|
|
silnie osadzony 12 dom - 2009/03/27 11:43
Czesc Pisałam wczoraj na forum ale nie zaczęłam od tego ze cieszę się ze znalazłam ten portal bo lubię astrologie i szukam ludzi z którymi mogę o tym porozmawiać. Dlatego mam tez nadzieje ze znajdę tu nowych znajomych. Mam pytanie co oznacza tak silnie obsadzony 12 dom w horoskopie .Troszkę się go boje bo słyszałam ze nie jest za dobrze jak się ma tam tak dużo planet. A ja mam tam koniunkcje Marsa z Jowiszem w sumie takie najlepsze planety w takim fatalnym położeniu. Pomóżcie co to oznacza ???
|
|
|
saturniczna karma - 2009/04/17 20:39
witaj madzie. podesłałam Ci mój kosmogram i niewiem czy coś pisałaś bo knoci mi się wszystko na tym forum. Tobie jako bliźniakowi pewnie łatwiej się komunikować
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/17 20:50
a propos XII domu. Nie ma sie co tak znowu martwić. Popatrz kontakt jako pierwsza osoba nawiązałaś właśnie z rybą (ja - zalogowałąm się tutaj wczoraj po raz pierwszy). Poza tym musisz byś osobą, której silną potrzebą jest niesienie pomocy i współodczuwanie. Bezsprzecznie cechuje Cię także empatia, która często potrafi mylić, dawać zamglony obraz bo dociera do Ciebie milion informacji empatycznych ludzi i środowiska, aż momentami można się zgubić. W momentach wyciszenia i atmosferze spokoju musisz zaś być osobą pełną zrozumienia, ciepłą i cóż tu kryć - cholernie mistyczną. Do tego bliżnięta tak spragnione informacji, kodujące je wręcz mimochodem, zewsząd. Hmmm. Absolutnie nie widzę nic aż tak niebezpiecznego w koniunkcji marsa i jowisza w XII domu. Sama w sobie koniunkcja to przeważnie piękna sprawa. Jowisz to Fortuna Major - dający szczególnną opiekę swoim astralnym dzieciom. Mars z pewnością wskazuje też na potrzebę działania w swerze szeroko rozumianych uczuć, twórczości, ęsknoty za nieznanym i jednoczesnego spełniania się w doboczynności. Wiele zdajesie wskazywać, ze własnie z takiej działalności możesz w życiu nawet czerpać korzyści finansowe jako swojej pracy. Moim zdaniem - tak silna energia jaką jest koiunkcja jowisza z marsem lepiej żeby była w rybach... bezpiecvzniej dla otoczenia Szkoda tylko, ze ponosisz duży ciężar odpowiedzialności za ludzkie działania, losy, nadmiernie angażujesz się w sprawy pomocy innym i nie otrzymujesz za to ciepłego słowa. Wiesz, musze to jeszcze oprzemyśleć.
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/17 21:06
ponoć XII dom ma cos wspolnego z karma.. mam ten dom w strzelcu.. moja mama jest spod tego znaku.. sama nie wiem czy to jest jakis zwiazek z tym? bo mamy ze soba swieetny kontakt.. i porozumienie wrecz telepatyczne
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/17 21:58
Z całą pewnością w horoskopach dzieci i matek znajują się astralne "pokrewieństwa". Bardzo często spotykam się z ascendentem dziecka w znaku słonecznym matki lub znaku jej księżyca (względnie innego istotnego punktu, jak aspekty wenus). U Ciebie zastanawia mnie położenie tego XII domu. Rozpościera się na lwa i pannę (część dominująca). To dość szczególny przypadek bo panna jako opozycyjny znak dla ryb, a więc i wartości prezentowanych przez ich dom, może być albo bardzo pomocna dla dobrych energii niesionych przez marsa i jowisza albo wręcz ostro je hamować. W tej drugiej sytuacji pewno przysparza Ci to sporo przykrości. Wygląda to tak jakbyś chciała jak najlepiej i próbowała nadać sprawom niewerbalnym konkretne wartości - określić je, uszeregować, wprowadzić sysematykę.Ryby tego nie lubią bo mętna woda jest ich naturalnym środowiskiem. tąd niektórzy ludzie mogą Cię odbierać jako osobe, która musi nazwać każde uczucie, nadać mu "symbol i numer" a jednocześnie próbuje pomagać. To się może wydawać ludziom przeczne. Masz za to wielką siłę jaką jest (z drugiej strony) umiejętne i często chłodne w analizie nadawanie imienia rzeczomi emocjom, w których inni się gubią. Możesz się zatem sprawdzać jako psycholog publiczny, który słucha ierpliwie tysięcy żali i opowieści. z czasem ludzie powinni doceniach Twój chłodny racjonalny osąd bo on pozwala sensownie działać. Nie bez powodu napisałam o saturnicznej karmie bo ja akurat mam, co prawda odmienną jakościowo sytuację, ale wiele w niej wspólnego (saturn w raku, księżyc w koziorożcu) i w związku z tym czuję trochę siłę pewnych przeciwieństw. W rezltacie i tak prowadzą do wymiany światła. XII dom w pannie i koniunkcja to szeroki temat, nie sposób bym ujęła go zwięźle. Brak mi doświadczenia. A tak poza tym, to czy my jesteśmy tu same na tym forum? Wieje pustką i głucho jakoś.
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/17 22:03
Medena co sądzisz o byku na ascendencie dla ryby? Wyobraź sobie, że przez całe lata sądziłam, że mam go w bliźnietach. Aż się okazało, że jednak to nie ta godzina. Zabawne bo kilku znajomych - dyplomowanych astrologów interpretowało ten horoskop i nikt nie wykapował, ze coś nie pasuje. Reflektowali się jedynie, ze pierwsze postrzeganie mnie wiąże sie raczej z wagą, gdzieś tam dalej koziołkiem względnie bykiem. I masz.
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/17 22:39
akurat o ascendencie w byku cos wiem.. bo sama jestem w pewnym stopniu "bycza' mam cztery glowne planety w tym znaku w tym wenus
wiec ascendent mowi nam jak jestesmy postrzegani przez innych ludzi w takim pierwszym kontakcie i generuje nasz wyglad podobnie jak wenus
wiec masz mily charakter uczciwy,uparty, praktyczny, lubisz piekno przyrody, ogolnie masz zmysl estetyczny, wazne jest dla ciebie poczucie bezpieczenstwa. cennisz wygode i jestes zmyslowa,wazne sa dla ciebie finanse Panie z ascendentem lub tez z wenus w byku sa z reguly atrakcyjne,odznaczaja sie kobieca proporcjonalna figura, i maja piekne oczy i wlosy często, dosc pozno maja zmarszczki, moga miec tendencje do tycia
no wlasnie zauwazylam, tyle pytan zadalam na forum a malo kto odpowiada.. nawet Astromixa trudno zaczepic.. jakis jest skapy w slowie pisanym.. ciekawe.. bo to do blizniaka nie podobne
cieplo pozdrawiam
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/17 23:01
no wlasnie zauwazylam, tyle pytan zadalam na forum a malo kto odpowiada.. nawet Astromixa trudno zaczepic.. jakis jest skapy w slowie pisanym.. ciekawe.. bo to do blizniaka nie podobne
To witryna dla początkujących i takie właśnie osoby przyciąga, więc przewaga pytających nad odpowiadającymi jest oczywista. Astromixa trudno zaczepić, bo głowi się nad przetrwaniem witryny, a nie ma nikogo do pomocy. Nigdy też nie twierdził, że jest typowym Bliźniakiem
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/18 10:28
a jednak czasami idzie cie zaczepic nie-typowy blizniaku Astromixie nie przepracowuj sie tak bardzo i sle pozdrowionka
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/18 10:52
Księżyc w Pannie, więc ciągle w głowie lista rzeczy do zrobienia. Pozdrawiam
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/18 13:31
popieram zwiekszona intensywnosc " rozmow na forum"
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/18 14:52
Kto pyta nie błądzi, a kto błądzi? Pyta? Witam w Twoim forum. Właśnie tu buszuję. Bodaj trzeci dzień. Martwi mnie, że mimo wszystko mało tu aktywnych postaci. Pusto jak w moim I domu. Mam zatem prośbę - bądź uprzejmy zerknąć w mój kosmogram i powiedzieć mi które z aspektów myliły dość doświadczone osoby, które błędnie, a z wielkim przekonaniem interpretowały mnie jako ascendentalnego bliźniaka? Dopiero niedawno okazało się, że urodziłam się 7 marca 1975 r lecz o godz. 8.40 nie zaś jak sądzono dotąd 9.50 (w Tomaszowie Mazowieckiem - w drodze, bo rodzice byli w podróży...) To mnie trochę zaskoczyło. Ponadto z jakiś przyczyn jestem "na pierwszy rzut oka" postrzegana jako waga (czasem kozioerożec, ale to pewnie akurat sprawka księżyca). I do tego wszystkiego mam słabość do mężczyzn panien, a one do mnie... Patrząc w horoskop nikt dotąd mi o tym nawet nie wspomniał, a życie weryfikuje to na bieżąco. I jeszcze jedno: w programie Urania Krusińskiego spotkałam się z symbolem Wp oraz Ep, a także kratką z krzyżykiem wewnątrz i gwiazdką przpominającą tzw. śnieżkę. Moja klawiatura nie posiada czegoś takiego więc trudno mi odtworzyć obrazowo. Możekojarzysz co to za symbole? Symbole (wg wspomnianego programu) położone mam: Wp i dziwna kratka w wadze,Ep i "śnieżka" w baranie. Pomożesz?
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/18 15:01
Kochani Astromix to NORMALNIE LEW! Miło grzać się w jego cieple, księżyc w pannie temperuje go z pewnością, zwłaszcza w kwestii bliźniąt. Może pogada z nami jednak skoro wie, że ma to sens, jest arytmetycznie potwierdzone, szanujemy tu wszystko, a forum to tak dobre miejsce dla Dziei Merkurego
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/18 18:17
Jak się dowiem na czym ta słabość polegała, to się zastanowię, czy uważać
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/18 18:45
Astromoxie dziękuję. ADHD nie grozi - introwertyk kontrolowany. Bardzo opanowana, spokojna, w sytuacjach kryzysowych: głaz epoki lodowcowej. W największych nerwach nie podnoszę głosu, wręcz szepczę. To sygnał ostatniej fazy, tej tuż przed wybuchem. Taki nadchodzący kataklizm, po którym nie ma już nic, no może popioły jedynie. Do tego cierpliwa jak mało kto (np. praca z upośledzonymi dziećmi). Poza tym potrafię bardzo długo czekać na upragnione rzeczy. Pragnę Ci powiedzieć, że Twoje konsekwentne, zwięzłe (szczęśliwie nie lakoniczne) wypowiedzi to akurat dla mnie głos znajomy jak mało co. Słowem: panna. Przyprawione szczyptą cynizmu inspiruje. Doczekasz się sztabu ludzi i to nie tylko tutaj. Choć pewno właśnie to budzi Twoje lęki, nic nie zawalisz, ambicjom dopełnisz i o niczym nie zapomnisz. Lew był prowokacją - wybacz To taka zaczepka dla ideologicznej i zabarwionej niebieskim kolorem płomienia, duchowości strzelca (Weres mi się przypomniał). Oboje mamy skorpioni ogonek w intelektualnych zabawach. Tylko się o zabawy nie obraź - wiesz o czym mowię
|
|
|
O:saturniczna karma - 2009/04/20 12:44
Ascednetalne Strzelce są moja miłością ,namiętnością i przekleństwem. Są moimi naturalnymi partnerami z przeznaczenia ale za każdym razem jest ta sama historia. Przyciągam ich jak magnez ,nigdy się nie zdarzyło żebym sama pierwsza zaczepiła kogoś. Taki Strzelec potrafi wyłowić mnie z tłumu ,zainteresować, rozkochać i zatrzymać. Nie wiem jak to robią ale w rekach każdego asc strzelca topie się jak wosk. Ale po jakim czasie widze ze zaczynają mieć do mnie jakieś nie sprecyzowane zastrzeżenia a to dotyczące wyglądu a to zachowania. Potem następuje uczuciowy chłód i koniec. Odchodzą albo sama odchodzę bo źle się czuję w takim układzie .Wiem że tęsknią za mną ja tez ale nigdy już nie wracam do starych spraw. Dlaczego tak się dzieje? Ja to już mam tak z cztery razy , trzech mężczyzn i jedna przyjaciółkę. Wszyscy byli ascedentalnymi strzelcami i z każdym moje drogi się rozeszły. Czy może być tak dlatego że władca strzelca Jowisz jest u mnie w tym przeklętym 12 domu. Jak to jest Astromixie ?
|
|