|
|
na jedna karte :) - 2012/01/05 20:24
Postawilam dzis na jedna karte - podjelam decyzje ,ze wracam do kraju - zrobilam to poniewaz moja mlodsza corka i ja tego chcemy! -i oczywiscie ze wzgledu na starsza corke, ktora jest tam sama stwierdzilam ze moje miejsce jest przy moich obydwoch corkach a nie tutaj w celu dogadzania mojemu mezowi chcialam tylko spytac jak wg was to wyglada patrzac na moj tranzyt dzisiejszy i ogolnie z gory dzieki
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/05 20:47
No, jak to Uran na Ksiezycu )
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/05 20:50
jaaaaa czyli to pochopna decyzja?
Edytowany przez zgrabna77: 2012/01/05 20:53
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/06 21:22
uran sie kreci wokol ksiezyca juz dluzszy czas, niedawno wyszedl z retro a poztym jego trnazyty dzialaja jak impuls , w sicslej koniunkcji, narazie jest bardzo luzno u Ciebie.Ja obstawiam na saturna w 4 domu ktory od dluzszego czasu tranzytuje twoj 4 dom i to on sprawdza czy to co stowrzylas w strefie 4 domu a jest to fundament wszytkiego(o tak jesli zbudowalas wszytko na piasku to sie rozsypie ten piasek i nic nie zostanie)i cz jest tym wlasiwym dla Ciebie. Natomiast wenus w kwadraturze do marsa jest jak najbardziej tym chwilowym impulsem ktory sprawil ze sprawa wyszla na wierzch. Twoj mars jest w byku a zatem twoj maz jest tym wlasciwym wyborem, jest twoim pryjacielem (11 dom) Wenus z 8 domu sprawa sex pieniadz smierc starego narodziny nowego emocje. Czujesz temat ??
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/06 21:31
zaczynam czuc ten temat -wiem ze maz jest przyjacielem ale nie wiem czy mi to wystarczy -bo czuje ze to tylko przyjazn teraz zostala - a seks i pieniadze to aktualny nasz problem wg mnie bo on nie dopuszcza mysli ze moze jest cos nie tak u nas dzis mu powiedzialam ze ja wyjezdzam i jak on to dalej widzi -co robimy jaki ma pomysl - on nic nie wie ,ale moim zdaniem on nie chce ryzykowac kupna mieszkania w polsce ( z tym tez sie wiazalby moj powrot)bo tak naprawde nie jest pewny czy chce ze mna byc powiedzial ze woli tutaj cos kupic ale nie dociera do niego ze wiekszosc woli w polsce byc czyli ja i moje dwie corki nie wiem co o tym myslec a ja mam juz dosc zycia na walizkach i bez starszej corki i wybieram opcje powrotu -mlodszej tez sie tutaj nie podoba czuje ze wszystko legnie w gruzach miedzy mna a nim ja musze patrzec przede wszyskim na dzieci
Edytowany przez zgrabna77: 2012/01/06 21:33
Edytowany przez zgrabna77: 2012/01/06 21:35
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/06 21:47
Czuje ,ze nadejdzie nowe -nie wiem czemu ,ale czuje to od jakiegos czasu - zawsze sie dostosowywalam -po cichu robilam cos dla siebie teraz tak nie bedzie - wiem to -bedzie po mojemu albo wcale
Edytowany przez zgrabna77: 2012/01/06 21:47
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/07 10:33
Dziekuje za odpowiedz w moim poscie  Wiem ,ze te wszystkie tranzyty i wogole- maja duzy wplyw na mnie -czuje to i to co napisales jest prawda - mysle ze jesli ja teraz nic nie zrobie i bede tkwic tutaj to nie bedzie dla mnie dobre ani dla dzieci -czy w tym przypadku radzilbys popatrzec tylko na siebie? robic cos ze soba ??? Boje sie ze lisek ma racje ,ze jestem chora fascynacja mojego meza -a to nie jest dobre przeciez mi jest wygodnie z nim bo nic nie musze ,a on szczesliwy ze mnie ma hmmm - podswiadomie czuje ze czas to zmienic dla mojego dobra -bo bedac z nim zniszcze jego i siebie .
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/07 13:35
Zgrabna, ciężko teraz do Ciebie dotrzeć, gdyż masz ten szaleńczy tranzyt (Księżyc w koniunkcji z Uranem) Pomimo wszystkich Twoich szaleństw, trudno Ciebie nie lubić, gdyż jest coś zwyczajnie Dobrego w Twoim charakterze i dlatego Tobie odpowiem To co napisałam na temat Twojego męża, to była bardzo luźna interpretacja i dotyczyła tego, że przeceniasz fizyczną stronę związku i potem dziwisz się, że stan zakochania nie trwa wiecznie. Zwróć uwagę, że Twój mąż nie potraktował Ciebie jako chwilowej zdobyczy (silna obsada znaków ziemskich itd.) prawdopodobnie dba o Ciebie i dzieci. Nie wykręcaj się dobrem córek, starsza za chwilę i tak wyfrunie z domu. Młodsza reaguje za granicą tak jak każde dziecko, które zmieniło otoczenie. Nie podejmuj saturnicznych (trwałych)decyzji pod wpływem Urana. Pod wplywem Urana dobrze jest podejmować decyzje, których skutki są odwracalne (typu daleka podróż, remont mieszkania itp.). Związek małżeński to domena Saturna (a on obecnie testuje trwałość Twojego związku). Przeczekaj tranzyt Saturna przez IV dom przeczekaj tranzyt Urana i wtedy wróć do tematu małżeństwo. Gwarantuję Tobie, że po powrocie do Polski, szybko stwierdzisz, że jest szaro i ponuro i zapragniesz kolejnej zmiany. Uran w Twoim natalnym jest na szczycie V -domu, więc powinnaś jego tranzyt przez Księżyc i MC, wykorzystać na twórczy rozwój siebie. Jak się zrealizujesz na poziomie osobistym, to i mąż wyda się fajniejszy, a córki poczują się lepiej.
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/07 15:09
Moim zdaniem zrobisz to, jak Saturn wejdzie na Urana w Skorpionie przy czym Mars bedzie tu zapalnikiem. Pozdrawiam i życze mądrych decyzji
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/07 15:52
kurde nie znam sie -ale tak jak patrze to pazdziernik listopad? nie wiem czy dobrze kminie
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/07 18:34
odpiwedz sobie na pytanie, gdie szukasz bezpieczenstwa i jak ono wyglada wedlug ciebie. Przeanalizuj temat, pozniej go poczuj i bedziesz miec odpowiedz. Przejdz przez poszczegolne wydarzenia i odworz emocje, poczuj je i wtedy wyklaruje sie, jeszcze raz przeanalizuje i gdzie znajdujesz to nbezpieczentwo? to jest zludne bezpieczenstwo, budowanie murow nei daje beapieczentwa bo przychodzi tranzyt saturna i niszczy wszytko co zbudowalas zeby zachowac to co wydaje sie tobie cenne, a prawda jest taka ze przed ludzmi nie nalezy sie odgradzac a przezywac. To jest wejscie energi w twoje zycie. Uran stworezyl sekstyl to wenusm wielka nagla mozliwosc, wenus to sygnifikator twojego meza. ty jeste ksiezycem, niedlugo ta wenus bedzie w koniunkcj iz ksiezyem, i to bedzie cos duzego.Saturn jest wladca twojego 7 domu zwiazkow wiec ten temat jest na tapeie i nie zgodze sie ze nalezy przeczekac- o nie nalezy dzialac, dzialac i jeszcze raz dzialac, a jeli musisz dzialac to nie uciekaj, ASC na raku moze schowac piaek w glowe i uciekac do strefy swojego bezpieczenstwa( gdzie czujesz sie bezpiecznie??) albo zadzialac emocjonalnie.
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/07 18:46
przy mezu czuje sie bezpiecznie , ale wole byc w Polsce bezpieczna bylabym , gdybym znow miala swoje mieszkanie w polsce i zyla tam z dziecmi -wsrod znajomych i rodziny- juz raz stracilam to chcac ratowac malzenstwo =ale znow chce to miec!!!! bardzo duzo mi dal pobyt tutaj ,doceniam -moze potrzebne mi to bylo ale na ten moment chce powrotu wszystko co sie dzieje , intuicja mowia mi ze mam wrocic a nie pozaluje
Edytowany przez zgrabna77: 2012/01/07 18:47
Edytowany przez zgrabna77: 2012/01/07 18:54
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/07 23:29
Myślę, że intuicję masz dobrą, o czym świadczy m.in. tytuł postu. Zwróć uwagę na tranzyty Twojego męża. Między innymi pluton tranzytuje trygonem słońce i marsa Twojego męża. Pluton zmienia i dodaje siły. Po tym tranzycie nic nie będzie takie jak wcześniej. Twój mąż nie wróci za Tobą do Polski. Spójrz też na pozostałe tranzyty Twojego męża. W życiu zwykle tak się dzieje, że tak naprawdę ofiarą jest wykorzystujący. Życzę dobrego wyboru.
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/08 00:37
tez tak mysle luppiter ja sie nie poddam tak latwo -wiem ze mam lepsze mozliwosci po powrocie -czuje to ,a to najwazniejsze!!!
dodam jeszcze ze moj maz chyba jednak tez woli byc tutaj sam -widocznie taki nasz zwiazek
Edytowany przez zgrabna77: 2012/01/08 13:59
Edytowany przez zgrabna77: 2012/01/08 21:02
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/17 20:56
w niedziele wylot!!!! i wszystko trzeba ukladac od poczatku -dopilnowac spraw !!! bedzie dobrze pozdrawiam wszystkich!!!
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/18 16:43
Zgrabna to i Jesteś
Ale ile masz na to pieniędzy, "dutków"?
Edytowany przez Minismok: 2012/01/18 16:46
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/18 18:46
Skad Wiesz ,zem zgrabna Minismoku podejrzane ;p Pieniadze sa xD
|
|
|
O:na jedna karte :) - 2012/01/18 19:47
Zgrabna
Jest taka zasada;
Jak Ci 1 osoba mówi ze robisz żle to się zastanów..... Jak więcej Osób Ci mówi że robisz żle to idż do Księdza albo Astrologa.... Jak Wszyscy zaczną mówić że zrobiłaś żle to będzie za póżno!
Robisz żle!
|
|