|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/27 11:34
Dorzucam jeszcze moje tranzyty
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/27 22:41
Dwie dosyć konfliktowe i raczej zamknięte w sobie osobowości, czyli kłopoty w porozumieniu się ze sobą. Chyba tylko mocno pracując nad związkiem możecie odnaleźć w nim sens i przyszłość.
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/28 00:58
tak na szybko to zerknęłam że ok 2007 roku uran zaczynał koniunkcję merkuregi i wenus i jednoczesnie robiśc opozycje do jego księzyca ... uran krzyczy "teraz JA! sie liczę" ... a jeszcze uran robił kwadraturę do saturna który natalnie siedzi na IC
to tak na szybko moja uwaga
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/28 09:43
Astromixie - kłopoty w porozumiewaniu się to fakt. Tak było od zawsze, ale jakoś sobie radziliśmy. Ja w pewnym momencie powiedziałam "dość". Miałam po dziury w nosie chimerów tego pana, nieustających fochów i gniewania się o byle co. Zawsze brałam to na siebie, ale ile można
Pelagio - problem polegał na tym, że role się odwróciły - to ja zaczęłam "utrzymywać" rodzinę, dłużej pracować. No i właśnie wtedy pojawiła się "ta druga", z którą mógł rozmawiać
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/28 10:12
Lukasia, to bardzo przykre, co Cię spotkało. Co zamierzasz zrobić? Czy jesteście małżeństwem?
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/28 10:27
Z tranzytów rzucił mi się w oczy Saturn, który wszedł na Twój węzeł i IC, a niebawem zrobi tranzyt do Księżyca. Bez wątpienia Saturn zrobi porządek w Twoim domu.
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/28 10:29
Synastrio - jesteśmy małżeństwem z dorobkiem jednego dziecka. Wydaje mi się, ze cały czas stoję na rozstaju dróg i zastanawiam się co z tym dalej robić. Uczucia nie ma, zaufania tym bardziej a ja jakoś bez tego nie wyobrażam sobie związku. Z jednej strony wiem, ze jak odejdę to i tak sobie poradzę, z drugiej strony COŚ jeszcze mnie trzyma i nie daje iść dalej. Co to jest? Nie umiem tego określić
Gdzieś musi być ten przysłowiowy "pies pogrzebany"
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/28 10:34
Nie uważam się za osobę najbardziej w tym wszystkim poszkodowaną. Wiem, że popełniłam błędy, ale jakoś nie czuję dalej tego związku. Ta druga połowa jest Rybką (bez obrazy dla Rybek) i poznałam "obie twarze" tego człowieka. Czasem mnie przerażają i nie potrafię zrozumieć co może człowieka popchnąć do takich, bądz innych zachowań.
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/28 11:02
Po tym jak piszesz widać, że masz Marsa na asc  Jesteś silna, dasz sobie radę, tego jestem w 100% pewna. Saturn na IC zaczyna robić rozliczenie, dodatkowo na Twojej ogniskowej wieku znajduje się teraz Pluton. Musi dojść do zmian, tym bardziej z Marsem tranzytujacym I dom, ale uważaj, on jest na wstecznym.
Patrzę na wasza synastrię i widzę wiele napięciowych aspektów. Jakbyś mogła wrzucic jeszcze aspekty porównawcze.
|
|
|
O:"Moje" 10 lat - 2010/01/28 11:26
Proszę - jest tego trochę:
Kwadratura Słońca do Jowisza Trygon Słońca do Ascendentu Kwinkunks Księżyca do Merkurego Trygon Księżyca do Wenus Sekstyl Księżyca do Urana Kwadratura Księżyca do Neptuna Trygon Merkurego do Urana Kwadratura Merkurego do Neptuna Sekstyl Wenus do Wenus Kwinkunks Wenus do Saturna Kwadratura Wenus do Neptuna Trygon Marsa do Wenus Kwinkunks Marsa do Saturna Kwadratura Jowisza do Słońca Trygon Jowisza do Księżyca Opozycja Jowisza do Marsa Opozycja Jowisza do Ascendentu Sekstyl Jowisza do Medium Coeli Sekstyl Saturna do Merkurego Kwinkunks Saturna do Urana Opozycja Saturna do Neptuna Trygon Saturna do Plutona Kwinkunks Urana do Wenus Sekstyl Urana do Saturna Sekstyl Neptuna do Księżyca Trygon Neptuna do Marsa Trygon Neptuna do Medium Coeli Kwinkunks Plutona do Słońca Koniunkcja Plutona do Księżyca Sekstyl Plutona do Marsa Kwadratura Plutona do Jowisza Sekstyl Plutona do Ascendentu Opozycja Plutona do Medium Coeli
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/28 11:30
Synastria cytat: Musi dojść do zmian, tym bardziej z Marsem tranzytujacym I dom, ale uważaj, on jest na wstecznym.
Czyli jeszcze to potrwa Jeżeli chodzi o przejście Saturna przez IC to bedzie to we wrześniu
Nurtuje mnie też to, że ten człowiek czasem daje mi do zrozumenia, że bardzo dobrze rozumie to co się dzieje. Jednak przychodzą takie chwile, że wydaje mi się, że się jeszcze nie "obudził"
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/28 11:44
Lukasia, dzieki, ze wkleiłas wasze aspekty porównawcze, bo chciałam się upewnić co do tego Neptuna i chyba miałam nosa, że on tu nabruździł trochę. Te jego kwadratury do Księżyca, Wenus i Merkurego dają rozczarowania, kłamstwa, niedomówienia między partnerami.
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/28 12:10
Kwadratura Księżyc-Neptun często wiąże się z tym że partnerzy wprowadzają się w błąd co do swoich emocji.
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/28 12:14
problem polegał na tym, że role się odwróciły - to ja zaczęłam "utrzymywać" rodzinę, dłużej pracować.
Kwadratura Wenus-Neptun często wiąże się z tym że jedna osoba jest na utrzymaniu drugiej.
Kwadratura Merkury-Neptun to zwodzenie obietnicami bez pokrycia
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/28 13:27
Danielo - co do emocji, to racja. Przynajmniej tak odczuwam to co ja do niego mówię. Moim zdaniem on odbiera to zupełnie inaczej niż to brzmi. Tak jak ktoś powiedział, że jak kobieta mówi "Nie" facet odbiera to jako "tak". Co do utrzymywania - mój brat mi kiedyś powiedział, że się facet poprostu przyzwyczaił po pewnym czasie, że to ja za wszystko płacę.
Był jeszcze taki problem, że pożyczałam koleżance pieniądze. Dla mnie nie był to problem, ale ogromny dla niego. Nie chodziło o sam fakt pożyczania ale o to, ze nie jemu je dałam. Nie mieliśmy nigdy wspólnego konta, każde miało własne, ale w razie potrzeby jedno płaciło za jakieś rzeczy, potem drugie.
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/28 16:20
Lukasia, gdy czytam takie historie, to nóż wyciąga mi się z kieszeni, grrr!
Facet jest zapatrzony w siebie i w swoje potrzeby, Słońce z Wenus i Merkurym w I domu. Na wierzchołku II domu ma znak barana, czyli władca jest Mars, a Marsa ma w XII domu. Moze przed Tobą ukrywazarobiona przez siebie kasę? To tylko moje przypuszczenie. Ty Lukasiu masz Saturna w II domu, zatem musisz włożyć wiele wysiłku, by pieniadze zarobić. Zwróciłam uwagę, że jego descendent pakuje się w Twoim II domu a ascendent w VIII. Być może facetowi się wydaje, że to co Twoje, to i jego i jemu się to należy?
Prywatnie to bym Ci powiedziała, kopnij dziada w d... , ale sama musisz rozpatrzyć wszystkie za i przeciw zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję.
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/28 17:44
lukasia ... a co ukrywa Twój jowisz w XII domu?
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/29 09:03
pelagia cytat: lukasia ... a co ukrywa Twój jowisz w XII domu?
Z tego co znalazłam: "Masz wewnętrzną pogodę ducha, łatwo zapominasz smutne czy bolesne okresy życia. Wiedziesz raczej spokojne życie, chętnie pomagasz ludziom. Interesuje Cię zdobywanie doświadczeń duchowych, mistycznych. Łatwo zdobywasz informacje o możliwościach rozwoju duchowego, dzięki czemu pogłębiasz swoją filozoficzną naturę. Masz bogate wnętrze, dużą intuicję i wyobraźnię.
Mimo, że nie prowadzisz bogatego życia towarzyskiego, każdy kto poprosi Cię o radę lub pomoc, zawsze ją otrzyma.
Masz twórczą, głęboką naturę, masz skłonność by tworzyć pod wpływem natchnienia i wizji. Praca która może Cię rozwijać, polega na wypełnianiu jakiegoś ideału lub spełnieniu misji. Istnieje także możliwość służby dla innych potajemnie lub w miejscach odosobnienia (szpitale, więzienia itp.)"
Czy coś jeszcze tam może się kryć?
|
|
|
O:Moje 10 lat - 2010/01/29 09:12
Synastria cytat: ...Facet jest zapatrzony w siebie i w swoje potrzeby, - tak właśnie jest Moze przed Tobą ukrywazarobiona przez siebie kasę? To tylko moje przypuszczenie. - to nie przypuszczenie tylko fakt. Nigdy nie interesowało mnie ile ma kasy, a podejrzewam, że sporo sobie zachomikował. Non stop potrafi tylko jęczeć, że on biedny bidulek kasy nie ma. JASNE! ale na swoje zachcianki to spod ziemi wykope Ty Lukasiu masz Saturna w II domu, zatem musisz włożyć wiele wysiłku, by pieniadze zarobić.- dla mnie moja praca jest pasją i mimo, że może się wydawać, że tyram jak wół to przynajmniej wiem, że to co robię przynosi mi i kasę i satysfakcję Zwróciłam uwagę, że jego descendent pakuje się w Twoim II domu a ascendent w VIII. Być może facetowi się wydaje, że to co Twoje, to i jego i jemu się to należy? - ależ oczywiście, ze mu się tak wydaje - jednak wyprowadziłam go z tego błędu
Prywatnie to bym Ci powiedziała, kopnij dziada w d... , - jestem tego samego zdania, ale czegoś jeszcze nie załątwiłam i dlatego w tym jeszcze tkwie. Jednak już chyba nie długo
|
|