|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/12 22:37
Oto i aspekty:
Kwadratura Słońca do Księżyca Koniunkcja Słońca do Merkurego Trygon Słońca do Jowisza Opozycja Słońca do Medium Coeli Kwadratura Księżyca do Księżyca Koniunkcja Księżyca do Merkurego Opozycja Księżyca do Medium Coeli Kwadratura Merkurego do Plutona Kwadratura Merkurego do Ascendentu Sekstyl Wenus do Saturna Trygon Wenus do Plutona Kwadratura Marsa do Słońca Kwinkunks Marsa do Urana Kwinkunks Jowisza do Urana Kwadratura Jowisza do Ascendentu Trygon Saturna do Księżyca Koniunkcja Saturna do Wenus Kwinkunks Saturna do Jowisza Koniunkcja Neptuna do Saturna Sekstyl Plutona do Saturna
Myślicie, że facet w z Saturnem w VII d., w dodatku wodnikowy wolnościowiec,nadaje się do jakichkolwiek związków?
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/12 23:57
Nadaje się,ale lepszym określeniem jest,że z upływającymi latami będzie coraz bardziej się nadawał(jak wino).Saturn w siódmym domu powoduje dystans w relacjach z drugą osobą,ale jednocześnie przykuwa do tych relacji uwagę i zmusza do pracy nad nimi,tak aby były coraz lepsze wraz z nabytym doświadczeniem. Poza tym to jest bardzo wyrazisty wodnik(słońce,księżyc,merkury w wodniku),znak który potrzebuje dużo niezależności,także będąc w związku.Podobno wodnicy powinni późno wchodzić w poważne związki,jeśli te mają być trwałe(w tym przypadku bym to polecał). Dodam jeszcze,że "jedyna droga do serca wodnika prowadzi przez przyjaźń"(to chyba cytat z Davida Harklay'a).
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/13 18:12
Myślicie, że kwadraty: Słońce- Księżyc; Księżyc- Księżyc, spisują nas z góry na klęskę? Aspekty między światłami są przecież kluczowe w synastrii...
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/16 01:33
moja Wenus w koniunkcji z Marsem na jego DS?? Jak Domyślam się, że ludzi tych będzie w jakiś sposób do siebie ciągnęło? Mógłby ktoś znający się na rzeczy wyjaśnić, jak to się objawia? Interesowałoby mnie jeszcze działanie opozycji jego ASC- mój Mars (nie jest zaznaczona w kółku)... Wszelkie opinie mile widziane
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/18 18:10
Astromixsie, Danielo, seiw83, gemini84, medeno, co sądzicie o naszej relacji. Cały czas się zastanawiam, czy warto robić sobie nadzieje i czekać na niego... Poradźcie coś, potrzebne mi spojrzenie na tą sprawę z zewnątrz, ja jestem nieobiektywna
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/18 19:21
podobno aspekt asc-mars to silne przyciąganie fizyczne,macie zresztą kilka takich aspektów. Co do kwadratury slońce-księżyc znalazlam cos takiego:Nie są to aspekty absolutnie złe, wręcz przeciwnie, silnie wiążą dwojga ludzi. Jest mnóstwo kwadraturowych aspektów między Światłami w horoskopach malżonków bądz stałych związkach niesformalizowanych i związki trwają i są szczęśliwe. Taka kwadratura może jedynie przynieść czasem napięcia na płaszczyżnie domowej, codziennej między partnerami. I lepiej zdecydowanie mieć kwadraturę między Światłami, niż nie mieć wcale żadnego aspektu między Światłami bądz sekstyl (za słaby aspekt). Bo gdy są aspekty między ważnymi elementami w horoskopie porównawczym partnerów, to wówczas wydziela się dużo energii, między tymi osobami. Aspekt powinien być do 4 stopni bądż 5.
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/18 19:22
podobno aspekt asc-mars to silne przyciąganie fizyczne,macie zresztą kilka takich aspektów. Co do kwadratury slońce-księżyc znalazlam cos takiego:Nie są to aspekty absolutnie złe, wręcz przeciwnie, silnie wiążą dwojga ludzi. Jest mnóstwo kwadraturowych aspektów między Światłami w horoskopach malżonków bądz stałych związkach niesformalizowanych i związki trwają i są szczęśliwe. Taka kwadratura może jedynie przynieść czasem napięcia na płaszczyżnie domowej, codziennej między partnerami. I lepiej zdecydowanie mieć kwadraturę między Światłami, niż nie mieć wcale żadnego aspektu między Światłami bądz sekstyl (za słaby aspekt). Bo gdy są aspekty między ważnymi elementami w horoskopie porównawczym partnerów, to wówczas wydziela się dużo energii, między tymi osobami. Aspekt powinien być do 4 stopni bądż 5.
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/19 13:05
Witam
Znam kilka par Wodnik-Ryba i z moich spostrzeżeń wynika że Rybka ma w tym układzie gorzej. Wodnik jeszcze bardziej potęguje jej niepewną naturę i oboje zanadto bujają w obłokach. W tym układzie jednak Wenus Wodnika znajduje się w znaku Rybki co nieco zmienia postać rzeczy. Wenus w Rybkach zatraca się w miłości ale dyskutowałabym z tym czy się poświęca. Twoja Wenus w Koziorożcu szuka związku pewnego i bezpiecznego. Saturn na jego DSC wskazuje że on również nie łatwo się angażuje. Może być dość krytyczny w relacjach z innymi ludźmi ale gdy już się zakocha to przepada. Ty natomiast wyżej cenisz rozsądek niż uczucia ( Księżyc w Byku, Wenus w Koziorożcu ).
Z czasem może Cię też zacząć razić jego marnotrawienie energii na puste gadanie ( Mars w Bliźniętach ) którą Ty wolałabyś jakoś konstruktywniej wykorzystać. Mężczyźni z Księżycem w Wodniku są idealistami którzy dążą do partnerstwa w związku. Panie z Księżycem w Byku dążą do konkretnych i praktycznych celów.
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/19 15:25
Z czasem może Cię też zacząć razić jego marnotrawienie energii na puste gadanie ( Mars w Bliźniętach ) Trafiłaś, Danielo, w sedno! Denerwuje mnie to od samego początku- proponuje coś, po czym szybko zapomina o sprawie i jakby nie było tematu słowa rzucane na wiatr... z drugiej strony, nie były to jakieś obietnice, których by nie dotrzymał. Powiedziałabym raczej, że były to bardziej pomysły niż propozycje, gdzie by można razem wyjść, pojechać itp. Szkoda tylko, że żadna z tych idei nie została zrealizowana
Saturn na jego DSC wskazuje że on również nie łatwo się angażuje. oj, niełatwo..
Ty natomiast wyżej cenisz rozsądek niż uczucia ( Księżyc w Byku, Wenus w Koziorożcu ). Dokładnie, potrzebuję namacalnych dowodów uczucia- miłe słówka nie wystarczają. Ja tu się głowię, jak się do niego zbliżyć, nawiązać rozmowę, planuję, analizuję kosmogramy... A on? On podchodzi do sprawy na luzie- będzie co będzie, byle było miło Jest bardzo uprzejmy, przyjacielski, jednak żadnego zaangażowania z jego strony nie widzę. A ja nie chcę przyciskać, bo jak każdy Wodnik, potrzebuje swobody, której ja mu odbierać nie zamierzam.
Tylko, że on mi się tak baaardzo podoba i czuję, że jest między nami chemia Chciałabym, żeby coś z tego było, ale nie zamierzam naciskam, poczekam aż on zrobi pierwszy krok. Jeśli zrobi...
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/19 15:47
Osoby z Księżyce w Wodniku bardzo trudno zmusić do czegoś czego nie chcą. To indywidualiści którzy cenią sobie szczerość i bezpośredniość. Może zamiast podchodów trzeba zatem zagrać w otwarte karty? ważne jest też to że panowie z Księżycem w Wodniku nie lubią być więźniem niczyich oczekiwań i nie przepadają za nadmierną dramatycznością ( nie na darmo Wodnik jest w opozycji do teatralnego Lwa ). Z drugiej strony jego Wenus jest w marzycielskiej Rybce co oznacza że może być silnie skupiony na swoich odczuciach.
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/20 11:40
Witam!Ja również mam kawdratury słońce- księżyc i księżyc - księżyc i po przeczytaniu interpretacji - detchnęłam z ulgą. Faktycznie te kwadratury tak działaja, ze są krótkie spięcia, ale szybko mijają. Ja również mam księżyc w byku- i rozsądek bierze góre nad uczuciami( nie wiem czy to jest takie dobre) - ja do tej p;ory nie założylam rodziny. I kolejne podobieństwo- tak jak Twój partner- mam marsa w bliźniętach. Na pewno nie można powiedzieć o mnie, ze nie dotrzymuję słowa. Ten aspekt tak działa- że jak włączy mi się gadanie- to koniec- gadam, gadam i wyrzucam z siebie setki niepotrzebnych słów. Mam nadzieję, że uda mi się to utemperować. A wracając do kwadtratur świateł- to lepiej jak są te aspekty, mając świadomość co mogą wywyływać łatwiej ich skutki mieć pod kontrolą.
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/21 10:19
Robiłam nam horoskop kontaktowy. Księżyc i Mars w kon. w 7. i 8. domu (Baran), Słońce(Ryby) kon. Wenus(Wodnik) w 6., dodatkowo ASC w Pannie. Ta Panna i 6. dom mnie niepokoją Rozumiem 5.(Merkury, Saturn), 7., 8.dom, albe czemu 6?! Może dlatego, że połączyła nas wspólna pasja-bieganie, którą możnaby nawet nazwać pracą (poznaliśmy się na obozie sportowym) ? Może macie jakieś własne doświadczenie dot. horoskopów kontaktowych...
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/23 11:12
skoro jego DSC jest w Koziorożcu, to jest duża szansa, że właśnie szuka takiej mocno stąpającej po ziemi dziewczyny jak Ty być może tak właśnie jest, ale z drugiej strony jego Wenus jest w Rybach, a cechy Ryb wykluczają cechy Koziorożca. Nie można mocno stąpać po ziemii i jednocześnie bujać w obłokach
aspekty Wenus- Saturn dają związki może niełatwe, ale trwałe łatwo na pewno nie jest... chociażby ze względu na dzielącą nas odległość. Obawiam się, że nie jest to nic trwałego, bo nie czuję zaangażowania z jego strony. Potrzebuję konkretnych deklaracji (niekoniecznie chodzi mi o wyznania miłości, po prostu chcę wiedzieć, co on czuje, jakie ma wględem mnie plany). Cholera, przecież on ma Marsa w Bliźniaku! Powinien otwarcie mówić o uczuciach. Tymczasem on unika rozmów na te tematy. Nawet, kiedy pytam wprost, wymijająco odpowiada.
Chyba dam sobie spokój
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/23 21:35
Co do DSC to ja go interpretuje raczej jako "my w relacji z innymi" a nie jako "inni". Jesli ASC traktujemy jako maskę którą musimy włożyć na użytek społeczeństwa to DSC jako jego przeciwieństwo może być odzwierciedleniem naszej indywidualności. To my w relacji jednostkowej,bliskiej i nieskrępowanej aż tak bardzo normami i zasadami np. w związku. MC natomiast odpowiada za naszą prezentacje w szerszym gronie.
Tak to widzę choć póki co to jestem na etapie badań które mają zweryfikować czy faktycznie dobrze myślę.
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/24 20:46
Wiesz, Danielo, o ile z Twoimi poglądami na temat MC nie za bardzo mogę się zgodzić, to to, co napisałaś o DS jest zaskakująco trafne To niekoniecznie osoba, której podświadomie szukamy, ale także my w osobsistej relecji. Jako potwierdzenie tej tezy mogę podać samą siebie. Jako ascendentowa skorpionica jestem raczej wycofana i zamknięta w sobie, ale w relacji Ja- Ty odzywają się we mnie cechy bycze. Nie pomyślałabym o tym w ten sposób, gdyby nie Twój komentarz, Danielo. Natomiast jeśli chodzi o pana, którego dotyczy ten wątek- ma DS w koziorożcu. I rzeczywiście, dosyć oziębły jest w sytuacjach sam na sam. Zaskoczyło mnie to, bo zazwyczaj jest bardzo otwarty...
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/25 00:10
Ja jako ASC Waga jestem raczej uprzejma, zrównoważona i taktowna ale w relacjach Ja-Ty do głosu dochodzi u mnie Baran no i wtedy jest gorąco.
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/25 04:23
hej
a ja właśnie myślę inaczej na temat DSC, bo u mnie mój DSC jest w Bliźniętach i mam tam koniunkcję 3 planet - Słońca, Wenus i Merkurego, więc powinnam być w relacjach sam na sam wybitnie bliźniacza, a tak nie jest - wychodzi ze mnie bardziej skorpionica nie interesują mnie lekkie relacje, mój związek musi kipieć miłością, oddaniem i...fizycznością co bardziej odzwierciedla to, że te 3 planety są w dokładnym trygonie do Plutona..
a ja sama szukam kogoś o cechach reprezentowanych przez 3 planety w moim 7 domu..a więc Merkury - inteligentny, wygadany, z dużą energią życiową, towarzyski -Wenus- kochający, oddany, ale też przystojny, Słońce - pewny siebie i znający swoją wartość, ambitny..
ach, przez to, że mam tak bogaty 7 dom, szukam za dużo rzeczy na raz w jednej osobie, co niestety jest nierealne i pomału powinnam się z tym pogodzić, że nigdy nie znajdę "tego jedynego" ...
buziaki i powodzenia malinko, będę trzymać kciuki 
Gemini
|
|
|
O:porównawczy/ synastria - 2009/09/26 12:28
Moja Wenus jest w koniunkcji z jego Saturnem... Tak sobie myślę, czy może to tak działać, że kiedy okazuję mu uczucia, on się usztywnia i trudno mu je odwzajemnić? coś takiego zaobserwowałam i mnie to zastanawia, bo to zupełnie do niego nie podobne
|
|