|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/09/09 23:06
Koniunkcja Słońce Merkury cały czas działa tak samo, nic się nie zmieniło. Mam jeszcze jedno pytanie, a co sądzisz o moim 6 domu??? Co prawda zakładałam na forum ten wątek, ale chciałabym poznać Twoje zdanie. Z góry dzięki Tylko odpisz!
|
|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/09/10 09:35
Marcuscynicus cytat: Jak wiadomo obeznanym w tym temacie,że króluje pogląd iż należy astrologia do Urana. Wg. mnie nie ma nic wspólnego z Uranem, po prostu zauważyłem to patrząc na horoskopy forumowiczów, a później rozpoznając działanie Urana i Plutona. Sama mozesz się przekonac,ze mam rację. Poprzeglądaj ascendenty na forum, przeważnie są w skorpionie, albo Pluton w pierwszym domu. Jesli asc nie jest w skorpionie to często Słońce jest w ósmym domu , albo w skorpionie albo w koniunkcji z Plutonem. Za to niezwykle rzadko spotyka się tu ascendenty w wodniku.
Tu mam dwa zastrzeżenia do Twoich obserwacji:
1. Nie sądzisz, że forum to nie do końca oddaje kto zajmuje się astrologią? Często tu są ludzie którzy tylko "oblizują" talerzyk po astrologii i nie mają nic wspólnego z astrologią na codzień. Trafiają tu w chwili kryzysu a potem ich przygoda z astrologią kończy się.
Tu jest przykładowa lista astrologów i na tej grupie należałoby prowadzić takie obserwacje: http://www.astro.com/astro-databank/Category:Vocation_:_Writers_:_Astrology
2. A jak Pluton i Uran nie był znany to astrologii nie było? Klasyka mówi, ze astrologia to domena Jowisza i IX domu.
U Ciebie jest asc w uduchowionych rybach częsty dla ezoteryków, Mars w skorpionie-wg. mnie kluczowy u Ciebie dla zainteresowania własnie astrologią, no i główny winowajca w ósmym domu(nie siódmym, jak uważasz, a ósmym).
Mylisz mnie z moją przyjaciółką Korzystamy z tych samych IP, zarówno w pracy jak i w domu.
pozdrawiam Katarzyna
Edytowany przez konto: 2011/09/10 09:51
|
|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/09/10 19:48
Marcuscynicus cytat:
Astromixie, gdyby aspekty międzyplanetarne były decydujace w horoskopie, to wszystkie osoby urodzone tego samego dnia miałyby niemal identyczne horoskopy(w zależnosci od różnicy odległości jaką by przemierzył Księzyc), a tak nie jest. Jeden ze znanych astrologów powiedział,że tego samego dnia potrafi urodzić się ksiądz i złodziej. W szkole podstawowej miałem kolegę urodzonego tego samego dnia. On się ożenił w wieku ok. 20 lat, a ja do tej pory nie mam na to ochoty.
Jeśli traktujesz astrologię jako coś sensownego, to wszystkie osoby urodzone tego samego dnia będą miały wiele wspólnych cech, ale ich losy będą zależne od środowiska w jakim się wychowały i od genów jakie dostały po przodkach. Urodzi się ksiądz i złodziej, dobry i zły, ale obaj będą lubiani, albo obaj będą nielubiani, obaj będą ekstrawertykami, albo obaj będą introwertykami itd. Jeśli zakładasz, że domy, czy znaki są niezwykle istotne, to losy i droga życiowa osób urodzonych w krótkim odstępie czasu byłyby niemal identyczne, a tak oczywiście nie jest. Jeśli wierzyć astrologii dostajemy pewien potencjał na drogę, ale droga dla każdego jest inna, nie ma dwóch takich samych, za dużo czynników wpływa na drogę.
Edytowany przez Astromix: 2011/09/10 19:50
|
|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/09/11 13:14
astromix cytat: Jeśli traktujesz astrologię jako coś sensownego, to wszystkie osoby urodzone tego samego dnia będą miały wiele wspólnych cech, ale ich losy będą zależne od środowiska w jakim się wychowały i od genów jakie dostały po przodkach. Urodzi się ksiądz i złodziej, dobry i zły, ale obaj będą lubiani, albo obaj będą nielubiani, obaj będą ekstrawertykami, albo obaj będą introwertykami itd. Jeśli zakładasz, że domy, czy znaki są niezwykle istotne, to losy i droga życiowa osób urodzonych w krótkim odstępie czasu byłyby niemal identyczne, a tak oczywiście nie jest. Jeśli wierzyć astrologii dostajemy pewien potencjał na drogę, ale droga dla każdego jest inna, nie ma dwóch takich samych, za dużo czynników wpływa na drogę.
Oczywiscie ,że astrologię traktuję poważnie i jako taka osoba próbuję ją sensownie uporządkować.
Problem genów, można odłożyć na drugi plan,- ludzie o identycznych cechach charakteru rodzą się w każdej rasie ludzkiej. O osobowości bardziej decyduje oprogramowanie jakie dostajemy w chwili urodzin, wiek i płeć. To nieprawda ,że urodzeni tego samego dnia będą identycznie lubiani lub nielubiani. Gdybym miał np. asc w wadze, to mimo identycznego układu planet, byłbym osobą o wiele bardziej towarzyską i lubianą , niż przy asc w skrpionie. Oczywiscie ,że drogi osób urodzonych w tym samym czasie, ale w innych srodowiskach nie będą identyczne, bo będą się własnie odbywały na innym tle, ale mechanizmy zachowania tych osób będą jednak identyczne. Nie ma dwóch identycznych dróg, ale plan drogi jest identyczny dla osób urodzonych w tym samym czasie, o reszcie decyduje miejsce w którym się urodzą i pójdą z tego miejsca w drogę na podstawie owego identycznego planu. Co do mojego kolegi ze szkoły, to urodziliśmy sie w podobnym środowisku i niezbyt daleko od siebie mieszkamy. Wiele cech osobowosci było podobnych, ale z tego co pamiętam ze szkoły był o wiele bardziej uparty ode mnie, ja z kolei o wiele lepiej się od niego uczyłem.
|
|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/09/11 13:30
Kont cytat:. A jak Pluton i Uran nie był znany to astrologii nie było? Klasyka mówi, ze astrologia to domena Jowisza i IX domu.
To trochę pytanie ponizej mojego poziomu , ale mimo to odpowiem pytaniem na pytanie
A jak węgla nie zaczęto wydobywać z głębi Ziemi, to znaczy ,że go tam nie było? Klasyka się myliła, szukała odpowiedzi na to czego wówczas nie znała, więc wybrała sobie niesłusznie Jowisza. To prawda ,że Jowisz jest niezwykle ważny przy interpretacji astrologicznej i ktoś kto ma kiepskiego Jowisza nie zostanie astrologiem, albo bedzie kiepskim astrologiem, ale sam jako tako zainteresowania właśnie astrologią Jowisz nie przejawia. Jest typowy dla filozofów, nauczycieli, naukowców, sędziów, księży. Astrolog musi wniknąć do środka, zajrzeć pod powierzchnię, dostrzec ukryte mechanizmy, a to daje Pluton.
Co do drugiego pytania, to- samo zajrzenie na to forum swiadczy o oddziaływaniu Plutona. Wielu ludzi ma np. ochotę malować, ale nie każdy zostanie malarzem. Tak jest i w tym przypadku. Wielu się zainteresuje astrologią, ale nieliczni zostaną astrologami.
|
|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/09/11 13:52
Cytat Turandot: Mam jeszcze jedno pytanie, a co sądzisz o moim 6 domu???
Twój szósty dom to niezła mieszanka, z tego powodu jest trudny do interpretacji. Dwie sprzeczności się w nim znalazły- aktywny optymistyczny ,rwący się do działania Mars i pesymistyczny, ostrozny , planujący z wyprzedzeniem Saturn. Na dodatek to wszystko w strzelcu, który ma sprzeczną naturę do szóstego domu. Szósty dom odpowiada za pracę, zdrowie, obowiazki , szczegóły, porządki. Mars chciałby to wszystko szybko bez zastanowienia robić, a Saturn go wstrzymuje i każe się zastanawiać i planować wszelkie działania, a ponieważ dzieje się to na tle strzelca, więc jeszcze musisz uzywać rozumu w tym wszystkim ,co z kolei nie sprzyja zwracaniu uwagi na szczegóły.
|
|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/09/12 12:32
Dzięki
|
|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/11/02 19:30
Marcuscynicus cytat: To by sie zgadzało. Tarot jest typowo neptuniczny, więc dał Ci to zainteresowanie Neptun w ósmym domu, astrologia jest plutoniczna, bardziej się zainteresowałaś nią gdy progresywny Księzyc wszed Ci na Plutona, przy czym Plutona masz w piątym domu , szóstodomowy, nie dałby Ci zainteresowania astrologią.
Mój drogi, mam szóstodomowego plutona, a astrologią interesuję się gdzieś od 2008 roku. Właściwie wcześniej też się interesowałam, tylko teraz mam znacznie większe możliwości uskuteczniania swojego hobby... jak to wytłumaczysz??
|
|
|
O:Uran w VII domu. - 2011/11/02 22:27
Haza04 cytat: Mój drogi, mam szóstodomowego plutona, a astrologią interesuję się gdzieś od 2008 roku. Właściwie wcześniej też się interesowałam, tylko teraz mam znacznie większe możliwości uskuteczniania swojego hobby... jak to wytłumaczysz??
Moja droga Jak Ci piszę ,że masz Plutona w piątym domu, to nie musisz w to wątpić, korzystam z innej domifikacji, bo ta na forum często mnie w maliny wprowadzała.
Już tłumaczyłem, dlaczego zainteresowałaś się w takiej właśnie kolejności i dlaczego astrologią, pczytaj sobie cały wątek od początku, co Ty mi pisałaś i jak Ci odpowiadałem.
|
|