|
|
VIII dom - 2010/01/27 18:02
Pozwolę sobie nasz cykl popchnąć dalej: VIII dom - dziedziczenie, zasoby materialne, życie seksualne, ukryta działalność, zagrożenia dla życia. Trochę nie pasuje mi w sygnifikacji tego domu sfera życia seksualnego, czy to nie jest czasami pozostałość po władztwie Marsa? Skorpion, Pluton, kojarzone z tym domem to sprawy "życia i śmierci". Poza tym V dom też jest poniekąd domem o seksualnych sygnifikacjach. Domy powinny być kojarzone z sytuacjami i okolicznościami życiowymi, a nie z osobowością człowieka, czyli ten dom wskazywałby m.in.na kontakty z obszarami życia dotyczącymi seksu. Powertuję literaturę i wrócę do tematu.
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/27 19:23
Myślę, że tu po prostu chodzi o różnego rodzaju kwestie tabu, więc życie seksualne też pasuje.
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/27 20:39
Trochę nie pasuje mi w sygnifikacji tego domu sfera życia seksualnego, czy to nie jest czasami pozostałość po władztwie Marsa?
ja się niedawno nad tym zastanawiałam ... doszłam do wniosku że seks to "dobro wspólne" ... być może własnie to co najmocniej ludzi łączy to finanse i seks
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/27 20:49
U mnie VIII dom pusty w Koziorożcu, władca Saturn w IV domu w kwadraturze z Marsem w XII. Problemy finansowe (długi), problemy z dziedziczeniem (musiałam płacić podatek za coś, z czego nic nie mam i jest tylko kulą u nogi, bo nie korzystam, nie mogę sprzedać i nic z tego nie mam, a cała sprawa ciągnie się parę lat), życia seksualnego brak i brak chęci jego posiadania
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/27 21:46
pelagia cytat: ja się niedawno nad tym zastanawiałam ... doszłam do wniosku że seks to "dobro wspólne" ... być może własnie to co najmocniej ludzi łączy to finanse i seks Logiczne jest to spostrzeżenie, ale dzieci łączą równie mocno, a ich pod VIII nie podciągniemy. Poszperałem w książkach i generalnie autorzy nie włączają do VIII domu spraw seksualnych, natomiast zapomniałem dodać że jest to dom bardzo mistyczny, parapsychologia i te sprawy. Zauważyłem że często ktoś mając np. słabą Wenus mówi: - Ale za to w VII domu mam planety - tak jakby chciał podeprzeć tym domem słabą energię Wenus, to samo z Marsem i np. VIII domem. To raczej nieporozumienie. O cechach charakteru i osobowości decyduje położenie planet w znakach i aspekty między nimi - domy to tylko sytuacje życiowe. Planety określają nasze zdolności i potencjał osobisty a domy to pola i szanse do ich wykorzystania - dobrze aspektowany dom z benefikami to sprzyjające okoliczności rozwoju w dziedzinach symbolizowanych przez ten dom. Bogaty VIII dom to z pewnością kontakt ze sprawami ostatecznymi, często obcowanie ze śmiercią, policjant, czy pracownik zakładu pogrzebowego. W parapsychologii to może być ktoś potrafiący głęboko wnikać w swoją lub cudzą sferę podświadomości. Jeśli chodzi o sprawy seksu to może istnieć predyspozycja do kontaktu z dziedzinami życia w których seks odgrywa istotną rolę.
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/27 21:56
domy to tylko sytuacje życiowe
U mnie 8 dom w rybach i baranie z Węzłem pn, który jest w wielkim wodnym trygonie z Księżycem i Neptunem. Dalej Chiron, ale już w baranie i Wenus w baranie na pograniczu 8/9 domu.
Astromixie, jak zinterpretowałbyś te sytuacje życiowe?
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/27 22:13
Skoro dom jest pusty to dziedziny reprezentowane przez ten dom nie powinny być szczególnie aktywne w Twoim życiu. Można rozpatrywać położenie Neptuna - jego opozycję do Słońca i trygon do Księżyca, ale trudno jest mi tu coś wydedukować - może dlatego że u mnie w tym domu też pusto
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/27 22:56
ja bym te sprawy ósmodomowe - finanse, regeneracja, , seks, śmierć i transformacja, wyjaśniła ten sposób: finanse tzw wspólne rozumiem tu jako : spadki, dziedzictwo, ubezpieczenia, testamenty - związane sciśle ze sprawami ostatecznymi - ze śmiercią. popęd seksualny jako popęd życia dązy do zachowania gatunku, czyli niesmiertelności, która ma oczywisty związek z metafizyką. dla niektórych równiez z transformacją. dobrej nocy wszystkim
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/27 23:00
agasek cytat:
finanse tzw wspólne rozumiem tu jako : spadki, dziedzictwo, ubezpieczenia, testamenty
nie jestem pewna - wspólne, czy cudze - w kazdym razie te kojarzę z tymi ósmodomowymi.
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 00:12
Logiczne jest to spostrzeżenie, ale dzieci łączą równie mocno, a ich pod VIII nie podciągniemy.
ale dzieci "nie stanowią" nasza własność ... one żyją swoim zyciem ... nie wiem czy się dobrze wyraziłam ...
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 00:15
domy to tylko sytuacje życiowe
zaczynam się bać ...
mój VIII dom ...
 - Pozycje planet: Słońce 23° Koziorożca 32' - Księżyc 24° Lwa 52' - Merkury 00° Koziorożca 11' - Wenus 06°
Strzelca 50' - Mars 24° Skorpiona 31' - Jowisz 29° Skorpiona 59' - Saturn 15° Byka 52' ® - Uran 13°
Wagi 32' - Neptun 02° Strzelca 26' - Pluton 29° Panny 40' ® -
- Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 13° Ryb 42' - II dom 11° Byka 08' - III dom 06° Bliźniąt 50' - IV dom Imum Coeli (IC) 24° Bliźniąt 28' - V dom 10° Raka 58' - VI dom 01° Lwa 44' - VII dom Descendent (DS) 13° Panny 42' - VIII dom 11° Skorpiona 08' - IX dom 06° Strzelca 50' - X dom Medium Coeli (MC) 24° Strzelca 28' - XI dom 10° Koziorożca 58' - XII dom 01° Wodnika 44' -
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 09:58
pelagia cytat: ja się niedawno nad tym zastanawiałam ... doszłam do wniosku że seks to "dobro wspólne" ... być może własnie to co najmocniej ludzi łączy to finanse i seks Znalazłam to: Dom VIII jest domem wspólnych dóbr, w przeciwieństwie do opozycyjnego domu drugiego, który mówi o dobrach osobistych. Dotyczy on wspólnych pieniędzy i dóbr odziedziczonych oraz pieniędzy uzyskanych wspólnym wysiłkiem należących do współmałżonka lub wspólnika. W domu tym mieści się także zjawisko śmierci, jej rodzaj, warunki, w jakich przyjdzie urodzonemu zakończyć życie, choroby czy wypadki. W domu ósmym znajdujemy także informację na ile ważny jest seks i z kim.
W moim przypadku VIII dom jest pusty w Wodniku, władca Uran w IV domu w opozycji do Wenus w XI domu i kwadraturą do Saturna w II domu. O tyle mnie to dziwi, ze mój VII dom także jest pusty w Wodniku
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 10:24
Idąc dalej tym tropem - poprawcie mnie jak pletę bzdury: 1. W podobny sposób traktuję sprawy związane z VII i VIII domem 2. Wspólne dobro traktuję tak jak dobro osobiste - dbam o nie na równi i wiąże się u mnie z rodziną 3. Seks jest dla mnie ważny i ewentualnego partnera wybieram pod kątem partnera stałego (nie przelotnego), chociaż wynika z tego, że opozycja Wenus do Urana to: "Bardzo liberalne podejscie do zwiazkow, czeste zmiany partnerow, szczegolnie w mlodosci, nie zwracanie uwagi na wiek przy doborze partnera.(to rzeczywiście fakt ) Ludzie z takim aspektem potrzebuja duzo wolnosci dla siebie w zwiazku, nie palą się do oficjalnych zwiazkow."
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 13:49
U mnie VIII dom jest "silny", wiec tym samym odbieram go intuicyjnie. Tutaj łaczą się sprawy wcześniejszych domów na innym, wyższym poziomie. Ten dom można wytłumaczyć jedynie na przykładach, gdyż logika tutaj zawodzi. Jeśli mówię 'ja' ; nie mam na myśli swoich indywidualnych potrzeb, pragnień, wygladu; ale to kim jestem w tej wielkiej całosci ( czy mam znaczenie dla tej całosci, ale nie na zasadzie trybika w maszynie). Jeśli mówię pieniądze, to nie mam na myśli tego co uda mi się "wyszarpać" ( za pomocą mieszanki sprytu, talentu, przebiegłości, wykształcenia) w "wyścigu szczurów". Pieniądze w ósmym domu łączą, a nie dzielą, nie są wynikiem "katorżniczej" pracy jednostki lecz pewnym etapem do , którego należy "dorosnąć". Zauważyliście jak wielu pracoholików nie posiada pieniędzy! I vice versa. Nie wiem czy cokolwiek to rozjaśniło, ale tak to czuję.
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 14:06
Jeśli chodzi o sex to, w moim odczuciu , wychodzi on w VIII domu poza sferę przyjemności i zabawy, wchodzi natomiast w sferę transformacji. Na tym etapie nie ma już mnie, ani ciebie, za to jest coś większego. I to coś większego może nas zarówno przenieść na wyższy poziom świadomosci , jak i zdegradować. Dlatego z punktu widzenia tego domu jest to sfera , która może nas diametralnie odmienić. Tak to czuję.
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 14:11
Byłabym wdzięczna gdybyście sparwy VIII domu przeanalizowali również na moim przykładzie. Myślę, że jest tutaj co analizować. Zastanawiam się też nad motywem śmierci ... Czy coś w moim VIII domu wskazuje na tragedie? Jestem ciekawa waszego zdania.
 - Pozycje planet: Słońce 05° Raka 48' - Księżyc 16° Skorpiona 00' - Merkury 02° Raka 49' - Wenus 20° Byka 34'
- Mars 15° Byka 46' - Jowisz 18° Bliźniąt 59' - Saturn 14° Lwa 46' - Uran 07° Skorpiona 50' ® -
Neptun 14° Strzelca 13' ® - Pluton 11° Wagi 27' -
- Pozycje domów: I dom Ascendent (AS) 09° Skorpiona 25' - II dom 07° Strzelca 55' - III dom 14° Koziorożca 41' - IV dom Imum Coeli (IC) 24° Wodnika 38' - V dom 27° Ryb 11' - VI dom 21° Barana 14' - VII dom Descendent (DS) 09° Byka 25' - VIII dom 07° Bliźniąt 55' - IX dom 14° Raka 41' - X dom Medium Coeli (MC) 24° Lwa 38' - XI dom 27° Panny 11' - XII dom 21° Wagi 14' -
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 17:36
ja mam usmy dom w pannie i saturna.. coz.. skoro saturn raczej ogranicza i jest dosc skapy w darach.. wiec skromnie w finansach, problemy z kredytami, zadluzenia.. natomiast z seksem.. tez nadmiaru nie bylo..
ponoc saturn usadowiony w osmym domu moze oznaczac strach przed zmianami, nawet jesli bylyby dla nas korzystne.. wiec tkwienie w jakims beznadzienym ukladzie,np seksie, ale znanym i bezpiecznym..
czytalam ze saturn w tym domu daje dlugowiecznosc..(jego dzialanie konserwujace),smierc naturalna.. ale pewnie jeszcze liczy sie w jakich aspektach jest..
ja mam saturna w m.in. w kwadraturze do slonka w 4 domku.. no i mysle ze dal mi on doswiadczenie utraty ojca we wczesnym dziecinstwie.
mysle ze na osmy dom oddzialowuje u mnie pluton,wladca 8 domu, jest w domu dziewiatym ale blisko domu osmego.. nie wiem czy to z jego powodu, ale od dziecinstwa bardzo mocno interesowalam sie motywem smierci, jako dziecko dorwalam ksiazke dr Moodego zycie po smierci i przeczytalam ja od deski do deski
skoro to saturn do sprawy seksu na poziomie duchowym , glebszym ,i dziala ograniczajaco, moze tu wskazywac na jakies klopoty w osiagnieciu satyfakcji seksualnej, osiagniecia orgazmu?
|
|
|
O:VIII dom - 2010/01/28 20:56
Jeśli chodzi o sex to, w moim odczuciu , wychodzi on w VIII domu poza sferę przyjemności i zabawy, wchodzi natomiast w sferę transformacji. Na tym etapie nie ma już mnie, ani ciebie, za to jest coś większego. I to coś większego może nas zarówno przenieść na wyższy poziom świadomosci , jak i zdegradować. Dlatego z punktu widzenia tego domu jest to sfera , która może nas diametralnie odmienić. Tak to czuję.
i ja tak czuję ... pięknie napisane
|
|