«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
Nesia
    
i znowu pomocy :) - 2009/04/13 13:29
Witam. Ostatnio zaskakuje mnie trafność moich aktualnych tranzytów w horoskopie codziennym. Naprawdę mnie to zadowala i zresztą czuję je na własnej skórze. Jest to pozytywne. Ale ostatnio znalazłam takowy i oczywiście sie zaniepokoiłam, to taki jakby kij w mrowisko , buduje, buduje a tu taki tranzyt:

Nr tranzytu: 4
Nazwa aspektu: Kwadratura Saturna do Marsa
Czas: aspekt przybierający na sile
Hasłowa interpretacja: system prowokuje uderzenie
Tranzyt kilkunastomiesięczny o umiarkowanej sile oddziaływania: Dezaprobata otoczenia dla sposobu załatwiania spraw i charakteru obranej drogi rozwoju, przeszkody czynione przez osoby postronne, lub organizacje społeczne i polityczne, osłabienie witalności, dezintegracja psychiczna.


Muszę to wyjaśnić, bo reszta tranzytów idealnie pasuje do mojej sytuacji oraz planów i zamierzeń. Proszę o pomoc Astromixa oczywiście

Astromix
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/04/14 23:22
Taki ferment raczej pomoże, niż zaszkodzi. Napisz więcej o tym jak się sprawdzają tranzyty i załącz horoskop to będzie można więcej pogdybać.

Nesia
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/04/15 00:15
no więc tak. Jeden z tranzytów: Trygon neptuna do księzyca spełniał sie idealnie wręcz w 100%. Uspokojona jestem, konfliktów duuuuużo mniej, nawet okresami (dość długimi) było nudno, marazmowo, aż za spokojnie, dzień za dniem, jak w noweli (ale nudnej).
Następny: sekstyl Neptuna do neptuna. I znowu: uspokojenie życia uczuciowego-100%. Moje serce samotnie płynie ale upatruje w tym przyjemność Duży spokój ducha, optymizm z lekką nutka dekadencji (to wpływ przeszłości mojej depresyjnej) ale jest ok.
Oba tranzyty są słabnące, aż mnie ciekawi co będzie dalej
Kłopoty z ustaleniem co chcę z sobą zrobić potwierdza Trygon Neptuna do Saturna, kurcze pomimo wieku, wciąż nie moge odnależć swojego miejsca zawodowego w którym będę się spełniać, rozwijać, co prawda pracę mam stała, mam wrażenie że jakaś siła mnie w niej trzyma-bo kłopotów miałam w niej dużo (a może wymyślam w każdym razie-to praca ja bym powiedziała gdzie odpoczywam po przejsciach- dobre określenie, mądra Anetka
Chwilowe tranzyty-aż mnie to piorunuje-zawsze są trafione jak śliwką w kompot!!
Obecnie wchodzą ciekawe fajne i pozytywne tranzyty jak Trygon Jowisza do Księżyca-skąd to gwiazdy wiedziały że intensywnie pracuje nad sobą?? Sekstyl Saturna do Jowisza- oczywiście, oczywiście. Trygon neptuna do plutona-wykształcenie nowego spojrzenia, itd. Oczywiscie i tak dalej i tak dalej.
Ostanio miałam ostra jechankę w pracy a potem w święta, co widzę?? kwadratura marsa do księżyca kilkudniowa. astromixie, ja nie jestem ofiarą sugestii horoskopowej, to naprawdę działa, zaczynam się uzależniać. Pytanie nieśmiałe co z tą miłością no i z tym spełnieniem w życiu zawodowym czyli sprawy fundamentalne ale jednak odległe..
Wklejam swój horoskop i przepraszam jeśli coś pomyliłam, przekręciłam, to nie moja wina tylko aspektów odpowiedzialnych za rozkojarzenie, ale mam nadzieję że jest okey.


Pozdrawiam gorąco



Astromix
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/04/15 12:22
Skoro aspekty się spełniają, to teraz chcesz czekać z założonymi rękami na spełnienie zawodowe i szczęście w życiu osobistym? A jeśli to potrwa kilka lat, albo dłużej? Nie marnuj czasu, spróbuj zapracować na to wszystko - nie licz na gwiazdkę z nieba. Popatrz w przeszłość i wyciągnij wnioski z błędów, jakie mogłaś popełnić. Zrób użytek ze swojego bagażu doświadczeń - próbuj, szukaj, wykazuj inicjatywę w relacjach towarzyskich. Jeśli będziesz się tylko wszystkiemu przyglądać, to kiedyś, patrząc wstecz, zobaczysz tylko marazm i pustkę.

Nesia
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/04/15 18:44
a czy ja coś mówie o siedzeniu z założonymi rękami? O nie wykazywaniu inicjatywy? Jest dokładnie odwrotnie. Jeśli szukam porady psychologicznej-zwracam sie do zawodwego psychoterapeuty. Na tym forum jak każdy inny użytkownik szukam odpowiedzi astrologicznych.

Pozdrawiam gorąco

Astromix
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/04/15 19:10
Wszystko oprócz Księżyca masz po wschodniej stronie horoskopu a tranzytujący Saturn przez parę ładnych lat będzie wizytował tę kolekcję, więc inicjatywa będzie bardzo wskazana i optymizm również. W przyszłym roku Jowisz będzie tranzytował 4-ty dom, więc może pomóc w problemach rodzinnych.

Nesia
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/04/15 20:52
Czy tranzytujący saturn bardziej da popalić czy co?
Jak mam się odnieść do tego;
tranzytujący Saturn przez parę ładnych lat będzie wizytował tę kolekcję, więc inicjatywa będzie bardzo wskazana i optymizm?

medena
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/04/15 21:10
a moj saturn jest w osmym domu w pannie.. nie wiem kompletnie co to znaczy, moze Pan Astromix mi rozjaśni w glowie?mam tez urodzeniowego saturna w pannie

Nesia
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/04/15 23:20
może inaczej zapytam.
Czy to będą harmonijne tranzyty tego Saturna czy nieharmonijne?

Nesia
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/01 21:08
mam pytanie, kiedy spotkam partnera? Robie wszystko żeby zapoznać, ale nie spotkałam nikogo ciekawego, trwa to już dwa lata? Czy ktoś mi może to wyjaśnić patrząc w moj radix?





medena
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/01 21:22
oj kochana.. witaj w klubie samotnych.. ja szukam trzy lata..

seiw83
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/01 21:34
nesia, natalny horoskop nie odpowie ci na takie rzeczy, to jest astrologia horalna,

Nesia
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/01 21:47
jak się znasz na astr.horalnej to napisz.

Medena, 3 lata i nic? Ja dwa, duzo ludzi wiesz poznałam ale nic porywającego. Powiem ci takie coś że zawsze coś się staje takiego że jak już sie spotykam z chłopakiem to zawsze się coś takiego wydarzy że kończy się ta znajomość, haha, ja sobie to olewam bo wolę być sama niz męczyć sie i cierpieć przez kogoś-to nie o to chodzi w związku, czekam cierpliwie aż taka interesująca osoba sie pojawi, gdzie bedzie rownowaga , szukam mezczyzny ktory wie ze kompromis to nie jest choroba.

medena
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/01 21:54
wiesz nie bylam do konca tak sama przez te trzy lata.. poznalam tez duzo ludzi, byly proby zwiazkow.. ale podobnie mialam jak ty.. zawsze cos sie wydarzalo..

no i lgna do mnie faceci,ktorych widze tylko na gruncie kolega-kolezanka.. brak chemii...
a byc, zeby byc, np na pokaz.. to nie dla mnie .. tez wole samotnosc niz "niepelny" uczuciowo zwiazek.. lepsza samotnosc z sama soba.. niz w zzwiazku.. bo wtedy bym sie chyba w nim "udusila" albo "udusila" parntera..

Astromix
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/02 12:54
Medena, u facetów reakcje chemiczne są powolniejsze. Uczucie o którym mówisz powstaje stopniowo. Raczej nie licz na to, że nowo poznany facet zakocha się w Tobie od razu bez pamięci. Nad tym trzeba pracować, a Ty chcesz mieć to z biegu. Okazuj uczucia i ucz swoich facetów robić to samo.
Pozdrawiam

medena
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/02 13:11
Astromixie dziekuje za rade, osoby bardziej doswiadczonej zyciowo ode mnie , tak przypuszczam no i rade od mezczyzny w sumie bardziej znasz ich emocje i podejscie do kobiet , bo sam nim jestes

haha! to prawda, jestem bardzo niecierpliwa i chcialabym od razu! a wiadomo ze tak sie nie da, zwlaszcza jesli chodzi o delikatne relacje miedzy kobieta i mezczyzna niby to wszystko wiem z teorii, a zycie moje myslenie w czynach weryfikuje.. i nie zawsze jest tak jakbym chciala

rowniez pozdrawiam

Astromix
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/02 13:52
Rozwód to jest bardzo duże doświadczenie - jedno z największych w tej materii. Na resztę życia uczy zawierania kompromisów i obiektywnego spojrzenia na swoje uczucia, życiowe dążenia i postępowanie z innymi ludźmi.

medena
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/02 15:27
o tak.. zgadzam sie w zupelnosci z Toba Astromixie...
pewnie takie doswiadczenie dystansuje ogromnie..
pozwala bardzo dokladnie przyjzec sie sobie i swoim relacjom.. i zeby wyciagac pozniej wnioski na przyszlosc. Mysle ze Ty wiele juz w sobie "przerobiles"

akutrat mam w swoim najblizszym otoczeniu osobe ,ktora bardzo bolesnie przechodzi "pieklo"rozwodu.. jestem w tej chwili jej powiernikiem , jak tylko moge cierpliwie slucham.. i sluze rada.. mimo ze tego nie przechodzilam..ale w tym momencie najlepsze co mozna zrobic to pozwolic jej sie wygadac..

jest takie powiedzenie troszke przewrotne.. moim zdaniem, ze najlepiej uczyc sie na czyis bledach i doswiadczeniach.. mozliwe.. ale naglebiej do nas dociera i dotyka naszej duszy to, jak sami sie "poparzymy" tylko wtedy jest mozliwy rozwoj
samo zycie

Astromix
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/02 18:26
Rozwód to wyjście tylko w sytuacjach patologicznych, ale niewiele osób tak sądzi i tak to traktuje. Niektórzy nigdy nie znajdą idealnej pracy, niektórzy nigdy nie znajdą idealnego partnera. Zakładając że małżeństwo jest bezdzietne i oboje mają kogoś bez zobowiązań, kogo są pewni na 100%, rozwód jest jeszcze do przyjęcia. Tyle, że takie sytuacje się nie zdarzają. Każdy sądzi, że wie wszystko o sobie, swoich pragnieniach, marzeniach, potrafi kontrolować swoje uczucia i reakcje, wie, w jakiej sytuacji będzie mu najlepiej, lecz niestety subiektywizm i brak wyobraźni zbiera tutaj obfite żniwo. Ludzie się rozwodzą i trafiają na margines swojego własnego życia. (Dobre to ostatnie zdanie! ).

medena
    
O:i znowu pomocy :) - 2009/05/02 22:31
Astromixie rozumiem, ze masz na mysli , ze rozwod powinien byc ostatecznoscia, kiedy juz jest zupelnie niemozliwe porozumienie miedzy ludzmi, zanikly wszelkie pozytywne emocje..
a daje sie niestety zauwazyc co innego.. ludzie z powodu pierwszej byle "burzy" konfliktu , czy jak to nazwac.. od razu chca sie rozwodzic.. bo niestety rozwiazywanie konflitkowych spraw wymaga duzego wysilku.. no i ten subiektywizm, pewien egocentryzm.. egozim tez swoje robia...

W dzisiejszych czasach samoświadomość spoleczna doprowadzila do sytuacji wrecz odwrotnej.. za szybko rezygnujemy.. a powinno to byc wyposrodkowane nie meczenie sie w malzenstwie za wszelka cene jak za dawnych czasow.. ale i tez nie za szybkie rezygnowanie z byle blachostek, jak to czesto dzieje sie dzis

ja tylko pisze z punktu obserwatora.. nie bylam mezatka, nie przeszlam podobnych doswiadczen (jeszcze) , wiec moge tylko sobie rozprawiac metoda jajka ktore jest madrzejsze od kury

«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»

Forum astrologiczne: * Astrologia - teoria i praktyka * Horoskopy - interpretacja * Twój horoskop * Funkcjonowanie Astromix.pl * Forum towarzyskie *

Uwaga: Zasady korzystania z Forum Astromix.pl

Ostatnie 40 postówOstatnie 40 wątków
O:Astromix Reaktywacja :) - lisek1711 Ascendent i MC (1)
Ascendent i MC - smoczyca horarny z grudnia się sprawdził :) (1)
O:Astromix Reaktywacja :) - smoczyca Astromix Reaktywacja :) (22)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix idealna partnerka (10)
O:Astromix Reaktywacja :) - AniaLu10 Zmartwiona nowicjuszka - 7 kwad ... (6)
O:Astromix Reaktywacja :) - adam03 Rozczarowanie (9)
O:Astromix Reaktywacja :) - margarett koniunkcja wenus-mars (18)
O:Astromix Reaktywacja :) - CzarnaMamba wezly ksiezycowe (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - dorota40 STRZELEC + BARAN (19)
O:Astromix Reaktywacja :) - kaxa81 Tranzyt Neptuna przez ds i 7 domu (2)
O:Astromix Reaktywacja :) - ewza prosze i interpretacje (3)
horarny z grudnia się sprawdził :) - margarett relokacja (2)
O:Astromix Reaktywacja :) - Profess czy... (24)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix Prośba o interpretację - związk ... (6)
O:Astromix Reaktywacja :) - turandot pociąg namiętność satysfakcja s ... (30)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix 2 dom w synatrii (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - aneta377 partnerskie porównanie (7)
O:Astromix Reaktywacja :) - sett Tranzyt Saturna przez Ascendent (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix pomóżcie z chironem :) (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - sett czy mars kwadrat saturn zadziala ? (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - carolinew86 ROMANS czy odpuścić czy ciągnąć ... (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - koko solariusz i nie tylko (2)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix Czy jest szansa? (8)
Astromix Reaktywacja :) - Astromix Problemy techniczne (3)
O:Muzyka nocą - luppiter Anty-Astromix.pl (103)
O:Zmartwiona nowicjuszka - 7 kw ... - luppiter Fenomen astrologii (42)
O:idealna partnerka - gigi dzieci (2)
O:wezly ksiezycowe - Astromix O:O co w tym wszystkim chodzi??? (14)
O:idealna partnerka - gigi czy dobry dzisiaj dzien na powa ... (3)
O:idealna partnerka - zetablack Na stadionie... (1)
O:idealna partnerka - zetablack Domy (18)
O:idealna partnerka - gigi Prośba :-) (8)
O:idealna partnerka - Caterina ksiazki artykuly (3)
O:idealna partnerka - gigi Czy się zakocham z wzajemnością? (11)
O:wezly ksiezycowe - ruda77 O:Astrokartokartografia - inter ... (16)
O:Muzyka nocą - ruda77 kiedy? (1)
O:Muzyka nocą - ruda77 Czy to coś na dłużej? (9)
O:Rozczarowanie - ruda77 czy przelamie blokade? (16)
O:idealna partnerka - gigi kwadratura księżyc-uran (6)
O:idealna partnerka - zetablack co o nim myślicie? (5)

Pokaż: 48h

Odwiedza nas 23 gości oraz 33 użytkowników: miszem - sitek22 - golemm - luna - farcaul - andi - pannasierpniowa - daga67 - weronikas - jadwizka - kicia40 - jozela - thesavoytruffle - Artanis - marzena - Elfik11 - aneczka23 - iwakam - magda_lena - Riccardo - Mekere - amoreoj - Alexis1818 - kasia.kasia - anunna68 - yellow - magze - iga3456 - aba87 - mroz_lee - manta73 - skydoll - Physis -

Kalendarz i pozycje planet

Dzisiaj jest wtorek
22 maja 2012 r
Imieniny obchodzi
Julia, Wiesława, Helena

Aktualne pozycje planet
Słońce  2° Bliźniąt  
Księżyc  21° Bliźniąt  
Merkury  26° Byka  
Wenus  22° Bliźniąt ®
Mars  11° Panny  
Jowisz  25° Byka  
Saturn  23° Wagi ®
Uran  7° Barana  
Neptun  2° Ryb  
Pluton  9° Koziorożca ®
® = retrogradacja

Logowanie

Copyright © 2007-2012 by Astromix.pl
All paintings by Hieronymus Bosch in the PD