest Mars lub Mars i Pluton, w 2 domu- pieniądze.... Hmm
... no właśnie - władcy IV i IX domu są w luźnym nieharmonijnym aspekcie - Mars jest w luźnej kwadraturze z Plutonem. Dlatego interpretuję to tak, że życie za granicą mogłoby mi nie służyć.
Słyszałam też opinię, że ponieważ Wenus jest na wygnaniu w Baranie to pomimo, że usadowiona w IX domu nie będzie dobrze czuła się za granicą (Wenus mamy w innych dwadach, ale na tym się nie zanm, a może to jakaś różnica).
Ale Twój wyjazd miałby mieć charakter tymczasowy, prawda? Nie na stałe?
|
|
|
O:Tranzyty- wyjazd- relokacja - 2011/01/08 09:48
Tutaj chyba największą różnicą jest to, że władca 4 domu znajduje się w 2/4 domu. Podobnie z władcą 7go domu, bo Neptun w 4, a stary władca w 2 razem z Plutonem. U mnie władcą 4go domu jest wenus w 9, wiec może to silniej wskazywać na emigrację.
To wskazuje wyraźnie, że moeje zarobkowanie na życie to wyłącznie w domu, w kraju. Tobie, w takim razie, najwyraźniej wskazana jest emigracja. Tylko nie wiem czy czasowo czy na dłużej
|
|