|
|
> - 2009/05/10 19:39
mam prośbę czy ktoś pomoże mi rozszyfrować mój horoskop porównawczy?
|
|
|
O:> - 2009/05/13 15:45
jak widze na tym portalu określone osoby pomagają tym których znają a inni zdani są na wieczne proszenie......okropne.........
|
|
|
O:> - 2009/05/13 17:38
sekta astromix he he
|
|
|
O:> - 2009/05/13 17:59
a to tak jak na wszystkich forach ... istnieje "towarzystwo wzajemnej aadoracji" ... no ale czasami można się czegoś dowiedzieć i nauczyć ...
..jak po pracy nie padnę to w nocy siądę i na spokojnie przejrzę ...
pozdrowienia
|
|
|
O:> - 2009/05/13 18:17
serenity90 Masz ASC w znaku w którym Koziorożec ma Wenus co oznacza dobre pierwsze wrażenie i naturalne przyciąganie. Później już nie jest tak kolorowo bo Ty potrzebujesz kogoś z większą dawką intelektualizmu i fantazji. Tym co Was jednak wiąże to może być położenie Księżyca w znakach ognistych ( Ty w Lwie a on w Baranie ). Jesteście podobni emocjonalnie choć z drugiej strony każde chce grać pierwsze skrzypce ( co może wyjść dopiero z czasem ).
Wenus w Strzelcu jest bardzo wymagająca i trudno jej sprostać. Księżyc w Baranie daje natomiast naturę gwałtowną i trudną w relacjach partnerskich ( ja mam Księżyc w Baranie i jestem czarną owcą tego forum )
Pozdrawiam serdecznie
|
|
|
O:> - 2009/05/13 18:29
no coz kluczem do calosci pozostaje korzystny trygon pomiedzy jego wywyzszonym marsem(meskosc) w pierwszym domu(samoprzedtawienia) ,mars jest w tym domu wladczy. wiedzacy czego chce(koziorzec), a twoja wenus w 3 domu komunijkacji i w rybkach czyli iczuciwoej empatycznej, i idealistycznej.domu idealistycznej milosci i emocji. w domu swego wyzszego odpowiednika neptuna(wywyzczenie). nauka milosci poprzez cierpienie(sicc!!!)pojdzmy dalej jego wladca znaku jest w domu twoich finansow(dom 2) natomiast wladca twojego znaku merkury jest w trygonie do jowisza(kreatywnosci) oraz neptuna i urana(tak sie daje odczytac) w domu pierwszym neptun to odwieczna milosc i posiwecenie a uran to przeczucie( mozesz odbierac ze jego postaa osobista jest dla ciebie materializacja milosci absolutniej, odbierac w sposob intuicyjny) jako ze wszytko sie dzieje w domy drugiej osoby.
|
|
|
O:> - 2009/05/13 21:57
Kocica ? Bardzo ładny ten przydomek
|
|
|
O:> - 2009/05/13 22:36
mi tez sie podoba
|
|
|
O:> - 2009/05/14 07:52
Serenity, mam nadzieję, że powyższe interpretacje porównawczego horoskopu są wystarczające dla Ciebie Ja bym jeszcze z mojej strony skromnie dodała, że Księżyc Twojego Koziorożca jest w znaku Twojej Wenus w luźniej koniunkcji, ale jednak blisko siebie Bardzo ładnie Wam to powinno ułatwić związek
Kasia alias Kocica, no no Medena, a Ty może zostaniesz naszą Sarenką zwinną Tak jakoś mi się skojarzyło, nie wiem czemu Mam nadzieję, że się nie obrażasz za taki przydomek
No a ja to hmmm, nie wiem, wymyślcie mi coś, jestem otwarta na propozycje , hehe 
No a tak jak już mowa o porównawczych horoskopach, mam taką małą prośbę, żebyście zerknęli na mój porównawczy z Młodym Skorpionem, z którym ( szok!!!!!) się chyba spotykam Dodam tylko, że wszyscy dookoła mówią mi, że mam się popukać w czoło, co wyprawiam, że jak mogę w ogóle się umawiać z kimś młodszym, kontrowersyjnym, pracującym fizycznie...eeeeh, normalnie wszystko mi w życiu na opak wychodzi A mi - jak na złość- z Młodym Skorpionem zaczyna być coraz fajniej Wczoraj bardzo fajnie spędziliśmy czas i już sama nie wiem, co mam myśleć..trafiłam na totalne przeciwieństwo Lwa, z którym kontakt definitywnie się urwał, a który tak z zewnątrz bardzo by pasował do mnie..no ale to tylko z zewnątrz..bo serce Lwa przepełnia egoizm, a Skorpionek ma dobre serduszko, ma bardzo fajne podejście do życia, zaradny jest, pracowity, wesoły i szczery...i bardzo się mną zauroczył
Pomóżcie, poradźcie..
Wasza zakręcona Gemini
|
|
|
O:> - 2009/05/14 08:43
Hmmm, a jeszcze tak patrzę i rzuciło mi się w oczy, że Chiron Młodego Skorpiona jest w dokładnej koniunkcji do mojego Słońca, w 28 stopniu Bliźniąt..hmm, ciekawe..czytam właśnie, że ponoć takie połączenie ma coś z przeznaczenia...że to jakaś silna więź..Chiron ma uzdrawiającą moc starych ran..taka synastria ponoć nie jest przypadkowa...
|
|
|
O:> - 2009/05/14 12:06
Kurcze, Medena, dziękuję ślicznie chociaż ja osobiście Naczelną Gwiazdką się nie czuję, ale miło, że taki przydomek mi wybrano
Hmm, ze Skorpionkiem już widać, że nie będzie poparcia bliskich, ale to nie oni się umawiają, tylko ja Najwyżej ja popełnię błąd, trudno się mówi Życie lub gwiazdy zweryfikują
A tak w ogóle to znów dziś dostałam negatywną odp w związku z pracą...ja się zastrzelę, już nie wiem, co mam dalej robić, aplikuję wszędzie, ale nie mogę jakoś się dopasować w potrzeby rynku czy może za mało inteligentna jestem Duże firmy, koncerny mnie odrzuciły, a z kolei na jakieś mniej ambitne prace nie chcą mnie przyjąć, bo mam za wysokie kwalifikacje i pracodawcy nie chcą kogoś, kto np by się za pół roku zwolnił do lepszej pracy..jestem w kropce, ach, ten Jowisz miał pomóc, i jakoś nie widać pomocy z jego strony Medena, no a jak u Ciebie z Panem Byczkiem? I szef odpuścił sobie amory już ?
|
|
|
O:> - 2009/05/14 14:47
hej Gemini
hm.. ja ci kibicuje ze Skorpionkiem, a co bedzie to bedzie, zdaj sie na rozwoj wydarzen i tyle
ja tak postepuje z Byczkiem, mamy sie jutro lub pojutrze spotkac i wybrac do kina
szef moj ma troche problemow zawodowych, wiec przystopowal.. a ja odetchnelam z ulga..
co do szukania pracy, to wierze Ci, ze przez taki zastoj czlowiek moze zwiatpic w siebie i swoje mozliwosci, ale uwierz mi kazdy, marazm sie konczy, tez przechodzilam to co Ty.. i wiem jak to jest..
nie zniechecaj sie i rob to co robilas do tej pory a efekt przyjdzie wtedy , kiedy sie tego nie spodziewasz
ja jedna prace znalazlam przez przypadek. pamietam ze tak mi sie na spotkanie w sprawie pracy nie chcialo isc. bo stwieerdzilam sobie ze pewnie kolejna "bezplodna rozmowa" . a tu niespodzianka!pracowalam tam prawie cztery lata.. i wiele sie tam nauczylam.
powodzenia!
|
|
|
O:> - 2009/05/14 15:14
wielkie dzięki za pomoc.Wybaczcie za niektóre moje słowa,ale troszkę mnie poniosło.
A tak odnośnie mojej miłości idealistycznej to szczera prawda wymaga ona więcej poświęcenia,zadaje cierpienie,ale w moim przypadku tylko utrwala miłość...Ale stosunkowo ma coś magicznego nie to co taka zwykła miłość...Nawet jeśli trzeba zrezygnować ze swioch marzeń...
|
|
|
O:> - 2009/05/14 15:48
Witam 
Gemini
Myślę że w życiu najbardziej żałuje się nie tyle błędów co nie wykorzystanych okazji. Napisałaś że jest młodszy, kontrowersyjny i pracuje fizycznie. Pierwsze i ostatnie to chyba nie problem nie wiem tylko co miałaś na myśli pisząc "kontrowersyjny " no ale pewnie nic złego. Jedno co mogę Ci poradzić jeśli pozwolisz ( zakładając że wyniknie z tego coś poważnego ) to zwróć uwagę jak on odnosi się do kwestii Twojego wykształcenia i ogólnie różnic Was dzielących. Myślę że to bardzo ważne.
Medena
Bardzo mądre słowa odnośnie pracy
|
|
|
O:> - 2009/05/14 16:39
Hej Kasiu
Skorpionek dokładnie wie, jakie mam wykształcenie, w sumie dość sporo o mnie wie ( ma mój profil na naszej klasie absolutnie to nie jest żadna reklama) i nie ma nic przeciwko dzielących nas różnic, sam studiował, żeby uniknąć wojska, ale przerwał i bardzo lubi swoją pracę ( remontuje mieszkania...) Kontrowersyjny, bo ma tatuaż (!!!) no i jest jakby spoza mojego środowiska, ja do tej pory byłam czy umawiałam się z facetami ze studiów lub po studiach, o zupełnie innym stylu..hmmm, myślę, że będzie ciekawie Ale Skorpionek ma dobre serce, jest bardzo pomocny, rodzinny, już poznałam jego rodziców ( jak dla mnie to stanowczo za szybkie tempo z jego strony ), ma fajną rodzinkę, bardzo zżytą, no i Skorpionek z tego, co widzę, jest odpowiedzialny bardzo jak na swój wiek..i niezależny finansowo, sam zarabia na siebie, co w tym wieku jest jak dla mnie godne pochwały, bo osobiście znam sporo studentów- darmozjadów, co balangują przez 5 lat i ani myślą o tym, żeby np. się ustatkować, pracować itp. No ale różnice są i tego się nie da ukryć..hmmm, sama nie wiem...
|
|
|
O:> - 2009/05/14 16:57
Z tego co piszesz wynika że ma głowę na karku i bardzo mu zależy na Tobie. Co do tempa to zauważyłam że jak Skorpionowi zależy to zawsze takie narzuca. A co rodziny to wszystkie Skorpiony które znałam liczą się z jej zdaniem choć w granicach normy. Co do różnic to chodziło mi o to że pomiędzy moją mamą a tatą były podobne i ona zlekceważyła je no i niestety zawsze było tak że zarzucali sobie coś nawzajem ( mama ojcu że jest zbyt prosty a ojciec mamie że się za dużo mądrzy ). No ale co związek to inna historia.
P.S. A tatuaże lubię ( oczywiście zakładając że nie jest to kotwica na ramieniu )
Pozdrawiam
|
|
|
O:> - 2009/05/14 17:17
Czesc ,Gemini uwazam ze jest to zwiazek karmiczny,popierwsze zakladam ze zapoznalas sie z tematyka twojej koniunkcji Mars-Saturn.Jestes niepewna bo zaiskrzylo (Wenus-Uran) czujesz pociag do niego,trygony Plutona i Marsa do twojego stellium.wyzej wymienione aspekty moga przyczynic sie nawet do skonsumowania zwiazku .Napewno bedzie goraco, ao stabilnym zwiazku nie ma co myslec,na co wskazuja aspekty porownawcze z Uranem.Jednak przyciaganie jest dosyc silne i moze spowodowac ze zwiazek bedzie Bumerangowy.widze na oko ze masz trygon Wenus i Plutona , a wiec ze Skorpionem przerzyjesz to na czym ci zalezy (Glebia).Co mnie martwi,to ze z bedziesz probowala nim manipulowac (Merkury -Pluton).Nie podoba mi sie uwaga twoich znajomych (11 dom Saturn-Mars) na temat jego wieku i zajecia.Ale sadze ze bardziej was to przyblizy,a moze jednak nie,wiele zalezy od tego jak dojrzaly jest twoj partner.Patrzac na jego date mam pewne watpliwosci co do tego,poniewaz te zle aspekty moga przybrac zla dynamike ,np Twoja koniunkcja Mars-Saturn w kwadracie do jego Ksiezyca,tutaj pojawiaja sie pierwsze schodki ,bedziesz tlumila jego ksiezyc,co prawda saturn dziala po jakims czasie, na poczatku napewno bedzie slodko i pieknie ale pozniej euforia opada i pokazujemy wlasne ja.Byc moze bedziesz to robic nieswiadomie ale napewno twoj partner majacy Slonce w Skorpionie i Ksiezyc w Lwie nie pozostawi tego bez echa.Wenus w koniunkcji z Uranem moze tak samo szybko doprowadzic do zakonczenia zwiazku.Pewne jest ze wyjdziesz z tego zwiazku odmieniona, jego Pluton jest w koniunkcj do twojego Mars-Saturna ,jednak radzilbym sie zapoznac z tematyka Projekcji ,gdyz sa to planety zewnetrzne a co za tym idzie wszystko bedzie dzialosie w podswiadomosci. Pozdrawiam Patryk
|
|
|
O:> - 2009/05/14 17:43
Hej Patryk, dzięki za tak wyczerpującą analizę porównawczą Co do mojej koniunkcji Marsa i Saturna w Skorpionie to szczerze, nie wiem, jak to dokładnie rozumieć, jakoś interpretowałam to w aspekcie 11 domu ( grupy, społeczności, znajomi), co by się zgadzało, bo kiedyś bywałam z takich grup wykluczona, znajomych za dużo nie miałam, a teraz wręcz przeciwnie, dusza towarzystwa się ze mnie zrobiła Ze Skorpionami faktycznie mam jakieś karmiczne powiązania, mój były narzeczony też Skorpion i bycie z nim bardzo mnie zmieniło, zrozumiałam własną siłę i to, czego tak na prawdę oczekuję od faceta ( w aspektach fizycznych też..)
Myślę, że nie ma idealnych synastrii, zawsze coś tam się pojawi nieciekawego, a to jakaś kwadratura Saturna, a to znów Neptun namiesza..poprzedni mój związek miał prześliczne aspekty ( jego Księżyc w koniunkcji do mojego Słońca i Wenus, trygony Mars-Wenus i z jego, i z mojej strony, koniunkcja Wenus - Jowisz), a jakoś nie wyszło i powiem, że bałabym się z moim byłym nawet spotkać ( o co prosił mnie niedawno...on wciąż o mnie myśli z tego, co słyszałam..)Mam wielki żal do mojego byłego, że takie przeżycia mi zafundował i takie problemy wyszły:/ no ale było, minęło, teraz jak ognia unikam agresywnych facetów, a Skorpionek wydaje się być spokojny i opanowany..no ale wiadomo, nie znam go jeszcze na tyle, żeby coś więcej powiedzieć.. Jedno wiem na pewno - z nikim tak dobrze się nie rozumiem jak właśnie ze Skorpionem i nie wiem, dlaczego tak jest właśnie..i działa to w dwie strony, hmmm
Jeszcze raz pozdrawiam cieplutko Gemini
|
|