O:Tygrysia - 2009/07/07 12:29
i bardzo mnie interesuje fakt "niewidocznej adopcji" w sensie, że nie ma tego o czym pisze lupa-Lucyna - nieaspektowany władca V domu w III domu - nieaspektowany władca III domu w V domu
O:Tygrysia - 2009/07/07 13:00Danielo, pewna jesteś co do tego trygonu wodnego?
Jak najbardziej.
...ale z tą szczęśliwością odczuwaną to tak nie bardzo sie sprawdza
Tygrysiu nie chodzi tu o to że odczuwasz permanentną radość i zadowolenie. Horoskop jest pewnym zbiorem potencjałów. Nie oznacza to jednak że musi zostać w całości zrealizowany np. osoba ze Słońcem i dobrze aspektowanym Plutonem w X domu może nigdy w życiu nie pełnić żadnej funkcji kierowniczej ale ma ku temu predyspozycję.
Z Wielkim Trygonem jest jak z posiadaniem niezwykłej urody która niewątpliwie jest zaletą z tym że nie każda posiadająca ją osoba zdaje sobie z niej sprawę i potrafią właściwie ją wykorzystać. Nie wątpliwie jest jednak tak że wiele jej ona ułatwia w życiu czy ma tego świadomość czy też nie. Jeśli ma tą świadomość to bardzo często staje się leniwa i wychodzi z założenia że nie musi się już za wiele starać.
O:Tygrysia - 2009/07/07 13:15
Tygrysiu macierzyństwo dodaje uroku kobietą z ASC w Raku np. Angelina Jolie nigdy nie wyglądała tak ładnie jak po pierwszej adopcji.