|
|
Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/25 16:31
Witam, z moich obserwacji wnika,że w horoskopie partnerskim niezwykle silnie działa czyjeś Słońce na naszym descendencie. Myślę jednak, że mocniej odczuwa to przyciąganie właściciel descendentu niż Słońca. Zauważyłam to już na kilku przypadkach (w tym swoim). A co wasze doświadczenie mówi o tym układzie? Czy przyciąganie jest równomierne (biorąc pod uwagę głównie ten czynnik)?
Edytowany przez viola_vip_693: 2011/12/25 16:32
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/25 17:41
a jak jest w przypadku, kiedy nasze słońce wypada tam gdzie jest ascendent partnera, a księzyc partnera tam gdzie nasz ascendent. Tak właśnie jest w moim przypadku, moje słońce jest w RAKU, tam gdzie ascendent męzyczyzny, z którym się spotykam, oraz jego księzyc w WADZE tam gdzie mój ascendent. Również księzyc z plutonem w naszym porównawczym znajduje się na ascendencie. ??? co do czyjegos słońca na naszym descendencie to zgadzam się z siłą przyciągania, zwłaszcza wśród moich znajomych. Ale w praktyce i rzeczywistej zgodności to różnie to wygląda 
Edytowany przez IZABELA1985: 2011/12/25 17:43
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/25 17:48
izabela myślę, że osoby które mają Słońce na naszym ascendencie w jakiś dziwny, nieuzasadniony sposób nam imponują. Ja tak mam np. z Wagami (mój asc) - nawet jeżeli nie "polubiłam ich" to i tak odczuwałam dziwny szacunek i podziw, w naturalny sposób to się odbywało.
Ale osobiście uważam, że jeżeli chodzi o takie typowo damsko-meskie przyciaganie to silnejsze jest gdy światło znajduje się na dsc (chociaz to na asc tez jest silne)>
Edytowany przez viola_vip_693: 2011/12/25 17:51
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/25 17:55
dobrze, a jak oni mają się do nas? bo oni my rzeczywiście będziemy ich przyciągać z takimi ascendentami, a czy w drugą stronę też to działa? ja ewidentnie przyciągam WAGI, tam mam asc,choć nie zawsze właśnie z nimi potrafie się dogadać, i grono bliskich mi osób ma asc właśnie w WADZE, ale zastanawiam się właśnie jak to w partnerstwie wygląda, a czy masz jakieś zdanie na temat położenia jego księżyca i mojego ascendentu? umieszczałam nasz porównawczy. Pozdrawiam świątecznie
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/25 18:06
Myślę, że tak jak Słonce na naszym asc powoduje podziw do tej osoby tak Księżyc poczucie więzi emocjonalnej, na zasadzie "on/ona by mnie zrozumiał/a".
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/25 18:13
dzięki tak to chyba właśnie jest
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/26 13:41
Czyjeś Słońce na moim DSC na mnie nie działa ,na właściciela Słońca i owszem. Także takie układy nigdy u mnie nie doprowadzały do wytworzenia się jakiejkolwiek chęci bliższej relacji z mojej strony. Mimo,że ten bliźniaczy DSC nie jest atakowany przez jakieś negatywne aspekty w natalnym. Jeśli chodzi o damskie Słońce w tym miejscu,to jak najbardziej. Moja przyjaciółka i kilka koleżanek mają je w tym miejscu. Co do Słońca na ASC – działa Pierwszy raz ktoś usadowił się swoim Słońcem przy moim strzelcowym ASC,ale już w znaku Koziorożca. Fascynacja jest obustronna,silna,nie można przejść obok siebie obojętnie,rzeczywiście przyciąganie jest bardzo mocne. Nie odbieram tego jako podziw z mojej strony dla właściciela Słońca,takie odczucia miałam przy czyimś Słońcu na moim Marsie,albo czyimś Marsie na moim Słońcu. Odczuwam to jako dobre porozumienie,czułość,taką chęć opieki ,nie robienia sobie krzywdy,lubienie. Ale trudno powiedzieć,czy chodzi tu tylko o jeden aspekt Słońce-ASC,czy może dokładają się do tego inne. Bo ten ASC odbiera też sekstyl od Księżyco-Plutona mężczyzny, usadowionego 0' na moim władcy DSC, Merkurym (blisko mojego Słońca). Może to też zasługa Wenuso-Urana w 0' na moim skorpioniastym Księżycu i kilku innych aspektów. Wydaje mi się,że Słońce-ASC rodzi taką emocjonalną bliskość i radość ze swojego towarzystwa. Sprawy seksualne zostają zepchnięte na inne tory i zastąpione przez zmysłowość i erotyzm,co już samo w sobie jest inne od moich poprzednich relacji Może inaczej, nie odbieram osoby ze Słońcem jako kandydata na przelotny,intensywny romansik, a raczej jako kogoś na poważnie,z kim chciałoby się spędzić życie
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/27 22:55
No nie mogę po prostu.. oglądam sobie horoskop Britney Spears i Kevina Federline'a, co miała załamanie nerwowe po zerwaniu z nim. I co? Oczywiście jego Słonce leży na jej descendencie...
Ważne jest na pewno tez to, że ona ma marsa w pannie a on księżyc też na pograniczu panny i lwa, ale i tak bardziej w oczy rzuca sie to słońce na dsc..
ja to zauważam już nagminnie.. moja kumpela już dawno zerwała z chłopakiem, ale dalej utrzymują "przyjacielskie" stosunki, ona nie może o nim zapomnieć, widać że się męczy.. Oczywiście jego Słońce na jej dsc.
Sama miałam taką sytuację, z trudem się wykaraskałam koniunkcja zero stopni jego słońce mój dsc, z tym że moja wenus leżała też na jego asc, a wg Szumana to właściciel wenus kocha,a druga osoba - to zależy. No i tez była koniunkcja jego księzyca do mojego marsa.
Powoli się zastanawiam czy to nie przestroga - nie wiązac się z kimś kto ma słonce na moim dsc ;d chociaż jak na ironię ciągle takie osoby spotykam
Edytowany przez viola_vip_693: 2011/12/27 23:01
Edytowany przez viola_vip_693: 2011/12/27 23:03
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/27 23:57
a ja chcialabym spotkac faceta ze sloncem na moim descendencie , bo jak dotad lipa;p nie sorki jeden byl , seks tak!!! reszta nie ;p
Edytowany przez zgrabna77: 2011/12/27 23:59
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/28 00:06
a dobry sex to poważny fundament ;D jeżeli spotkasz wreszcie kogoś ze Słońcem na Twoim dsc to daj znac i opisz wrażenia
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/28 00:09
nie bedzie latwo , poniewaz jak pisALAM wczesniej dla mnie z takimi typami dluga droga .przypuszczam -zanim by do czegos doszlo to wieki mina a ja niecoierpliwa jestem w okazywaniu uczuc -tak to sie ma jak sie ma ksiezyc a w baranie -asc i znak raka EMOCJE no a koziorozce to skryte sa bardzo a ja nie namawiam nigdy ;p
Edytowany przez zgrabna77: 2011/12/28 00:10
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/29 11:47
zawsze może nadrobić jakimś ognistym księżycem, czy marsem ;D
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/29 20:17
viola -moj maz ma ksiezyc w koziorozcu a ja taki descendent ;p jakos kilkanascie lat jestesmy xD
Edytowany przez zgrabna77: 2011/12/29 20:18
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/29 20:21
czyli przyciąganie descendentalne działa
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/29 20:28
dziala nawet do dzis ;p tylko inne czynniki jakos szkodza ;p uwazam ,ze koziorozce sa seksi -takie skryte -ja zas wylewna  i dodatkowo marsa mam w byku ,a moj maz byk ;p hmmm a ty do jakich masz slabosc???? ;p
Edytowany przez zgrabna77: 2011/12/29 20:32
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/29 20:58
No właśnie niestety do Baranów/Lwów.. są emocje, "dzieje się", ale mało w tym stabilności na dłuższą metę. Mam dsc w Baranie i marsa niby w Raku, ale w ostatnich stopniach i chyba silniej zaznacza się to moje upodobanie do Lwów. A czemu? hmm..przede wszystkim chyba bezpośredniość, lubię jak wszystko dzieje się szybko, nie zawile i jest zabawa. Lwy mają w sobie coś takiego energetyzującego, jak taka bomba energii, która przyciąga ;D poza tym lubię też Bliźniaków słonecznych (choć ile mają w sobie domieszki innych znaków ;p).
Co do koziorożców..to mojej kumpeli się podobają, ale ja w ogólnie nie czuje z nimi "jednej fali", nawet nie mam styczności z nimi .
A co lubisz w Bykach? ;D
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/29 21:03
wydaje mi sie ze wiele zalezy od wieku osoby -im sie jest starszym tym innymi kategoriami sie mysli i czego innego oczekuje a jak sie jest mlodym to instynkt przewaza - ja do baranow nie mam miety ,ale za to rozumiem sie dobrze -to wszystko no moj maz jest ascendentalnym lwem  moja kolezanka ma marsa w raku , lecz tez mowi ze jakos nie czuje tego - tylko wezmy pod uwage ze raki wolno sie rozkrecaja ,ale jak cos to moga zaskoczyc mile ( znam z doswiadczenia) ;p trzeba dac szanse i miec cierpliwosc ;p
Edytowany przez zgrabna77: 2011/12/29 21:05
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/29 21:13
Właśnie u mnie jest na odwrót.. im jestem starsza tym bardziej podobają się mi tacy typy Lwa-Barana, mogę zaprzeczać przed sobą ale fakt jest faktem. Tylko teraz staram dołączać do tego wszystkiego rozum. Kiedyś byłam zakochana w takim Raku, więc nie wiem myślę, że ten marsa u mnie działa tak, że zarówno musi miec cechy Lwa - rzucać się w oczy, silny, zabawny ale też Raka przy bliższym poznaniu.
w każdym razie nie może być blado - albo 100% albo 0% . (tu juz chyba wpływ aspektu wenus-pluton "wszystko albo nic")
|
|
|
O:Czyjeś Słonce na naszym descendencie - 2011/12/29 21:21
moj maz by ci sie spodobal cos mi sie wydaje hehe ja ostatnio studiowalam moje zwiazki : byki-seks , raki- rozmowa plus seks,barany -ciekawa rozmowa koziorozce -tylko seks  no wlasnie z wiekiem bardziej liczy sie rozum!!!!!! hmm to musialabys miec raka -z ascendentem lwa i descendentem strzelca chyba;p albo lwa -z ascendentem raka i ksiezycem w strzelcu -nie znam sie ale mam dobra intuicje jak to raczka czesto mnie ratuje .....ta intuicja
Edytowany przez zgrabna77: 2011/12/29 21:24
|
|