|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/12 20:39
Czy znasz godzinę urodzenia Edyty?
Neptun "śmiga" przez wasze Słońce. Wszystko może wydawać się inne niż jest. Jeśli wiesz jak to wykorzystać to może to być piękny czas, jeśli nie to
Życzę intensywnych wrażeń Czasami nasza intuicja płata nam figle B.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 09:27
Profess cytat:
ciągle nie daję rady z dokładną interpretacją. W relacjach z kobietą, 2 sprawy są dla mnie najistotniejsze - to czy się doskonale rozumiemy i umiemy ze sobą rozmawiać, oraz kwestia zasad, szczególnie wierność. Intuicja mówi mi, że jednak w relacjach z kobietami jednej rzeczy nie przyjmujesz do wiadomości. Kobiety lubią słodycze, dajmy na to ciastka, no i zawsze mają jakieś swoje ulubione ciastko. Poznajesz kobietę i stajesz się jej ulubionym ciastkiem, to powinno Ciebie cieszyć, to jest nobilitacja, jesteś wybrany, zaakceptowany, kobieta oddaje Ci swoją intymność, swoje ciało, coś głęboko osobistego. Dlaczego sądzisz, że z własnej woli zrezygnuje z innych ciastek? W ten sposób to jedyne ciastko, szybko przestanie być jej ulubionym ciastkiem. Zasady swoją drogą, (nie)wierność swoją
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 11:34
Nie sądzę, żeby wszystkie kobiety takie były - i myślę, że wierność jest silnie powiązana z posiadaniem zasad Zasady to m.in. "nie wszystko wolno, co by się chciało", lojalność, uczciwość itp. - a jakoś sobie tego nie wyobrażam w związku, gdy któreś z partnerów nie jest wierne.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 12:41
bonasforza1 cytat: Czy znasz godzinę urodzenia Edyty?
Neptun "śmiga" przez wasze Słońce. Wszystko może wydawać się inne niż jest. Jeśli wiesz jak to wykorzystać to może to być piękny czas, jeśli nie to
Życzę intensywnych wrażeń Czasami nasza intuicja płata nam figle B.
Dziękuję za ten post, niestety nie znam godziny ur. Edyty. Jednak bardzo trafnie zauważyłaś, że wszystko może wydawać się inne niż jest, a intuicja lubi niekiedy nam spłatać figla, szczególnie gdy nie sprawdzimy wszystkiego dokładnie... Czy możesz specyzować co oznacza to "śmiganie" Neptuna przez nasze Słońce i jaki wpływ na nasz horoskop może mieć godzina Jej urodzin...??
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 13:02
Astromix cytat: Profess cytat:
ciągle nie daję rady z dokładną interpretacją. W relacjach z kobietą, 2 sprawy są dla mnie najistotniejsze - to czy się doskonale rozumiemy i umiemy ze sobą rozmawiać, oraz kwestia zasad, szczególnie wierność. Intuicja mówi mi, że jednak w relacjach z kobietami jednej rzeczy nie przyjmujesz do wiadomości. Kobiety lubią słodycze, dajmy na to ciastka, no i zawsze mają jakieś swoje ulubione ciastko. Poznajesz kobietę i stajesz się jej ulubionym ciastkiem, to powinno Ciebie cieszyć, to jest nobilitacja, jesteś wybrany, zaakceptowany, kobieta oddaje Ci swoją intymność, swoje ciało, coś głęboko osobistego. Dlaczego sądzisz, że z własnej woli zrezygnuje z innych ciastek? W ten sposób to jedyne ciastko, szybko przestanie być jej ulubionym ciastkiem. Zasady swoją drogą, (nie)wierność swoją 
Witaj Astromixie, intuicja źle Ci podpowiada, przyjmuję do wiadomości ale nie akceptuję -> tu patrz odpowiedź stargazer. Wiem co lubią kobiety ale niestety nie jestem ciachem i chyba nigdy nim nie będę, chyba, że dla tej właściwej Co do nobilitacji..., to niestety ale to ja wybieram, nawet jeśli jestem wybierany Dlaczego...??? Bo nie oczekuję aby kobieta oddała mi swoją intymność, swoje ciało, tylko aby nie oddała tego komuś innemu, a mnie aby oddała coś znacznie więcej, swoją duszę... A jeśli nie umie zrezygnować z ciastkarni, no cóż..., nie może poznać smaku tego jednego, najlepszego Astromixie, zamiast znowu się nade mną pastwić, zerknij proszę swoim bystrym, cesarskim okiem na nasz radix i napisz co ciekawego dostrzegłeś.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 13:15
Profess godzina urodzenia ma duży wpływ bo zmienia się położenie osi. Od godziny urodzenia zależy układ domów. Jeśli wiesz w jakim domu wypada jej descendent, to można coś wnioskować np. odnośnie relacji. Moim zdaniem zamiast buszować po jej radiksie, opierając się na niepewnych danych- bo bez godziny urodzenia można się posilić jedynie o kilka ogólnych informacji (choć niektórzy są zdania, że z domów można zupełnie zrezygnować- ja jak dotąd takiego zdania nie podzielam)- a nie sądzę, że kilka ogólnych informacji Cię zadowoli. Nie powinien Cię Księżyc w jej VII domu martwić, bo bez godziny urodzenia nie możesz wiedzieć, w którym domu się znajduje. Dlatego zamiast sprawdzać w radiksie czy zdradzi czy nie, zastanów się dlaczego Cię kobiety zdradzają. No i jeszcze jedno- a czy Twoja godzina urodzenia jest aby pewna na 100%?
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 15:12
Profess cytat: Czy możesz specyzować co oznacza to "śmiganie" Neptuna przez nasze Słońce i jaki wpływ na nasz horoskop może mieć godzina Jej urodzin...??
Na drugą część pytania odpowiedziała już zetablack więc nie będę się powtarzać. Śmiganie  Używam techniki Davisona(uk)/combin(de). W niej wasze Słońce jest w pierwszym stopniu Bliźniąt(plus minus 15',bo nie znamy dokładnej godziny urodzenia). Ten horoskop traktuję jako moment "urodzenia się związku", co pozwala na stosowanie innych technik np. solariusza czy tranzytów(te akurat można stosować przy kompozycie): z tego Neptun kwadratura Słońce. Widać ją i przy solariuszu i przy tranzytach . Niestety nie mogę nic dokładniej powiedzieć co to oznacza, bo podobnie jak zetablack (tak to przynajmniej rozumiem) używam szczegółowych sygnifikatorów. Ich znaczenie zależne jest od położenia w domu czyli dokładna godzina jest b. ważna.
Czy poznaliście się 2.? miesiąca temu?
B.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 15:15
Klaszcząc w dłonie
Język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę
Ciało jest po to by je używać dusza jest po to by nie wytrzymać
Jeżeli miłość nas połączy będziemy diamentowym piachem żadna siła nas nie powstrzyma będziemy przeciekać przez dłonie
Klaszczę w dłonie by było mnie więcej
Nie pastwię się, tylko niezrozumiałe jest dla mnie to, kiedy ktoś robi ze spraw cielesnych tabu, czy świętość. W "Yesterday" główny bohater ma podobny problem i dostaje prostą odpowiedź - "To nie mydło, nie wymydli się" Mało poetyckie, ale prawdziwe. Czy chcesz traktować kobietę jako swoją własność? Chciałbyś być czyjąś własnością? (no chyba że w SM ) Nie przekonam ani Ciebie, ani Stargazer, tak tylko piszę, co o tym myślę. Jeśli pytasz o moje zdanie, to z takim restrykcyjnym podejściem skazany jesteś na porażkę, prędzej, czy później. Jedna pani pasjami zdradzająca męża, zapewne przekonanego o jej wierności, zapytana, co by było, gdyby dał jej wolną rękę, jeśli chodzi o skoki w bok, powiedziała, że by tego już wtedy nie robiła, bo przyjemność zdrady i emocji z tego płynących by zniknęła. Im bardziej coś jest zakazane, tym lepiej smakuje, im bardziej pilnujesz swojej kobiety, tym więcej ona myśli o tym, jak Ci zagrać na nosie.
Edytowany przez Astromix: 2011/10/13 15:26
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 17:10
zetablack cytat: Profess godzina urodzenia ma duży wpływ bo zmienia się położenie osi. Od godziny urodzenia zależy układ domów. Jeśli wiesz w jakim domu wypada jej descendent, to można coś wnioskować np. odnośnie relacji. Moim zdaniem zamiast buszować po jej radiksie, opierając się na niepewnych danych- bo bez godziny urodzenia można się posilić jedynie o kilka ogólnych informacji (choć niektórzy są zdania, że z domów można zupełnie zrezygnować- ja jak dotąd takiego zdania nie podzielam)- a nie sądzę, że kilka ogólnych informacji Cię zadowoli. Nie powinien Cię Księżyc w jej VII domu martwić, bo bez godziny urodzenia nie możesz wiedzieć, w którym domu się znajduje. Dlatego zamiast sprawdzać w radiksie czy zdradzi czy nie, zastanów się dlaczego Cię kobiety zdradzają. No i jeszcze jedno- a czy Twoja godzina urodzenia jest aby pewna na 100%?
bonasforza1 cytat: Na drugą część pytania odpowiedziała już zetablack więc nie będę się powtarzać. Śmiganie Używam techniki Davisona(uk)/combin(de). W niej wasze Słońce jest w pierwszym stopniu Bliźniąt(plus minus 15',bo nie znamy dokładnej godziny urodzenia). Ten horoskop traktuję jako moment "urodzenia się związku", co pozwala na stosowanie innych technik np. solariusza czy tranzytów(te akurat można stosować przy kompozycie): z tego Neptun kwadratura Słońce. Widać ją i przy solariuszu i przy tranzytach . Niestety nie mogę nic dokładniej powiedzieć co to oznacza, bo podobnie jak zetablack (tak to przynajmniej rozumiem) używam szczegółowych sygnifikatorów. Ich znaczenie zależne jest od położenia w domu czyli dokładna godzina jest b. ważna.
Czy poznaliście się 2.? miesiąca temu?
B.
Dziekuję obu Paniom za profesjonalną odpowiedź. Niestety dopóki nie dowiem się jaka jest Jej godzina urodzenia, nawet te kilka ogólnych informacji może okazać się cenne, moja godzina i miejsce urodzenia jest pewna na 100%, no i jeszcze jedno..., nigdy żadna kobieta mnie nie zdradziła w TYM sensie i zależy mi na tym aby tak pozostało... Jeśli to ważne, to Ona zaczepiła mnie po raz pierwszy w sierpniu zeszłego roku.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 17:18
Astromixie, reprezentujesz postawę typową dla facetów, a sprawiasz wrażenie mężczyzny... Rzeczywiście jesteś taki nowoczesny...??? Spójrz na swój wortal, jesteś wymagający i strzeżesz go jak oka w głowie, a kobietę ot tak pozwolisz obracać każdemu z kim ona będzie miała ochotę Cię zdradzić.. ?? A jeśli miałbyś żonę, też pozwoliłbyś na to... ?? I napisz wreszcie coś konstruktywnego, bo podobno uważasz, że najważniejsze są wzajemne aspekty planet w partnerskim, zatem na pewno coś tam widzisz w naszym horoskopie.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/13 22:19
Portal jest wynikiem mojej intensywnej pracy, traktowałem go bardzo osobiście, to była jakaś cząstka mnie, natomiast druga osoba to byt samoistny i niezależny ode mnie, nie jestem od zezwalania na cokolwiek w tym przypadku, a jeśli już, to nie komuś na "obracanie" jej, tylko jej, na "obracanie kogoś" Małżeństwo jest dla tych co chcą wyłączności, drugi raz się nie ożenię, bo to tylko przynosi problemy typu "zdrada czy nie", "kocha, czy nie kocha". Jest w Tobie instynkt samca broniącego swojej samicy - w porządku, jak chcesz, ale za to będziesz żył z obsesją zdrady do końca życia. To nie kwestia nowoczesności, tylko poszanowania czyjejś wolności osobistej. Gdybyś zakochał się w dwóch albo trzech kobietach, to wszystkie chciałbyś mieć tylko dla siebie? Nie, a wiesz dlaczego? Bo miałbyś wybór. Będąc z jedną, nie masz wyboru i boisz się porzucenia, boisz się zostać sam, boisz się wizji zaczynania wszystkiego od nowa, boisz się ryzyka, że jednak ktoś inny okaże się od Ciebie bardziej atrakcyjny. Zazdrość rodzi się z kompleksów, z poczucia niższości. Pewny siebie facet, gdy zobaczy, że jego partnerka zdecydowanie odpływa w stronę innego gościa, powie jej tylko, żeby spadała na drzewo i poszuka sobie innej, dla której będzie ulubionym ciastkiem i vice versa, wartościowa kobieta nie będzie zawracała sobie głowy niepoważnym facetem. Czy to nie jest proste, logiczne i zrozumiałe?
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/14 13:56
Zaczynając od końca, można powiedzieć, że ogólnie się zgadzam ale nie w moim przypadku. Widać różnice między nami, bo dla mnie jednak najbliżsi są ważniejsi od dzieła, które tworzymy. Nie uważam aby małżeństwo było konieczne ale jest wskazane, mimo, że mógłbym podobnie jak Ty odczuwać wolność własną i szanować cudzą. Oczywiście, że tak łatwiej ale nie jest oczywiste, że tak lepiej, szczególnie gdy z upływem lat spadnie zapotrzebowanie na luźne związki, a wzrośnie na bliskość kogoś, kto Cię rozumie. Wiesz, że mam Wenus w Skorpionie co oznacza, że owszem zdrada jest dla mnie największą zbrodnią i właśnie z tego powodu szukam kobiety, która ma w horoskopie najodpowiedniejsze cechy. Zapominasz jednak, że mam Asc w Bliźniętach, co oznacza, że nie będę żył z obsesją zdrady do końca życia, bo zanim ona pomyśli o zdradzie, to ja już będę wiedział, że zdradziła... I nie ma opcji żebym się zakochał w więcej niż jednej kobiecie ale Bliźniak nigdy Skorpiona nie zrozumie... Nie mam kompleksów, nie boję się porzucenia, nie boję się, że jednak ktoś inny okaże się ode mnie bardziej atrakcyjny. I tu w poglądach bardzo się różnimy - prawdziwy mężczyzna ma tylko jedną kobietę, nie potrzebuje mieć wyboru kilku kobiet, bo jest przekonany o swojej wartości. Czy to nie jest proste, logiczne i zrozumiałe?
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/16 09:42
Intuicja mi mówi, że z jakbyś szukał kobiet w zbliżonym do siebie wieku to nie pilnowałbyś obsesyjnie cnoty swoich wybranek. A i o porozumienie byłoby łatwiej.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/16 20:58
profess, patrzac na twoje kolko rzuca sie jedna czerwona linia ksiezyc emocje w kawadraturze do slonca w koniunkcji z wenus, sic, czy juz rozumiesz to co jest twoim kolem zamachowym jest ta wlasnia czerwona kreska kwadratury. Wenus ze slonem daje ci osobista moc charyzmy, ale musisz sie nauczyc emocji, slonce- ja jest w konflikcie z emocjami, to nie jest proba, to jest totalna wojna przynoszaca na fron kolejne osoby kotre tocza pernamenta wojne. Ciagle testy sprawdziany proby rozwiazania problemu, o dziwne partnerka tez ma taki emocjonalny koktail do przezycia, to cos was przyiagnelo razem do siebie , macie przezyc emocje, razem ilosc kwadratur jest spora, co sprawia sporo napiecia, miod cud i malina, jak dlugo wytrzymycia rezem, ile prob? zwlasza ze we wspolnym zwiazku nie macie zbyt wiele trygonow i sekstyli ktore moga was wspomoc, a zatem jestes gotowy na wymagajay zwiazek? Tego typu zwiazki maja tez fajna rzecz, zwana cisze przed burza, niby napozatku pieknie i milo a poznioej wybuch.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/16 21:29
Koniunkcja Księżyca z Jowiszem - naiwność. Spalona Wenus - coś jest chyba na rzeczy z tymi spalonymi planetami, są przegrzane, trudno do kogoś dotrzeć poprzez energię, specyfikę danej planety, tutaj odrealnienie obyczajowości. To chyba zachodzi gdy są do 2 stopni od siebie. Afiszujesz się Skorpionem, a to nie Skorpion tyko Mars blisko Plutona i Urana, nieprzyjemny aspekt, jeśli się nad nim nie panuje. Ciekawe aspekty do węzłów księżycowych - spalona Wenus w południowym, w poprzednim wcieleniu coś nieźle spieprzyłeś i teraz nie daje Ci to spokoju, chociaż Mars w trygonie do węzła daje potencjał do kombinowania i naprawiania. Aspekty do węzłów jakby mówiły: łatwo przyszło, łatwo poszło.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/16 22:18
Astromix, o czym mówić może koniunkcja węzła północnego z Księżycem, opozycja do Wenus i kwadrat z Neptunem? No i mam ten węzeł w XII domu.
Edytowany przez hedonism79: 2011/10/16 22:20
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/16 22:32
No i dlatego mój pomysł jest najlepszy. Obsesja oczywiście nie minie, ale wyzwalaczy będzie mniej. A z próżnością można sobie poradzić wybierając mniej urodziwe niewiasty względnie zakompleksione.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/16 22:54
pilnowanie cnoty swoich wybranek to chyba ksiezyc robiacy kwadratury, a moze aspekty ksiezyc wenus, ja mam kwadrature ksiezyc saturn, koniunkcja pluton i ksiezyc w kwinksusie do wenus i tez cnota wybranki jest albo raczej byla mocno wadzaca mysla, problem chyba rozwiazany, ale okaze sie przy kontakie z kolejna kobieta.
|
|
|
O:Intuicja mówi mi, że jednak nie Ona...,pomożecie ? - 2011/10/16 23:20
seiw83 cytat: pilnowanie cnoty swoich wybranek to chyba ksiezyc robiacy kwadratury, a moze aspekty ksiezyc wenus, ja mam kwadrature ksiezyc saturn, koniunkcja pluton i ksiezyc w kwinksusie do wenus i tez cnota wybranki jest albo raczej byla mocno wadzaca mysla, problem chyba rozwiazany, ale okaze sie przy kontakie z kolejna kobieta.
Może być i może nie być. Znam takich co z kwadratami a mają poważniejsze problemy niż cnota bądź jej brak. Zawsze jednak je mają.
|
|